Reklama

Świadectwo pielgrzyma

Przed kościołem w Gorzkowicach Antoni Drobniak i pątnik Tadeusz

Archiwum Antoniego Drobniaka

Przed kościołem w Gorzkowicach Antoni Drobniak i pątnik Tadeusz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy raz wyruszyłem na pielgrzymkę po zawale serca - mówi 74-letni Antoni Drobniak z Piotrkowa Trybunalskiego. - Zawał miałem 8 marca, w szpitalu leżałem 21 dni. Szedłem na Jasną Górę, by podziękować Matce Bożej za uratowanie życia. Kiedy już klęczałem przed Jej Cudownym Obrazem, prosiłem, aby pomogła mi jeszcze raz pójść na tę pielgrzymkę. W następnym roku znowu dziękowałem i prosiłem o kolejną pielgrzymkę, i tak przez 20 lat z rzędu.
Uczestnicy Pieszej Pielgrzymki z Piotrkowa Trybunalskiego wyruszają zawsze 11 lipca na Jasną Górę. Idą 4 dni, a po święcie Matki Bożej Szkaplerznej - zgodnie z tradycją - wracają pieszo. W obie strony mają do przejścia ok. 220 km. Pielgrzymka ma długą historię: w tym roku uczestnicy szli po raz 141.
- Na pierwszą pielgrzymkę nie byłem dobrze wyposażony, nie miałem doświadczenia, ale zniosłem ją świetnie - mówi Drobniak. - Po 13. razie poprosiłem o zgodę na zabranie roweru, byłem słabszy, bo w międzyczasie przyplątała się choroba tarczycy, miałem operację. Z rowerem pokonałem trasę jeszcze 7 razy.
Pielgrzymka jest podzielona na 4 grupy. Najliczniejsza jest grupa maryjna. Spotkać w niej można często rodziny z dziećmi, dziadków z wnukami. Pan Antoni pielgrzymuje z kolegami, a na trasie zawiera liczne znajomości i przyjaźnie. - Na pierwszy nocleg w Gorzkowicach zatrzymuję się u dawnego kolegi z pracy - mówi. - W Gidlach od 10 lat przyjmuje nas ta sama rodzina. Kiedy trafiliśmy do nich po raz pierwszy, było to na drugi dzień po pogrzebie ich syna, 18-latka. Co roku modlimy się za duszę tego chłopaka, rodzinie zostawiamy znicze na grób. Na trzecim noclegu w Krasicach nie idę do gospodarzy, tylko przyłączam się do osób, którym proboszcz pozwala nocować na materacach i karimatach w kościele. W tym roku przed Krasicami zmoczył nas deszcz. Mokre ubrania zmienialiśmy w konfesjonałach, zasłaniając je kocami. Warunki trudne, ale jak cudownie się zasypia, patrząc na światełko czerwonej lampki przed tabernakulum - sygnał, że Pan Jezus jest tuż obok.
Piesza pielgrzymka to jedno z najbardziej niezwykłych doświadczeń w życiu pana Antoniego. Zawodowo pracował jako elektromonter w kopalni „Bełchatów”. Kiedyś brał udział w biegach maratońskich organizowanych przez znanego dziennikarza Tomasza Hopfera. Ale ta lipcowa droga na Jasną Górę zapada głęboko w duszę. Tak jak chwila, kiedy po raz kolejny staje się przed kratą w Kaplicy Matki Bożej, tak jak uroczyste paulińskie Nieszpory w bazylice.
W tym roku był zmęczony, do domu wracał pociągiem. Do pociągu zabrał swój specjalnie udekorowany rower - na przednim błotniku biało-czerwona flaga, przy kierownicy - maryjna i papieska. Pośrodku - tablica z napisami: „Niedziela”, „Radio Maryja” „Telewizja Trwam” oraz hasło: „Nie zdejmuj krzyża”. Obok przekreślone słowo „Strasburg”.
Czy wyruszy jeszcze na pielgrzymkę? - Jak Opatrzność pozwoli - mówi z zadumą. Chciałby jednak przekonać do pielgrzymki wszystkich, którzy noszą w sercu taki zamiar, lecz wahają się z decyzją w obawie, czy podołają. - Jeżeli ja z chorym sercem i tarczycą dałem radę, to inni też mogą. Wystarczy gorąco poprosić Maryję o pomoc.

(akw)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2010-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Wyjaśnienie Sekretariatu Stanu ws. zakonów rycerskich

2026-10-11 15:04

Vatican Media

Sekretariat Stanu, w związku z licznymi prośbami o informacje, dotyczącymi stanowiska Stolicy Apostolskiej wobec zakonów rycerskich noszących wezwanie świętych lub mających wezwania o charakterze sakralnym, uznaje za stosowne ponownie potwierdzić to, co zostało już wcześniej opublikowane - czytamy w komunikacie.

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Bóg odsłania nasze słabości, by pokazać swoją łaskę

2026-10-09 12:33

Materiał prasowy

„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?

Więcej ...

Podano datę, kiedy papież trafi do szpitala

2026-10-12 14:25
Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież jutro, 13 października, przed południem uda się do szpitala, gdzie ma przejść operację usunięcia guzka w płucu. Informację o terminie hospitalizacji przekazał dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. O konieczności przeprowadzenia zabiegu Papież poinformował osobiście podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański, prosząc wiernych o modlitwę.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Leon XIV: Wykryto guzek w płucach, udam się na operację

Kościół

Leon XIV: Wykryto guzek w płucach, udam się na operację

W twoim domu brakuje pokoju? Maryja wie, co zrobić

Wiara

W twoim domu brakuje pokoju? Maryja wie, co zrobić

Papież wobec choroby. Jan Paweł II: to dar konieczny

Kościół

Papież wobec choroby. Jan Paweł II: to dar konieczny

Rzym: lekarz wyjaśnia, czym jest guzek płuca

Zdrowie

Rzym: lekarz wyjaśnia, czym jest guzek płuca

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan