Reklama

Do Spały - zachęca Tomasz Majewski

Zimą, wiosną, latem i jesienią. Właśnie wtedy, od kilkunastu lat, jeździ do Spały Tomasz Majewski, nasz mistrz olimpijski i mistrz Europy w pchnięciu kulą. Spała od lat przyciąga lekkoatletów, siatkarzy, ale coraz częściej nie tylko sportowców

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Wśród sportowców i kibiców Spała jest znana przede wszystkim z Ośrodka Przygotowań Olimpijskich, stanowiącego profesjonalną bazę treningową dla kadry olimpijskiej kilkudziesięciu dyscyplin sportowych. Ale ośrodek jest też jedną z najlepszych w kraju placówek rehabilitacyjno-konferencyjnych. Tu goszczą najlepsi polscy sportowcy, ale także ludzie, którzy ze sportem nie mają nic wspólnego.
Ośrodek ma m.in. dwa stadiony lekkoatletyczne, największą w Polsce halę lekkoatletyczną z bieżnią o długości 200 m z nawierzchnią tartanową, halę do siatkówki, koszykówki, piłki ręcznej, zapasów, judo i karate, salę szermierki, siłownię do podnoszenia ciężarów, kryty basen, korty tenisowe. A wszystko to na 22 hektarach w otoczeniu pięknych lasów.
- Gdy tylko mijam Tomaszów Mazowiecki, już się cieszę, że tu jestem. Zaraz pójdę pospacerować po lesie, zostawię wszystkie problemy. Teraz jestem ja i trening - mówi Tomasz Majewski. Ciężki - dodajmy - trening. Taki, dzięki któremu zdobywając mistrzostwo olimpijskie w Pekinie, zaskoczył wszystkich.
Dla 28-letniego kulomiota Tomasza Majewskiego to był pierwszy naprawdę wielki sukces. Kilka miesięcy później wygrał w halowych mistrzostwach Europy. A już niedługo (w sierpniu - red.) odbędą się mistrzostwa świata w Berlinie: jeśli tam będzie pierwszy, może poczuć się sportowcem spełnionym.
Ma jeszcze dużą rezerwę, jest siłaczem, mógłby rzucać pewnie o metr dalej niż te 21,51 m z Pekinu. Siłę daje mu także wiara, z którą się nie kryje. - Może nie lubię nad tym się rozwodzić, ale jak ktoś pyta, odpowiadam - wyjaśnia Tomasz Majewski.

Dzięki Spale...

Prezydent Ignacy Mościcki, którego rezydencja letnia mieściła się w Spale, wyasygnował w 1928 r. fundusze na rozbudowę miejscowości, w tym na budowę stadionu. Stadion był, jak na tamte czasy, imponujący. Miał bieżnię o długości 460 m oraz trybuny mogące pomieścić ponad 10 tys. widzów. W centralnym miejscu widowni znajdowała się loża dla prezydenta.
Przy okazji Światowego Zlotu Harcerzy, zorganizowanego w Spale 1935 r., stadion wzbogacono o stanowiska rzutu kulą, oszczepem itp., skoku w dal, nadając mu w ten sposób charakter obiektu lekkoatletycznego. W tym też czasie oddano do użytku drewnianą halę widowiskową. II wojna światowa spowodowała dewastację spalskich obiektów.
Decyzję o rozbudowie ośrodka władze polskiego sportu podjęły przed igrzyskami w Rzymie (1960). W następnych latach ośrodek wzbogacał się o kolejne obiekty.
Igrzyska w Tokio, Meksyku, Monachium, Montrealu, kolejne mistrzostwa Europy i mistrzostwa świata, to grad medali zdobytych przez polskich sportowców. Irena Szewińska, Teresa Ciepły, Halina Górecka, Władysław Komar, Tadeusz Ślusarski, Jacek Wszoła... Nazwiska wielkich lekkoatletów, którzy na swoje złoto, srebro i brąz pracowali w Spale, można mnożyć. Stwierdzenie: „Dzięki Spale są medale” stało się hasłem reklamowym ośrodka. Mistrz Majewski trenował tu przed igrzyskami w Pekinie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Idziemy do fryzjera

Reklama

Tomasz Majewski w Spale jest, jak oblicza, średnio przez miesiąc-półtora w roku, czyli zebrałoby się w czasie kariery w sumie ze dwa lata. Ma tu przed ważnymi zawodami główną bazę, gdzie da się świetnie trenować i przygotować. - Mam tu wszystko, co potrzeba. Także do odpoczynku - mówi.
Spalski Centralny Ośrodek Sportu jest położony nieco na uboczu, na skraju Spały, pod lasem, w którym często można zobaczyć biegających sportowców. - Biegamy po lesie, wzdłuż rzeki, jest tu pusto i pięknie - mówi Majewski.
Sportowcy nie unikają też spacerów po samej Spale. Czasem można ich spotkać w „Olimpijskiej” - kiedyś barze, a dziś pizzerii w piwnicy jednego z budynków wczasowych należących do Funduszu Wczasów Pracowniczych. - Mówimy, że idziemy do „fryzjera”. Bo kiedyś zamiast dzisiejszej „Olimpijskiej” był fryzjer.
W pizzerii na ścianach wiszą pamiątki zostawione przez sportowców, także tych najbardziej znanych. - Ja niczego tam jeszcze nie zostawiłem. W takich sprawach jestem przesądny, wolę to zrobić dopiero po zakończeniu kariery - śmieje się Tomasz Majewski.
Okolicę przez tych kilkanaście lat poznał jak własną kieszeń. Zachęca do wycieczki do bunkrów w Konewce i Jeleniu, do rezerwatu żubrów w Książu, do odwiedzenia kościołów w Inowłodzu, Studziannie i w samej Spale. A w pobliskim Tomaszowie Mazowieckim nie można przegapić skansenu, chyba jedynego rzecznego muzeum w Polsce. Można obejrzeć tu młyn, kolekcję ogromnych kamieni młyńskich, barkę sprzed stu lat, wyłowione z rzeki pojazdy niemieckie z czasów II wojny światowej, a także… autentyczną carską toaletę z rezydencji w Spale. I jeszcze rezerwat Niebieskie Źródła.

Dzikie brzegi

Choć na łowy na grubego zwierza przybywali niegdyś w okolicę polscy władcy - Władysław Herman, Kazimierz Jagiellończyk, a także Władysław Jagiełło, który ponoć był tu ponad 20 razy - miejscowość rozkwitła dopiero wtedy, gdy zaczęli przyjeżdżać tu na polowania carowie: Aleksander II, Aleksander III i jego syn Mikołaj II. Za nimi ściągali inni znamienici goście, w tym koronowane głowy.
Car Aleksander III kazał w Spale wznieść budowle, z których część po przebudowie stoi do dziś. Powstała ogromna rezydencja z pałacem, koszarami, elektrownią i wieżą wodociągową. Z części budynków stworzono potem domy wypoczynkowe i pensjonaty służące wczasowiczom do dziś. Wyróżniają się tym, że budowano je na ogół z czerwonej cegły. W dawnym Savoyu jest teraz Rogacz, w Bristolu - Dzik.
Za tzw. Zajazdem Spalskim stoi Willa Wielopolskiego - hrabiego zarządzającego okolicą za czasów carskich. Później, w okresie międzywojennym, był tu zakład wychowawczy dla sierot, założony z inicjatywy Michaliny Mościckiej i Aleksandry Piłsudskiej. Sam Józef Piłsudski w Spale bywał kilkakrotnie w latach 20. ubiegłego wieku.
Z okresu międzywojennego, gdy Spała była letnią siedzibą prezydentów Rzeczypospolitej, pochodzi m.in. żelbetowy most z ozdobnymi balustradami. Warto nim przejść na drugą stronę, aby - minąwszy kompleks hotelowy i część willową - zanurzyć się w las porastający mniej uczęszczany, dziki brzeg Pilicy.
- W lesie można dostrzec czasem sarny i dziki, ale częściej tylko ślady po nich - mówi Tomasz Majewski. Najbardziej widoczne są ślady po bobrach, które pozostawiły żeremia, nadgryzione pnie drzew w kształcie klepsydr. Bobry, jeszcze niedawno zagrożone wyginięciem, wróciły nad rzekę.

Ocierając się o historię

W okolicach Spały na każdym kroku ocieramy się o historię. O tę najnowszą w samej Spale. Modrzewiowy kościół parafialny pw. Matki Bożej Królowej Korony Polskiej, otoczony parkiem z wieloma ciekawymi okazami drzew, stojący w samym centrum Spały, pochodzi z okresu międzywojennego.
Świątynię, jako Kaplicę Prezydentów RP, zbudowano w 1923 r. na zlecenie prezydenta Stanisława Wojciechowskiego, w stylu zakopiańskim. W środku rzeczywiście możemy poczuć się jak na Podhalu: pachnie drewnem, a ołtarz jest dziełem artysty z beskidzkiej Istebnej.
O tę najstarszą historię otrzemy się w pobliskim Inowłodzu. Jednak stan ruin tutejszego, potężnego niegdyś zamku Kazimierza Wielkiego, a także obecne przeznaczenie położonej nad rzeką dużej, XIX-wiecznej synagogi wskazują na dawną, przemijającą świetność miasteczka.
Ale jest jeszcze kościół św. Idziego. Romańską budowlę wzniesiono w XI wieku, najpewniej jako wyraz wdzięczności Władysława Hermana za syna. Po kąpieli w cudownym źródle w Inowłodzu jego żona Judyta, uważana wcześniej za bezpłodną, powiła dziecię, które wyrosło na jednego z najznamienitszych naszych władców - Bolesława Krzywoustego. Pomnik przedstawiający obu władców stoi obok kościoła.
Warto wyprawić się dalej: ok. 10 km od Inowłodza - do ogromnej barokowej bazyliki (może pomieścić 3 tys. osób) i klasztoru Filipinów w Poświętnem-Studziannie. Miejscowość jest niewielka, dlatego obydwa budynki wyglądają tak, jakby przeniesiono je tutaj z jakiegoś wielkiego, pełnego sakralnej architektury miasta. Tutejsze sanktuarium jest jednym z najstarszych i najsłynniejszych ośrodków pielgrzymkowych w diecezji radomskiej.
Dzieje tego miejsca związane są z Cudownym Obrazem Świętej Rodziny z Nazaretu, znajdującym się w głównym ołtarzu Bazyliki. Matka Boża, św. Józef i Jezus siedzą przy stole i jedzą kolację. Na stole leży chleb i owoce, pali się świeca. Św. Józef w złotej czapce na głowie stoi nad małym Jezusem i pomaga trzymać chleb, który dziecko podniosło ze stołu. Moda na Spałę nie przeraża Tomasza Majewskiego. - I dobrze, nie mam nic przeciwko temu - deklaruje.

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Paweł II – „najbardziej loretański papież w historii”

2026-09-05 17:18

Vatican Media

Mijają 22 lata, odkąd św. Jan Paweł II odbył ostatnią wizytę duszpasterską na terenie Włoch. 5 września 2004 r. udał się do Loreto, miejsca szczególnie bliskiego jego sercu, także przed wyborem na Stolicę Piotrową, do którego pięciokrotnie przybywał jako Papież. Zaledwie trzy tygodnie wcześniej odwiedził inne maryjne sanktuarium – Lourdes, które stało się miejscem ostatniej zagranicznej podróży apostolskiej jego pontyfikatu.

Więcej ...

Walka o życie dzieci nienarodzonych w Lichtensteinie

2026-09-05 19:09

Vatican Media

Stosunkiem głosów 13 do 12 parlament Lichtensteinu wyraził zgodę na projekt będący wynikiem inicjatywy obywatelskiej, przewidujący możliwość przerwania ciąży do 12. tygodnia. Odrzucono natomiast wniosek o przeprowadzenie referendum. Książę regent może teraz zawetować ustawę, odmawiając jej zatwierdzenia. Kościół zabrał głos domagając się ochrony życia dzieci nienarodzonych, wskazując przy tym na słowa Jana Pawła II.

Więcej ...

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Watykan: Leon XIV mianował przyszłą prefekt Dykasterii...

Kościół

Watykan: Leon XIV mianował przyszłą prefekt Dykasterii...

Biskupi na Tydzień Wychowania: Potrzeba przemyślenia na...

Kościół

Biskupi na Tydzień Wychowania: Potrzeba przemyślenia na...

Anglia: dziś największa i najstarsza pielgrzymka Polonii...

Świat

Anglia: dziś największa i najstarsza pielgrzymka Polonii...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Wiadomości

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Kościół

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest...

Niedziela Świdnicka

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest...