- Piątek w Oktawie Wielkanocy spędziliśmy w myśl zdania z Ewangelii tego dnia: „Dzieci, nie macie nic do jedzenia?” – wyjaśnia ks. Piotr Bartoszek. - Wyglądało następująco: zaczęliśmy od Mszy świętej z krótkim słowem, a po niej usiedliśmy do wspólnej kolacji wielkanocnej (szykowanej wspólnie). Na koniec wieczoru odbyła się SNF, czyli Stodołowa Noc Filmowa.
Studenci spotkali się tradycyjnie w parafii św. Józefa w Zielonej Górze. Wielkanocne menu obejmowało: entrée paschalna niespodzianka, bavette di primavera z zielonymi szparagami, wieprzowiną i parmezanem na białym winie, kanapeczki „wielkanocne fantazje” (z konkursem!), a także owoce i ciasta.
Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego
Red.
Agata Kowalska
Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.
– Bierzemy do ręki Pismo Święte po to, aby poznać Maryję, aby Ją naśladować, aby prosić Ją o pomoc. Aby Ona była rzeczywiście naszą Matką i Królową – powiedział abp Adam Szal podczas homilii w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Hyżnem. Metropolita przemyski przewodniczył tam uroczystościom odpustowym i udzielił sakramentu bierzmowania miejscowej młodzieży.