Reklama

Recenzja

Brak koncepcji

Niespełnione oczekiwania - tak w skrócie można zrecenzować "Dekamerona" Giovanniego Boccaccio - pierwszą sztukę sezonu wystawioną przez gorzowski Teatr im. Juliusza Osterwy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowy dyrektor, Jan Tomaszewicz, postanowił kontynuować rozpoczęte przed wakacjami próby. Reżyserią i adaptacją XIV-wiecznego tekstu zajął się jego poprzednik, Ryszard Major. W grodzie nad Wartą przeczuwano i zapowiadano obyczajowy skandal. Rzeczywistość w żaden sposób tych pogłosek nie potwierdziła. Przeciętna gra, a co najgorsze, brak ciekawej koncepcji, by zaintrygować widza - oto główne mankamenty gorzowskiego przedstawienia. Reżyser deklarował chęć rozbawienia publiczności swoją nową sztuką. Kilkakrotnie się udało, głównie za sprawą Artura Nełkowskiego, przystojnego uwodziciela i mniszek, i cudzych żon. Niestety, próba wprowadzenia scenek spod znaku "memento mori", które miały obrazować ówczesną epidemię dżumy, to zupełne nieporozumienie. Zamiast refleksji nad wzajemnym przenikaniem się życia i śmierci, zdezorientowany widz z utęsknieniem oczekuje kolejnej "frywolnej" sceny. Choć stwierdzenie "z utęsknieniem" należy traktować jako chęć ucieczki od chaosu, a nie jako wyraz oczekiwania na kolejne aktorskie popisy. Niestety.
Dwadzieścia lat temu Dekameron w Gorzowie obejrzało podczas 27 wystawień ponad siedem tysięcy widzów, a adaptacja Henryka Cyganika stała się przebojem sezonu. Z pewnością podobne zainteresowanie nie grozi przedstawieniu Ryszarda Majora. Wypada mieć tylko nadzieję, że następne sztuki (z udziałem m.in. Sylwestra Chęcińskiego) dostarczą publiczności pozytywniejszych wrażeń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

„Panie, ratuj mnie!”

2026-08-02 09:28

Adobe Stock

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Szef MON: przed południem nad Bałtykiem przechwycono kolejny rosyjski samolot rozpoznawczy

2026-08-03 18:09

Adobe Stock

W poniedziałek przed południem, 60 kilometrów na północny zachód od Łeby, polskie samoloty przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20; nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej - poinformował wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To kolejny taki incydent w ostatnich tygodniach.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Kościół

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Księża z diecezji świdnickiej w TVP 1. Znamy nazwiska i...

Niedziela Świdnicka

Księża z diecezji świdnickiej w TVP 1. Znamy nazwiska i...

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów  w...

Kościół

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów w...