Rajd rozpoczął się zaraz po zakończeniu VI Motocyklowego Zlotu Gwiaździstego im. Księdza Ułana Zdzisława Peszkowskiego i Pielgrzymki Motocyklistów na Jasną Górę 18 i 19 kwietnia (zgromadziła ona ponad 20 tys. fanów motocykli, co jest rekordem Europy, o czym pisaliśmy przed tygodniem). W rajdzie na trasie: Jasna Góra, Praga, Norymberga, Freising, Dachau, Kalisz, Jasna Góra wzięło udział prawie 80 motocyklistów, którzy w ten sposób uczcili pamięć zamordowanych tam ludzi.
W sposób zaś szczególny oddali oni cześć dwóm byłym więźniom, którzy przeżyli obozową gehennę, a mianowicie zmarłemu niedawno abp. Kazimierzowi Majdańskiemu oraz panu Teodorowi Grucy (zmarł w latach 60. ubiegłego wieku). Na pierwszym z nich m.in. dokonywano pseudonaukowych eksperymentów. Drugi zaś zasłynął z tego, że w obozie założył i prowadził polski chór. Na szczególną uwagę zasługuje wyreżyserowane przez niego obozowe przedstawienie, kiedy to na melodię „Warszawianki” zaśpiewano pieśń żniwiarzy, co podtrzymywało w uwięzionych nadzieję na lepsze jutro.
Pomysłodawcami i współorganizatorami rajdu byli m.in.: ks. Jan Zalewski (kapłan pracujący obecnie w Danii), Leszek Rysak (pracownik IPN; prezes IPN objął honorowy patronat nad rajdem), Kazimierz Gruca (syn wspomnianego Teodora) oraz Jacek Rydwański
KL Dachau został utworzony na mocy zarządzenia Heinricha Himmlera z 21 marca 1933 r. Obóz powstał na północny-zachód od Monachium w opuszczonej fabryce prochu na rogatkach Dachau. Był to obiekt wzorcowy. „Matka” innych nazistowskich obozów pracy i zagłady. Tu właśnie szkolono personel kierowniczy i funkcyjny SS dla innych obozów. Do 1945 r. przewinęło się przez owo miejsce ludzkiej kaźni ok. 250 tys. osób. Zginęło, według niektórych źródeł, nawet 148 tys. ludzi.
W latach 1939-45 (obóz został wyzwolony przez Amerykanów 29 kwietnia 1945 r., na kilka godzin przed planowaną przez hitlerowców zagładą ok. 67 tys. uwięzionych) w KL Dachau przebywało ponad 48 tys. Polaków, a wśród nich 1777 duchownych. Życie straciło ponad 10 tys. osób, w tym 858 duchownych.
Ks. Jan Zalewski w kazaniu w kaplicy Śmiertelnego Lęku Chrystusa podkreślił, że obóz w Dachau „jest niemym świadkiem niewyobrażalnego cierpienia i otchłani zła, jakie ludzie zgotowali ludziom. Jest to jednak także miejsce świadectwa wyjątkowego hartu ludzkiego ducha i charakteru, który przez męczeństwo zaświadczył o niezbywalnych prawach człowieka, jakie są dane ludzkości przez Boga Stworzyciela. Totalitarne ideologie zawsze podejmowały zamach na wolność i godność człowieka, aby realizować swoje przewrotne cele. Polscy motocykliści pragną podczas tego wyjątkowego i historycznego rajdu-pielgrzymki uczcić każdego człowieka, którego życie zostało naznaczone tym niewyobrażalnym nieszczęściem, jakim był pobyt w obozie koncentracyjnym”.
W 2010 r. motocykliści odwiedzą także byłe obozy koncentracyjne w Ravensbrück i Sachsenhausen.
Kontakt:
Pomóż w rozwoju naszego portalu




