Reklama

W Roku Kapłańskim

Nauczyciel czy pedagog?

Bożena Sztajner

Powyższe pytanie adresuję - na początku nowego roku szkolnego - do nauczycieli wszelakich stopni, także uniwersyteckich, życząc im wybitnych osiągnięć wychowawczych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W starożytnej Grecji i Rzymie rozróżniano pedagoga od nauczyciela. Ten drugi uczył sztuki czytania i pisania, przekazywał młodzieży wiedzę o gramatyce i literaturze, potem o tak cenionej sztuce oratorskiej, a także umiejętność gry na rogu czy flecie, celnego rzutu oszczepem, strzelania z łuku, posługiwania się mieczem i tarczą. Dziewczynek zaś - gry na lirze, śpiewu, tańca, tkactwa itp. Nauczyciel, choć był zazwyczaj mistrzem w znajomości nauczanej sprawności, był jednak uważany za rzemieślnika podobnego garncarzom, bednarzom, płatnerzom, szewcom, który młodym przekazywał umiejętności swego zawodu. Nie brał na siebie innych zobowiązań wobec ucznia, tylko przekazanie mu, za ustaloną opłatą, określonej umiejętności.
Tytuł pedagoga przysługiwał natomiast niewolnikowi nadzorującemu zachowanie dzieci, zwłaszcza chłopców, któremu przekazywano nad nimi władzę rodzicielską, łącznie z prawem wymierzania kar. O takiego pedagoga starały się nawet niezamożne rodziny. Wybierano go starannie, zazwyczaj spośród starszych już niewolników, którzy wykazali się przywiązaniem do rodziny, roztropnością i życiową mądrością. Pedagog cieszył się specjalnymi przywilejami. Często zostawał nim wyzwoleniec, czyli niewolnik, który odzyskawszy wolność, pozostawał w służbie swych poprzednich panów lub ich rodziny czy przyjaciół. Był uważany za członka rodziny. Odgrywał w kształtowaniu postaw życiowych dziecka na pewno bardziej znaczącą rolę niż nauczyciel jakiejś praktycznej umiejętności, który mu przekazywał o niej jedynie techniczną wiedzę. Spełniał niejednokrotnie nawet większą rolę wychowawczą niż rodzice. Często między wychowankiem a pedagogiem nawiązywała się zażyłość, przyjaźń - pedagog stawał się powiernikiem swego wychowanka. Towarzyszył mu nieraz i w jego późniejszym życiu, narażał się wraz z nim na niebezpieczeństwa, był jego doradcą, a nierzadko wychowawcą jego dzieci.
Pedagog przebywał z dzieckiem cały czas. Jego zadaniem było przyuczenie dzieci, zwłaszcza chłopców, do stosownego zachowania się w każdych okolicznościach, do zachowania umiaru we wszystkich poczynaniach, czyli do praktykowania cnót, do odporności na niepowodzenia, umiejętności poprzestawania na skromnych warunkach bytowania, oględności w mowie i osądach, przestrzegania dobrych manier oraz porządku, do szacunku dla rodziców. Pedagog dbał o to, by chłopiec przez uprawianie sportu rozwijał tężyznę fizyczną. Przekazywał mu także szacunek dla ojczystych tradycji i bogów, zachęcał do składania ofiar domowym bóstwom i przodkom, prowadził do świątyń na religijne uroczystości. Uczył go bycia aktywnym członkiem lokalnej społeczności oraz życia w świecie - czyli tego, co jest ważniejsze od znajomości fechtunku, muzyki, sztuki oratorskiej czy rzutu oszczepem.
Takim wychowawcom nadawano często także tytuł „kategetes” (katechety), czyli przewodnika.
Niektórzy z pedagogów wychowywali swych podopiecznych po spartańsku. Aleksander Wielki (+323 r. przed Chr.) tak mówił z uznaniem o swoim wymagającym pedagogu Leonidasie: „Najlepszych swoich kucharzy zawdzięczam Leonidasowi. Przecież to z jego woli śniadanie przygotowywała mi co dzień poranna gimnastyka, a obiad - skromne śniadanie. Osobiście zaglądał do skrzyń, w których chowano moje posłanie i odzież, pilnie badając, czy matka nie podsunęła mi czegoś zbyt miękkiego lub po prostu, jego zdaniem, niepotrzebnego”.
Zdobywszy Gazę, Aleksander przesłał matce, siostrze i przyjaciołom wiele cennych, zajętych tam skarbów. Nie zapomniał i o Leonidasie. Ten otrzymał 500 talentów kadzidła i 100 talentów pachnideł. Miało mu to przypomnieć pewne zdarzenie z lat chłopięcych Aleksandra. Kiedy bowiem składając jako dziecko ofiarę bogom, zagarnął kadzidło pełną garścią i chciał rzucić je na ogień (ileż by to było pachnącego dymu!), wychowawca skarcił go surowo: „Będziesz mógł tak hojnie sypać kadzidło dopiero wtedy, gdy zdobędziesz krainę rodzącą wonności. Teraz musisz oszczędnie korzystać z tego, co mamy”.
Król do daru dołączył liścik ze słowami: „Ofiaruję ci kadzidło i wonności tak nieprzebrane, abyś wreszcie przestał traktować bogów małostkowo”.
Tą anegdotą kończę moje refleksje z okazji rozpoczynającego się roku szkolnego, gdyż każda ich aplikacja do aktualnych wysiłków wychowania młodego pokolenia mogłaby być poczytana za staroświeckie moralizatorstwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Katecheci przekazują premierowi list do Leona XIV. Piszą, że szef rządu firmuje działania ograniczające katechezę

2026-05-05 15:32

pexels.com

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich przekazało premierowi Donaldowi Tuskowi list do papieża Leona XIV z prośbą o jego osobiste przekazanie podczas audiencji w Watykanie. Piszą w nim, że szef rządu firmuje działania ograniczające obecność religii w systemie oświaty.

Więcej ...

Nowenna do św. Stanisława Biskupa Męczennika

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Mazur/episkopat.pl

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Nowennę do św. Stanisława Biskupa Męczennika odmawiamy między 29 kwietnia a 7 maja lub w dowolnym terminie.

Więcej ...

Warszawa centrum młodych liderów z całej Polski - wydarzenie pod honorowym patronatem Pary Prezydenckiej

2026-05-05 11:39

PAP/Radek Pietruszka

Już w najbliższy piątek, 8 maja, w Auli im. Roberta Schumana na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie rozpocznie się ogólnopolskie spotkanie młodych liderów i środowisk katolickich „Gotowi na Dobro”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Podano szczegóły uroczystości pogrzebowych abp. Józefa...

Kościół

Podano szczegóły uroczystości pogrzebowych abp. Józefa...

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie ciche

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie ciche

I Komunia Święta: między Hostią a hulajnogą

Kościół

I Komunia Święta: między Hostią a hulajnogą

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

Wiara

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Kościół

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws....

Kościół

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws....

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kościół

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej

Kościół

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej