Niezwykła była ceremonia ślubna w nigeryjskim miasteczku w Enugu. 10 sierpnia 113 par złożyło sobie przysięgę dozgonnej miłości i wierności. Świadkiem sakramentu był ordynariusz miejscowej diecezji - bp Anthony Gbuji. Niezwykłe wydarzenie zrelacjonował wychodzący w Lagos „Vanguard”.
Jedną z najtrudniejszych kwestii chrześcijańskich dla Afrykańczyków jest doktryna o jednym i nierozerwalnym do śmierci małżeństwie. To dlatego wydarzenie z Enugu miało wyjątkową wartość świadectwa. Podkreślił to podczas ślubnej homilii bp Gbuji, mówiąc, że Kościół katolicki pożycie mężczyzny i kobiety bez zawierania sakramentu małżeństwa postrzega jako akt cudzołóstwa. - Ludzie, którzy tak postępują, nie mogą przystępować do Komunii św. - zaznaczył ordynariusz Enugu. Zachęcił też nowych małżonków, aby wspólnym zgodnym życiem dawali przykład łaski sakramentu.
Na ślubnym kobiercu miało pierwotnie stanąć 128 par, jednak piętnaście musiało zrezygnować z powodu sprzeciwu rodzin.
(pr)
Pomóż w rozwoju naszego portalu



