Kiedy zginęła mama, wszystkie domowe, rodzinne obowiązki przejęła babcia. Jestem jej za to wdzięczny. Musiałem jako jedenastolatek dojrzeć, zacząć myśleć, z wszystkimi problemami życia młodzieńczego radzić sobie sam. Zostało mi to do tej pory. Wszystko staram się robić sam, nie chcę sobą zaprzątać innym głowy. Gdyby nie babcia, nie wiem, co bym robił. Staram się dawać jej powody do dumy, w pewien sposób odpłacać jej za to, co dla mnie i mojego brata zrobiła.
Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?
Jednego dnia dwie wizje Europy – Leon XIV o obronie życia, 11 państw o aborcji
2026-09-30 17:49
pra/KAI
Vatican Media/Adobe Stock
Fundacja JEDEN Z NAS alarmuje: 28 września Europa usłyszała dwa skrajnie odmienne przesłania dotyczące człowieka i przyszłości kontynentu. Tego samego dnia, gdy przedstawiciele 11 państw europejskich - w International Safe Abortion Day (Międzynarodowy Dzień Bezpiecznej Aborcji) - wezwali do przyjmowania prawa i polityk zwiększających dostęp do aborcji oraz wskazali na działania na rzecz jej dekryminalizacji, papież Leon XIV, przemawiając we Francji, jednym z państw wymienionych w tej deklaracji, wezwał młodych Europejczyków, aby miłowali życie, zakładali rodziny, przyjmowali dzieci i bronili godności każdego człowieka „od pierwszej chwili życia w łonie matki aż po ostatnie tchnienie”.