Reklama

Wytatuowane ciało

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czasach, które jedną ze swych zasad uczyniły absolutną jawność, w czasach, gdy penetrowane są zakamarki podświadomości człowieka, gdy dostęp do informacji na wszelkie tematy wydaje się nieograniczony, co grozi niedocenianym jeszcze schorzeniem, jakim jest „przeinformowanie” - wielu ludzi właśnie z powodu nadmiaru informacji, jakie do siebie dopuszcza, nie jest w stanie podejmować prawidłowych decyzji, bowiem nie potrafi wyselekcjonować informacji ważnych - istnieją starannie ukrywane prawdy. Nie tylko te o genezie wydarzeń, które rozgrywają się na naszych oczach, jak katastrofa smoleńska, ale np. ta, która mówi o istocie Boga. Kto dziś naucza, za św. Tomaszem z Akwinu, jasno, precyzyjnie, stanowczo i z mocą, kim jest Bóg? Kto zajmuje się na serio zagadnieniem Boga i naszych z Bogiem relacji? A czy istnieją tematy ważniejsze? Dziś dominują dowolne postmodernistyczne czy psychologizujące interpretacje Boga, które niewiele lub zgoła nic nie mają wspólnego z prawdą zawartą w Magisterium Kościoła. A bez poznania prawdy o Bogu człowiek nie jest w stanie zrozumieć siebie samego, swojej całkowitej od Boga zależności, swoich obowiązków względem Niego, a także celu swojego życia i sensu wszystkich swoich zmagań.
Oprócz ukrywanych prawd istnieją też ukrywane obrazy. Dziś pokazuje się chętnie to, co gorszy, co osłabia człowieka moralnie, psychicznie i duchowo, skrywa zaś to, co buduje. Na niedawno zamkniętej wystawie twórczości Jacka Malczewskiego w Muzeum Narodowym w Warszawie - ostatniej z serii wielkich wystaw artystycznych w tym miejscu - która była ogromnym wydarzeniem, zabrakło, bagatela, jednego z najświetniejszych płócien artysty: obrazu zatytułowanego „Chrystus i Piłat”. Ten obraz należy do najwybitniejszych osiągnięć malarza. Jest to studium dwóch twarzy przedstawionych obok siebie, w zbliżeniu. Dwóch twarzy jakże odmiennych. Twarzy, na których jest wszystko. Św. Tomasz zobaczyłby w tym płótnie, bez wątpienia, część prawdy o Bogu, który jest Miłością, a którego opisywał językiem filozoficznym. Piłat z obrazu Malczewskiego to typowy intelektualista, „człowiek kulturalny”, pochłonięty swoim wnętrzem, przeżyciami, wypieszczony bywalec salonów, bohater wielkiej polityki. Człowiek taki, jakich wielu spotyka się dzisiaj w mediach. Wywindowany na sam szczyt, pełen pogardy dla bliźniego, nawet jeśli skrywa ją maska ogłady. Człowiek gotowy do zdrady. Do zdrady Prawdy, którą potrafi rozpoznać, ale nie potrafi jej przyjąć. Dlaczego ukryto ten podwójny wizerunek? Kto przestraszył się jego treści? Pewien szczególny splot wydarzeń spowodował, że dowiedziałam się, iż w trakcie wystawy obraz „Chrystus przed Piłatem” znajdował się w tym samym gmachu, kilka pięter niżej, w magazynie.
Innym „zakazanym” obrazem jest płótno Jana Matejki zatytułowane: „Carowie Szujscy na sejmie warszawskim”. Co przedstawia? Majestatycznego, pełnego dostojeństwa Zygmunta III Wazę na tronie, w otoczeniu panów polskich, a przed nim długowłose sylwetki pokornych, bijących pokłony czołami do ziemi braci Szujskich - z których jeden to Wasyl Szujski, car Rosji - wygnanych z Kremla przez polskie rycerstwo w 1610 r. Nad nimi zdobyczne rosyjskie chorągwie. Ten niezwykły obraz - niezwykły przez motyw historyczny niemal zupełnie zapomniany w polskiej historiografii, zwłaszcza tej popularnej, ale także pomijany w refleksji nad sensem dziejów Polski, topionej dziś w bezpłodnych rozważaniach o tym, jak to marnowaliśmy historyczne szanse - pokazuje kontrast dwóch cywilizacji. Cywilizacji reprezentowanych przez przywódców państw, monarchów. Obraz często lepiej niż słowo ujmuje sedno sprawy i szybciej dociera do świadomości odbiorcy. A taki obraz zapamiętuje się na całe życie. Do takiego obrazu się wraca, bo on stanowi ponadczasowy komentarz wydarzeń. Obraz Matejki może jednak „odczytać” jedynie ktoś o gruntownym wykształceniu. Ktoś taki dostrzeże w nim portret ówczesnej Rzeczypospolitej, kraju jakże odmiennego od innych. Kraju demokracji szlacheckiej, kultury, cywilizacji i wolności, „jakiej nie znało bodaj żadne państwo na świecie” - jak przypomina Andrzej Andrusiewicz, badacz historii Rosji. „Zakazane” obrazy domagają się, by przywrócić je naszej pamięci. Bez nich nie zrozumiemy własnych dziejów, sensu naszej misji wśród innych narodów, a nawet nie zdołamy zbudować w sobie całego ciągu prawidłowych skojarzeń, niezbędnych, by zachować nieskażony skarb katolickiej kultury.
Gdyby pewne obrazy istniały w świadomości współczesnych Polaków, myślę, że w upalne letnie dni nie musielibyśmy oglądać tak wielu wytatuowanych ciał polskich dziewcząt i kobiet. Rozumiałyby one, że tatuaż - choćby wszystkie kolorowe miesięczniki twierdziły coś innego - na ich ciele jest czymś odrażającym, bo kojarzy się z więzieniem, z kryminalistami, z pogardą dla własnego ciała, nie zaś z kobiecością. Nie zdobi, tylko oszpeca. Kaleczy fizycznie i psychicznie, ale także zabija znaczenia i wprowadza zamęt w myśleniu o sobie samej. Zamęt w poczuciu kobiecej tożsamości. A na to, kim jest kobieta, prawidłowej odpowiedzi udziela tylko Bóg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2010-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Karol Porwich/Niedziela

29 września w Kościele katolickim przypada święto trzech archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała. Ich imiona pojawiają się na kartach Biblii. Niebiańscy wysłannicy towarzyszą ludziom w konkretnych wydarzeniach, a każdy z nich ma szczególną misję i zadanie do wykonania. Każdy z nich objawił się w konkretnym czasie. Św. Michał ukazywał się aż cztery razy, doprowadzając do ustanowienia swojej własnej bazyliki w podziemnej grocie na Górze Gargano we Włoszech.

Więcej ...

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku nożownika w Jarosławiu

2026-09-28 14:44

Radio Fara

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza odbędą się w Jarosławiu oraz Grzęsce na Podkarpaciu. 67-letni kapłan archidiecezji przemyskiej zmarł w miniony czwartek po ataku nożownika na terenie klasztoru sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.

Więcej ...

Bp P. Kleszcz: Walczcie o człowieka

2026-09-29 16:52
Uroczystość wręczenia odznaczeń funkcjonariuszom i pracownikom Łódzkiego Garnizonu Policji.

Antoni Zalewski

Uroczystość wręczenia odznaczeń funkcjonariuszom i pracownikom Łódzkiego Garnizonu Policji.

W dniu, w którym Kościół wspomina świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała, w policyjnym ośrodku w Łodzi odbyła się uroczystość wręczenia odznaczeń funkcjonariuszom i pracownikom Łódzkiego Garnizonu Policji. Obecny podczas wydarzenia bp Piotr Kleszcz mówił o odpowiedzialności za drugiego człowieka, duchowej walce ze złem i potrzebie czerpania siły z Boga.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Święci i błogosławieni

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Święta i uroczystości

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask...

Wiara

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...