Reklama

Świadectwo zza oceanu

Marsz dla Życia

Archiwum seminarium w Orchard Lake

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W świecie bezustannego zabiegania i deprawacji wartości życia uczestnictwo zarówno we Mszy św., jak i w Marszu dla Życia jest przeżyciem bardzo głębokim i niezapomnianym, bez względu na kolor skóry czy wyznawaną wiarę. To żywa i aktywna manifestacja szacunku do życia od chwili jego naturalnego poczęcia do naturalnej śmierci.
Obecność ludzi młodych daje nam do zrozumienia, jak dobrze Papież Jan Paweł II znał źródło przemiany. Apelował głównie do młodych i teraz ci młodzi wychodzą na ulice, mając w sercach zakorzenione powiedzenie Papieża: „Non abbiate paura”, wyrażając swój sprzeciw co do braku poszanowania życia i jego wartości. Mam nadzieję, że tak jak w mojej ojczyźnie, w Polsce, gdzie za zachętą Papieża ludzie wyszli na ulice, by sprzeciwić się nieludzkiemu traktowaniu człowieka przez ówczesny reżim - komunizm, tak teraz przez protesty ludzi nadejdzie kres bezdusznego mordowania najsłabszych, którzy nie mogą się sami obronić - nienarodzonych dzieci. I otworzą się nam oczy i będziemy spoglądać z miłością na każdy dar życia.
Jestem klerykiem V roku Polonijnego Seminarium Duchownego św. Cyryla i Metodego w Orchard Lake, Michigan, USA. Pod przewodnictwem naszego prorektora ks. Mirosława Króla udałem się wraz z kilkoma innymi klerykami do stolicy USA - Waszyngtonu, by uczestniczyć w pielgrzymce przebłagalnej za grzech aborcji oraz by wyrazić nasz jednoznaczny sprzeciw wobec ustawy Sądu Najwyższego USA, wydanej w 1973 r., o legalizacji aborcji. Naszą pielgrzymkę rozpoczęła uroczysta Eucharystia w bazylice Niepokalanego Poczęcia. Ta Msza św. była przeżyciem, którego nigdy nie zapomnę. Sama procesja wejścia, w której uczestniczyło ponad 400 seminarzystów, 100 diakonów, 400 kapłanów, 100 biskupów i 5 kardynałów, trwała ponad pół godziny. Szliśmy wzdłuż nawy, a tłum 16 tys. wiernych otaczał nas z każdej możliwej strony. Byli to głównie ludzie młodzi, choć nie tylko, z małymi dziećmi. Piękny widok w świecie propagującym model rodziny 1+1 + czasami dziecko (sic!), zapominając, że jednym z przymiotów małżeństwa jest wydanie potomstwa. Po cudownej, trwającej 2,5 godziny Eucharystii, udaliśmy się na spoczynek, by nazajutrz wziąć udział w pochodzie - manifestacji spod Kapitolu pod budynek Sądu Najwyższego, w którym wydano ten haniebny wyrok.
Jak dowiedzieliśmy się później z mediów, w marszu uczestniczyło ok. 300 tys. ludzi różnych wyznań, koloru skóry i różnego wieku. Marsz kończył się przy budynku Sądu Najwyższego, na którego fasadzie umieszczony jest napis niemający nic wspólnego z rzeczywistością wydanego wyroku: „Equal rights for all” - „Prawo równe dla wszystkich”. W marszu uczestniczyli nie tylko katolicy, ale również - ku mojemu ogromnemu zdziwieniu - rabbini, a także przedstawiciele innych denominacji. To pokazuje, że temat obrony życia przeciw aborcji i eutanazji nie jest tematem zarezerwowanym dla „napalonych katolików”, a prawem ogólnym, respektowanym przez wszystkich, którzy patrzą na ten temat rozsądnie.
Dla mnie osobiście najbardziej dotykającym momentem tego marszu byli ludzie trzymający w rękach tabliczki z napisem: „Żałuję swojej aborcji”, jak również: „Żałuję swojego utraconego ojcostwa”, gdyż problem aborcji dotyka nie tylko kobiety. To wielka odwaga, mimo popełnionego błędu, dać świadectwo prawdzie i powiedzieć tym samym: „Ludzie, nie idźcie tą drogą, szłam, szedłem nią i nie warto”. Cała pielgrzymka napawa mnie ogromnym optymizmem na przyszłość jako kapłana mającego służyć temu społeczeństwu i daje również ogromne wyzwanie. Wyzwanie głoszenia prawdy tym, którzy tworzą przyszłość, i niesienia pomocy tym, którzy, niestety, przechodzą piekło syndromu postaborcyjnego.
Dziękuję moim przełożonym za umożliwienie mi takiego wyjazdu, gdyż teraz będzie to stały punkt każdego roku kalendarzowego. Ta piękna manifestacja pokazuje, jak piękna jest nasza wiara i jak ogromna moc tkwi w każdej jednostce, która pragnie stanąć w obronie prawdy uniwersalnej, mówiącej, że każde życie, także to dopiero poczęte pod sercem matki, jest wartością nadrzędną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana przez ucznia

2026-10-08 10:13

Adobe Stock

Uczeń zaatakował woźną nożem w szkole w miejscowości Leszczydół-Nowiny w okolicach Wyszkowa - potwierdził Polsat News. Do zdarzenia miało dojść w czwartek rano. Policja informuje, że zmarła 37-letnia pracownica szkoły.

Więcej ...

Efekt Leona we Francji: więcej modlitwy, formacji i powołań

2026-10-08 17:42
Papież Leon XIV

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Otwieramy nowe szkoły modlitwy, będzie więcej rekolekcji i dni skupienia – mówi ordynariusz diecezji Saint-Denis, gospodarz spotkania Leona XIV z młodzieżą na Stade de France. Kościół we Francji wyciąga wnioski z tego, co wydarzyło się podczas wizyty Ojca Świętego. Okazało się, że Francuzi pragną powrócić do źródeł. Wizyta Papieża zadziałała jak katalizator dla tego głębokiego pragnienia odnowy.

Więcej ...

Do kogo jak nie do Boga? Czuwanie maturzystów z diec. ełckiej

2026-10-09 20:31

BPJG

Przyjechali z Mazur, pokonali ponad czterysta kilometrów, by podjąć modlitewne czuwanie na Jasnej Górze. Powierzają swoją przyszłość Maryi. Maturzyści z diecezji ełckiej blisko 500 osób. Towarzyszą im katecheci, kapłani i bp ełcki, Dariusz Zalewski.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka...

Wiadomości

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...