Reklama

Manifest grudniowy

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ogrania mnie wściekłość, gdy co roku w grudniu okazuje się, że pozwoliliśmy sobie, my, chrześcijanie, znowu ukraść święta Bożego Narodzenia - mówi mój znajomy. Na dodatek ukradli nam je sklepikarze i spece od marketingu. Gdy widzę spektakle mające nas przekonać, że te święta są jedynie okazją do wielogodzinnego jedzenia, z przerwą na odpakowywanie prezentów, gdy doświadczam tych efekciarskich hucp, które mają miejsce w mediach, w centrach handlowych, w supermarketach, na ulicach miast, to myślę: Udało im się, przy zupełnej bierności nas wszystkich…
Te hordy koszmarnych, podstarzałych krasnali w czerwonych ubrankach - kontynuuje - te śnieżynki wyglądające jak lalki Barbie, te pluszowe renifery z nosami z piłeczek. My z żoną bojkotujemy takie traktowanie Bożego Narodzenia. Niech sobie ten plastik wciskają innym. Od kilku lat jakoś bezkolizyjnie dajemy sobie radę z wszystkimi przygotowaniami. One są ważne, ale nie wolno tracić z oczu sensu Bożego Narodzenia - to jest święto narodzenia Syna Bożego. Co roku zamiast wystawać przed kasami w supermarkecie, wybieramy się na rekolekcje, chodzimy z dziećmi na Roraty, wiele rozmawiamy o tym, co zdarzyło się kiedyś w Betlejem, jaki ma to wpływ na naszą codzienność. Gorąco polecamy…
Pamiętam takie zdarzenie sprzed wielu lat. Zima skuła wtedy mrozem całą Polskę, zasypała śniegiem. Wracałam do domu pociągami, wieloma, bo wymyśliłam chytry plan dotarcia na czas do rodziny dzięki lokalnym połączeniom PKP bodaj z trzema przesiadkami. Nie zdążyłam i zmarznięta na kość wylądowałam w poczekalni małego dworca na zachodzie kraju. Pamiętam, że stało tam kilka drewnianych ławek, w rogu piec kaflowy, a zza okienka kasowego przyglądała mi się bacznie solidna blondyna w średnim wieku. Mój anioł wigilijny, jak się okazało…
Podróżni, którzy wysypali się z pociągu, rozbiegli się w grudniowej mroźnej mgle, a ja zostałam sama. Bez najmniejszych szans na kontynuowanie podróży. Zamarzły zwrotnice czy coś takiego - nie pamiętam już dzisiaj. Okienko, zamknęło się z hukiem po 16. I zapadła cisza. Chciało mi się płakać, bałam się nadchodzącej nocy i perspektywy przesiedzenia Wigilii na drewnianej ławce. Usłyszałam wtedy drobne kroczki i stanęła przede mną pani z okienka, czyli Helenka. Powiedziała coś w stylu: - Zbieraj się, bo mróz coraz większy… I w ten sposób znalazłam się w jej domu.
To były chyba moje pierwsze prawdziwe święta. Jakże inne od tych, które obchodziłam do tej pory. Z pewnością było biedniej, skromniej niż w moim domu, ale jakoś jaśniej i prościej. Weszłyśmy w sam środek wielkich przygotowań. Nazwano mnie natychmiast najbardziej niespodziewanym świątecznym prezentem i wskazano, co mam obierać i siekać. Wokoło Helenka z mężem i trójką dzieci, dziadkowie, stara ciotka. I nie w tym rzecz, co robili, bo wykonywali dokładnie te same czynności, które powtarza się tego wieczoru w całej Polsce - gotowanie, ubieranie choinki... Było w tym jednak oczekiwanie na niezwykłość, wiara, że ta noc ma w sobie jakiś inny, dodatkowy element. Że się czeka, że się o tym oczekiwaniu opowiada, że nadaje ono codzienności blasku. Domek skromny, z oknami blisko ziemi. Okrągły stół, każde krzesło inne, na ścianie - Jezus w Ogrójcu, podniszczona Biblia. Pierwszy raz czytałam wtedy głośno - przywilej niespodziewanego gościa - fragment Nowego Testamentu: „Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak…” i na całe gardło długo w noc śpiewałam kolędy, potem szłam skrzypiącą mrozem nocą do kościoła.
Teraz w moim domu każde święta są powtórzeniem tamtych u Helenki. I mam nadzieję, że moje dzieci także potrafią zachować tę cudowną równowagę między duchem a materią. Bo jeśli umknie nam cel tej przedświątecznej bieganiny, to na nic ona. Zupełnie na nic. To tak, jakby ważniejsze było opakowanie niż prezent…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2010-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Biskupi metropolii katowickiej o powołaniach, odnowie parafii i społecznym głosie Kościoła

2026-09-29 18:09

Biuro prasowe/archidiecezjakatowicka.pl

O powołaniach kapłańskich, sytuacji księży, odnowie parafii, obecności Kościoła w życiu społecznym oraz przygotowaniach do roku poświęconego ks. Franciszkowi Blachnickiemu rozmawiali biskupi metropolii katowickiej. Spotkanie odbyło się 28 września w Kurii Metropolitalnej w Katowicach.

Więcej ...

Leon XIV odleciał z Francji do Rzymu

2026-09-28 19:40
Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.

Więcej ...

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Święci i błogosławieni

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Święta i uroczystości

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask...

Wiara

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...