Reklama

Paktowanie z szatanem?

Bożena Sztajner/Niedziela

Czy lekarz może tworzyć i niszczyć ludzkie embriony? To pytanie niedawno przyświecało obradom lekarzy. W końcu marca miała miejsce w Warszawie konferencja naukowa, organizowana przez krakowski ośrodek naukowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza część sympozjum była poświęcona pozyskiwaniu komórek macierzystych i badaniu ich z uwzględnieniem etycznej oceny procedur w zależności od źródła pochodzenia tych komórek. Dalej rozprawiano o metodzie sztucznego zapłodnienia - in vitro.

Chrońmy embriony

Uczestnikom towarzyszyły trzy wizje. Z jednej strony - mityczny Prometeusz, lepiący z gliny człowieka, z drugiej - Faust paktujący z diabłem dla poznania tajemnicy istnienia, wreszcie - wizja biblijna: to w Księdze Rodzaju jest mowa o stworzeniu, a praca naukowców byłaby tu dokończeniem czy kontynuacją dzieła Bożego...
Żadne z powyższych ujęć nie doczekało się komentarza ani jednoznacznej oceny. Z wypowiedzi zaproszonych naukowców wynikało, że metoda pozyskiwania komórek macierzystych z embrionów jest niedopuszczalna, ponieważ embrion - człowiek we wczesnej fazie swego rozwoju - musi wówczas zginąć. Japoński naukowiec z Kioto, dr Shinya Yamanaka, w czasie badań nad pozyskiwaniem komórek macierzystych, oglądając pod mikroskopem embriony, zauważył ich podobieństwo do swoich córek i powiedział: „Nie możemy niszczyć embrionów, by pozyskiwać komórki macierzyste. Musi być inna droga pozyskiwania takich komórek”. Doprowadził do powstania komórek macierzystych z komórek nabłonka skóry, za co otrzymał niedawno prestiżową nagrodę.
Naukowcy z USA stwierdzili, że embriologia jednoznacznie pozytywnie odpowiada na pytanie, czy embrion jest człowiekiem. Nauka nie ma wątpliwości, że embrion to człowiek, politycy natomiast mają w tej kwestii różne zdania, jak zaznaczył prof. Christopher Hook z Mayo Clinic w USA. Ten sam profesor, biorąc za przykład tylko chorych na cukrzycę, którym potencjalnie mogłyby pomóc komórki macierzyste, w prosty sposób wykazał, że nawet teoretycznie nie ma możliwości pozyskania dostatecznej liczby komórek macierzystych z embrionów do leczenia wszystkich potrzebujących. W samych tylko Stanach Zjednoczonych jest ok. 17 mln chorych na cukrzycę, a z 2,4 mln zamrożonych embrionów można uzyskać tylko ok. 200-300 linii komórek macierzystych. Zatem ani klonowanie, ani zapłodnienie metodą in vitro nigdy nie będą dobrym źródłem pozyskiwania komórek macierzystych.
W USA, jak powiedział ks. dr Tad Pacholczyk, neurobiolog z National Catholic Bioethics Center w Filadelfii, od lat 40. ubiegłego stulecia istnieje prawo zakazujące zabijania ginącego gatunku orłów - symbolu Stanów Zjednoczonych. Ale to prawo także zakazuje niszczenia ich jaj w gniazdach. - A my, czy chcemy łamać prawa do ochrony naszego gatunku? - pytał prelegent. - Czy demokratyczne władze mają prawo zlikwidować ochronę człowieka? Czy jako społeczeństwo chcemy dewaluować i modyfikować swoich najmłodszych członków? Przecież już wiemy, że procedura zapłodnienia pozaustrojowego powoduje nie tylko zagładę wielu powstałych zarodków, czyli poczętych dzieci, ale także nieprawidłowości u dzieci poczętych tą metodą - częstsze wady wrodzone, choroby itp.
Również ks. prof. Marian Machinek podkreślił, że żadne motywacje terapeutyczne nie mogą przesłonić zła wynikającego z wykorzystania embrionu do celów, które nie służą jemu samemu. Zaznaczył, że jest to głęboko niemoralne i nie zmienią tego żadne szczytne cele. Nie można przyjmować filozofii współczesnego świata, że człowiekiem jest się wtedy, gdy spełnia się pewne kryteria, gdzie często wyłącza się pierwszą i ostatnią fazę życia.

Ważne pytania

O nieporozumieniach niech zaświadczą dwa przykłady. Czy lekarz może tworzyć życie? Prof. Andrzej Szczeklik stwierdził, że ponieważ lekarz nie stwarza ani komórki jajowej, ani plemnika, to konsekwentnie nie stwarza życia! Prawnik natomiast, prof. Włodzimierz Wróbel z Uniwersytetu Jagiellońskiego, na wniosek lekarza, prof. Bogdana Chazana, o zakazanie niszczącej zarodki procedury kriokonserwacji, wykorzystywanej w metodzie in vitro, odpowiedział, że nie można tego zrobić, bo ta procedura jest … technologią ratunkową (!) i z definicji jest bezpieczna!
Prawie całe seminarium i dyskusja wyglądały podobnie, mimo że przytoczono wiele argumentów przeciwko manipulacjom na człowieku we wczesnej fazie jego rozwoju, a część poświęcona metodzie in vitro stanowiła w zasadzie agitację za „ucywilizowaniem” tej metody.
W trakcie dyskusji kilku prelegentów stwierdziło wprawdzie, że metoda in vitro z moralnego punktu widzenia jest niedopuszczalna, ale... demokracja ma swoje prawa... zajmijmy się obroną życia... poszukajmy kompromisu! A wszystko to padało z ust osób, które dawały do zrozumienia, że identyfikują się z Kościołem.
I oto znaleźliśmy się w sytuacji, że coś moralnie niedopuszczalne staje się możliwe z politycznego punktu widzenia, nawet jeżeli decydują o tym katolicy przyznający się do swojego wyznania i Kościoła! Gdzie zatem podziała się nasza odpowiedzialność za respektowanie nauki Kościoła? Co stało się z naszą inteligencją? Dlaczego światłe głowy katolików dyskretnie dają do zrozumienia, że stanowisko Kościoła w sprawie sztucznego zapłodnienia - in vitro - trąci zaściankiem, ciemnogrodem, jest niewykonalne, bo... demokracja itp.? Co się z nami stało? Jak daleko pogubiliśmy się w odróżnianiu dobra od zła? Przecież Ojciec Święty Jan Paweł II napisał wyraźnie w encyklice „Veritatis splendor”: „Wierni mają obowiązek uznawać i zachowywać szczegółowe normy moralne, ogłoszone i nauczane przez Kościół w imię Boga, Stwórcy i Pana” (n. 76). A nie tak dawno - w Wielki Czwartek Ojciec Święty Benedykt XVI w czasie Mszy Krzyżma Świętego przypomniał, na czym polega postawa chrześcijanina. Papież powiedział: „Walka chrześcijan polegała i polega (…) na tym, że chrześcijanie jako dobrzy obywatele respektują prawo, czyniąc to, co słuszne i dobre. Polega na tym, że odmawiają czynienia tego, co w obowiązującym ustawodawstwie nie jest prawem, ale niesprawiedliwością. (…) Również dzisiaj ważne jest dla chrześcijan nie akceptować niesprawiedliwości podnoszonej do rangi prawa - na przykład zabijania niewinnych dzieci jeszcze nienarodzonych”.
Zatem - co się z nami stało? Dlaczego jako katolicy nie bierzemy sobie do serca nauczania Kościoła, tylko wolimy paktować z diabłem?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2010-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które przestały chodzić do Kościoła?

2026-08-07 21:15

Adobe Stock

Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….

Więcej ...

Przy Sercu Dobrego Pasterza. Nuncjusz apostolski nawiedził sanktuarium w Milejczycach

2026-08-12 07:18
Abp Antonio Guido Filipazzi w Milejczycach

Ks. Piotr Jarosiewicz

Abp Antonio Guido Filipazzi w Milejczycach

Milejczyce, 11 sierpnia 2026 r. – W liturgiczne wspomnienie św. Klary z Asyżu Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza w Milejczycach nawiedził nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. Była to wizyta naznaczona modlitwą, zawierzeniem i osobistym świadectwem wiary. Szczególnym momentem stała się refleksja arcybiskupa nad wizerunkiem Jezusa Dobrego Pasterza, w którym dostrzegł głęboką więź między ewangelicznym obrazem Pasterza a tajemnicą otwartego Serca Chrystusa.

Więcej ...

100 tys. euro od Papieża dla ofiar trzęsienia ziemi w Kolumbii

2026-08-12 12:26
Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

Podczas audiencji generalnej 12 sierpnia Papież ponownie wyraził swoją bliskość z poszkodowanymi w trzęsieniu ziemi w Kolumbii, z ich rodzinami oraz wszystkimi spieszącymi z pomocą. Za pośrednictwem Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia Papież przekazał darowiznę w wysokości 100 tys. euro na rzecz dotkniętych katastrofą diecezji. Kolejne formy pomocy będą następować wkrótce - podaje Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kard. Ryś mianowany przez Leona XIV na ważne stanowisko

Kościół

Kard. Ryś mianowany przez Leona XIV na ważne stanowisko

Gdańsk: Festiwal „Prosta Droga do Boga” -...

Kościół

Gdańsk: Festiwal „Prosta Droga do Boga” -...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

Niedziela w Warszawie

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI