Reklama

Motocykliści w Dachau

Z archiwum Jacka Rydwańskiego

„Tu w Dachau, co trzeci zamęczony był Polakiem, co drugi z uwięzionych tu księży polskich złożył ofiarę z życia. Ich świętą pamięć czczą księża polscy współwięźniowie” - brzmi napis na tablicy zawieszonej na obozowej kaplicy Śmiertelnego Lęku Chrystusa w KL Dachau, gdzie 23 kwietnia tego roku po raz pierwszy od 15 lat sprawowano Mszę św. podczas rajdu-pielgrzymki polskich motocyklistów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rajd rozpoczął się zaraz po zakończeniu VI Motocyklowego Zlotu Gwiaździstego im. Księdza Ułana Zdzisława Peszkowskiego i Pielgrzymki Motocyklistów na Jasną Górę 18 i 19 kwietnia (zgromadziła ona ponad 20 tys. fanów motocykli, co jest rekordem Europy, o czym pisaliśmy przed tygodniem). W rajdzie na trasie: Jasna Góra, Praga, Norymberga, Freising, Dachau, Kalisz, Jasna Góra wzięło udział prawie 80 motocyklistów, którzy w ten sposób uczcili pamięć zamordowanych tam ludzi.
W sposób zaś szczególny oddali oni cześć dwóm byłym więźniom, którzy przeżyli obozową gehennę, a mianowicie zmarłemu niedawno abp. Kazimierzowi Majdańskiemu oraz panu Teodorowi Grucy (zmarł w latach 60. ubiegłego wieku). Na pierwszym z nich m.in. dokonywano pseudonaukowych eksperymentów. Drugi zaś zasłynął z tego, że w obozie założył i prowadził polski chór. Na szczególną uwagę zasługuje wyreżyserowane przez niego obozowe przedstawienie, kiedy to na melodię „Warszawianki” zaśpiewano pieśń żniwiarzy, co podtrzymywało w uwięzionych nadzieję na lepsze jutro.
Pomysłodawcami i współorganizatorami rajdu byli m.in.: ks. Jan Zalewski (kapłan pracujący obecnie w Danii), Leszek Rysak (pracownik IPN; prezes IPN objął honorowy patronat nad rajdem), Kazimierz Gruca (syn wspomnianego Teodora) oraz Jacek Rydwański www.motoelita.pl.
KL Dachau został utworzony na mocy zarządzenia Heinricha Himmlera z 21 marca 1933 r. Obóz powstał na północny-zachód od Monachium w opuszczonej fabryce prochu na rogatkach Dachau. Był to obiekt wzorcowy. „Matka” innych nazistowskich obozów pracy i zagłady. Tu właśnie szkolono personel kierowniczy i funkcyjny SS dla innych obozów. Do 1945 r. przewinęło się przez owo miejsce ludzkiej kaźni ok. 250 tys. osób. Zginęło, według niektórych źródeł, nawet 148 tys. ludzi.
W latach 1939-45 (obóz został wyzwolony przez Amerykanów 29 kwietnia 1945 r., na kilka godzin przed planowaną przez hitlerowców zagładą ok. 67 tys. uwięzionych) w KL Dachau przebywało ponad 48 tys. Polaków, a wśród nich 1777 duchownych. Życie straciło ponad 10 tys. osób, w tym 858 duchownych.
Ks. Jan Zalewski w kazaniu w kaplicy Śmiertelnego Lęku Chrystusa podkreślił, że obóz w Dachau „jest niemym świadkiem niewyobrażalnego cierpienia i otchłani zła, jakie ludzie zgotowali ludziom. Jest to jednak także miejsce świadectwa wyjątkowego hartu ludzkiego ducha i charakteru, który przez męczeństwo zaświadczył o niezbywalnych prawach człowieka, jakie są dane ludzkości przez Boga Stworzyciela. Totalitarne ideologie zawsze podejmowały zamach na wolność i godność człowieka, aby realizować swoje przewrotne cele. Polscy motocykliści pragną podczas tego wyjątkowego i historycznego rajdu-pielgrzymki uczcić każdego człowieka, którego życie zostało naznaczone tym niewyobrażalnym nieszczęściem, jakim był pobyt w obozie koncentracyjnym”.
W 2010 r. motocykliści odwiedzą także byłe obozy koncentracyjne w Ravensbrück i Sachsenhausen.

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Czy potrafię słuchać Jezusa?

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii Mk 11, 27-33.

Więcej ...

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa o odnowienie wiary i poszanowanie Eucharystii

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

„Wystrzegaj się trwogi i niepokoju”

2026-05-30 10:22
Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Ten felieton jest o tyle osobisty, że jest o moim patronie. Ojca Pio wybrałem sobie na trzecie imię, przy bierzmowaniu nieprzypadkowo. To święty wyjątkowy, który przyciągnął mnie swoją historią człowieka łączącego łagodność z pobożną surowością. Taką, która bywa nam potrzebna w niektórych momentach, a która prowadzi do otrzeźwienia w momentach zagubienia. Dziś ten włoski zakonnik znów nie daje nam o sobie zapomnieć.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Tragiczny wypadek na A1. Nie żyje prof. Marcin...

Niedziela Łódzka

Tragiczny wypadek na A1. Nie żyje prof. Marcin...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Wiadomości

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Niedziela Częstochowska

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Zmiany personalne w diecezji

Aspekty

Zmiany personalne w diecezji

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Kościół

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce.

Kościół

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce. "Na Mszę przychodziło...

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...