Reklama

Nie żyjemy dla siebie!

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wnaszym mieście i okolicy trwa seria samobójstw. W poprzednim tygodniu były trzy. Powiesił się mój były współpracownik, młody człowiek. Nigdy bym się czegoś takiego po nim nie spodziewał, a jednak! Młody, spokojny, grzeczny, uprzejmy, pomagający ludziom - takim go zapamiętałem. Oczywiście, przyczyny nie znam. Zastanawiam się, co może kierować człowiekiem (czyżby szatan?), gdy odbiera sobie życie? Jak chronić ludzi przed takimi decyzjami?” - Oto fragment listu, który ostatnio otrzymałem. Ponadto prasa często przynosi dramatyczne opisy samobójstw, które poruszają nas głęboko i budzą niepokój. Warto zastanowić się nad tą bolesną sprawą.
Dlaczego dochodzi do samobójstwa? Co sprawia, że ludziom zaczyna sprawiać ból własne istnienie? Zanim dojdzie do podjęcia takiej tragicznej, rozpaczliwej decyzji, najpierw jest izolacja, utrata więzi z bliskimi, później frustracje, rozczarowania, brak poczucia sensu życia. Młodzi ludzie nie wiedzą, jak wypełnić pustkę swojego życia. Najczęściej postawa samobójcza wiąże się z utratą sensu życia. Za tym brakiem sensu życia kryje się najczęściej niewiara, zwątpienie. Młodzi desperaci nie czują się kochani, nie znajdują wystarczającej motywacji do życia, tracą nadzieję. Często szukają ucieczki w alkoholu, narkotykach, lekach antydepresyjnych, które same w sobie niosą zagrożenie zatracenia własnej osobowości, zdolności podejmowania dojrzałej decyzji. Alkohol i narkotyki są dostępne prawie wszędzie. Stawia się przed człowiekiem wzorce życia, w którym podstawową rolę odgrywa „gorączka sobotniej nocy” - ogłupiające i oszałamiające dyskoteki, filmy i sztuki teatralne podważające sens ludzkiego życia, gloryfikujące przemoc, rozwiązłość seksualną, dewiacje. Nic dziwnego, że młodzi chłoną zło, rodzi się w nich agresja, bunt i pragnienie zemsty. Kto jest za to odpowiedzialny? Rodzina, przyjaciele, szkoła, społeczeństwo? Często środowiska te same się zagubiły i nie są zdolne wskazać autentycznych wartości i celu życia. Różna jest skala ludzkiej wrażliwości na cierpienie i ból. Niektórzy, bardziej odporni, potrafią przetrwać, znaleźć dla siebie motywację życia i nadzieję. Współczesna kultura, bazująca na pseudowartościach cywilizacji śmierci, dostarcza poprzez rozrywkę jedynie chwilę zapomnienia, ale koszmar wraca. Wiele prób czy zamachów samobójczych wśród młodzieży to raczej rozpaczliwe wołanie o pomoc niż rzeczywiste pragnienie targnięcia się na swoje życie. Ci młodzi ludzie to najczęściej ofiary postaw nihilistycznych swojego otoczenia; główną ich winą jest to, że - wrażliwsi od dorosłych - wyraźnie uświadomili sobie, iż takie życie nie ma sensu, a zarazem okazali się zbyt słabi i nieporadni, żeby odnaleźć prawdziwy jego sens.
Jaki związek ma z tym szatan? Człowiek, otwierając się na zło i stopniowo je akceptując, coraz bardziej utwierdza się w zatwardziałości i buncie przeciw Bogu i ludziom. Dowodem tego są przykłady okrucieństwa i sadyzmu młodych nagłaśniane przez media.
W wielu przypadkach przyczyną samobójstw wśród mężczyzn staje się utrata pracy i trudności materialne, zwłaszcza gdy są oni jedynymi osobami, które utrzymują rodzinę, a na wychowaniu są małe dzieci. Jest to tym bardziej przykre, że samobójstwo pogarsza sytuację takiej rodziny.
Wysoka liczba samobójstw wśród ludzi starszych, zwłaszcza mężczyzn, dowodzi, że społeczeństwo nie potrafi zapewnić oparcia także ludziom chorym i starym, aby mogli odnaleźć się w swojej szczególnie trudnej sytuacji. To także oskarżenie względem otoczenia, które nie potrafi udzielić skutecznej pomocy. Trudna sytuacja ofiary nie może być jednak usprawiedliwieniem samobójstwa. Musi ono spotkać się ze zdecydowanym sprzeciwem.
Czym poza załamaniem i utratą sensu życia jest samobójstwo? Jest radykalnym egoizmem. Ogromną krzywdą wyrządzoną najbliższym, którzy mają prawo do naszej miłości. Jest w nim odcień tchórzostwa, ucieczki przed trudem życia.
Chrześcijanie zawsze patrzyli na odebranie sobie życia ze zgrozą. Widziano w nim przerażającą możliwość wiecznego potępienia. Dzisiaj wiedza o ograniczeniu osobistej odpowiedzialności na skutek choroby nie pozwala na osądzanie lub potępianie konkretnych desperatów. Jednak nadal aktualne jest wezwanie, że nikomu nie wolno podnosić ręki na samego siebie. O konieczności ochrony własnego życia przypomina nam Pismo Święte. Św. Paweł w Liście do Rzymian upomina, aby swoim życiem oddawać chwałę Bogu: „Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana” (Rz 14,7nn.).
Dlatego jako chrześcijanie mamy dodatkowe motywy pomocy ludziom zagubionym, którzy utracili nadzieję. W jaki sposób możemy im pomóc? Otóż osoby zagrożone depresją, pogrążone w rozpaczy powinny w swoim otoczeniu znaleźć pomoc i radę, bo przecież nikt nie jest „samotną wyspą”. Mogą np., przeżywając trudności, udać się do swojego proboszcza i w cztery oczy, z pełnym zaufaniem podzielić się swoimi problemami. Takie „wyrzucenie” z siebie problemów, słowo otuchy, doradztwa, ewentualnie innej pomocy ze strony księdza mogą bardzo wiele zdziałać. Zdaniem wielu osób, z którymi rozmawiałem na ten temat, księża powinni zachęcać do pomocy ludziom, którzy przeżywają problemy w swoim życiu, powinni również ten temat rozwijać w swoich homiliach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Atak w klasztorze w Jarosławiu: Prokuratura podaje nowe informacje ws. zatrzymanego Ukraińca

2026-09-24 16:23
Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

PAP/Piotr Polak

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.

Więcej ...

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Więcej ...

Bp Adrian Put uhonorowany tytułem Przyjaciela Akademii im. Jakuba z Paradyża

2026-09-24 20:15

Episkopat News

Akademia im. Jakuba z Paradyża ma już 10 lat. Z tej okazji zasadzono jubileuszowe dęby oraz odbyła się konferencja. W jej trakcie wręczono odznaczenia, wyróżnienia oraz honorowe tytuły Przyjaciel Akademii im. Jakuba z Paradyża. Tym ostatnim uhonorowano m.in. bp. pomocniczego Adriana Puta.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...