Reklama

Ceny żywności rosną

Bożena Sztajner/Niedziela

Rosnące wydatki na żywność dotkną prawie wszystkie polskie rodziny, których kondycja i tak nie jest najlepsza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polakom coraz bardziej dają się we znaki podwyżki. Na światowych rynkach dramatycznie rosną ceny zbóż oraz paliw. Od 1 stycznia 2011 r. ceny niektórych produktów i usług poszły drastycznie w górę ze względu na wzrost stawek podatku VAT. A polski rząd nie robi nic, aby te skutki minimalizować.

Błędna polityka UE

Tylko w ciągu dwóch miesięcy bieżącego roku ceny produktów rolnych poszybowały znacznie w górę. W najbliższym czasie czekają nas podwyżki artykułów mącznych - pieczywa, makaronu, słodyczy. Najszybciej rosną ceny cukru - z 3 zł na początku br. do nawet 7 zł obecnie. W niektórych sklepach ludzie wykupują całe zapasy, a kolejna dostawa jest już znacznie droższa. Niektórzy nawet zastanawiają się, czy historia się nie powtórzy i czy cukier nie będzie na kartki. Kryzys związany z cukrem jest wynikiem błędnej polityki Unii Europejskiej. W całym jej obszarze zlikwidowano cukrownie, w Polsce od wejścia do Unii - ponad 20. Wystarczył nieurodzaj trzciny cukrowej w Brazylii i klęska żywiołowa w Australii, by światowe zapasy stopniały do minimum. Niestety, największe zyski czerpią w tej sytuacji pośrednicy, którzy nieuczciwie zawyżają ceny cukru. Choć kryzys cukru dotyczy całej Europy, to np. w tej chwili w Brukseli 1 kg tego produktu kosztuje w przeliczeniu na złotówki 2,5, a w Warszawie 6,5 zł.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozruchy w Afryce a cena chleba

Reklama

Eksperci nie zapowiadają, że będzie lepiej. Żywność będzie drożała w coraz szybszym tempie. Ma na to wpływ zarówno sytuacja w Polsce, jak i w innych krajach. W styczniu ceny żywności na świecie wzrosły do rekordowego poziomu sprzed 20 lat - podaje agenda ONZ ds. Wyżywienia i Rolnictwa. Żywności po prostu brakuje. Na rynku są niedobory prawie wszystkich zbóż: jęczmienia, żyta, kukurydzy, a także cukru i roślin, z których produkuje się olej. Kraje rozpoczęły sprzedaż zapasów interwencyjnych. Komisja Europejska zniosła cła na import pszenicy i jęczmienia. Wielkim importerem żywności są Chiny, których wiele prowincji w ubiegłym roku dotknęła klęska powodzi. Znacznie wzrósł też import zbóż przez kraje Afryki Północnej, które chcą obniżać ceny chleba i uspokoić nastroje społeczne.
Gwałtowne protesty w Libii i obawy o wybuch rewolucji w innych państwach bogatych w ropę naftową przyczyniły się do wzrostu cen benzyny. Eksperci nie mają pewności, kiedy tendencja ta ustanie, ponieważ wpływ na ceny ma wiele różnych czynników, w tym obawy o przerwanie dostaw z powodu niepokojów obejmujących coraz większe obszary tego regionu. A wiadomo, że wzrost cen paliw powoduje wzrost kosztów transportu, a to z kolei - wzrost cen wszystkich towarów i usług. W naszym kraju, niestety, wiele firm wykorzystuje tę światową tendencję, by nieuczciwie zarobić. - Choć ceny mąki rosną, my korzystamy jeszcze ze starych zapasów i ceny chleba nie podnieśliśmy - mówi pracownica jednej z częstochowskich piekarń. Natomiast w supermarkecie, który zaopatrujemy w pieczywo, ceny na nasze produkty wzrosły.

VAT-em w rodzinę

W naszym kraju na wzrost cen ma dodatkowo wpływ podwyżka podatku VAT. Zgodnie z nowelizacją ustawy o tym podatku, od 1 stycznia br. zamiast dotychczasowych 3, 7 i 22 proc. pojawiły się nowe stawki: 5, 8 i 23 proc. Na początku roku podwyżka ta nie dała się tak znacząco we znaki, bowiem sklepy wyprzedawały ubiegłoroczne towary. Na ubranka, buty dla dzieci, pampersy, foteliki samochodowe podatek wzrósł z 7 do 23 proc. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że musi wykonać wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE. Pod koniec października Trybunał uznał, że Polska bezprawnie stosuje obniżoną, 7-procentową stawkę VAT-u na buty i ubranka dla dzieci. W UE nikogo nie obchodzi, że tak drastyczne podwyżki spowodują spadek dzietności w naszym kraju. Gdyby Polska nie wykonała wyroku, mogłaby narazić się na znaczne kary finansowe.

Rodzina - cel polskiej prezydencji w UE

Największe koszty poniosą rodzice uczących się dzieci. W związku ze wzrostem podatku VAT na książki i podręczniki szkolne z 0 do 5 proc. przewiduje się, że cena kompletu podręczników, który dotychczas kosztował 300 zł, wzrośnie o 75 zł. A nie wiadomo, czy na tym się skończy, bowiem wzrosły też znacznie ceny papieru.
O podwyżce VAT-u i w konsekwencji - wzroście kosztów wychowania dzieci mówili 21 lutego br. przedstawiciele Centrum im. Adama Smitha i Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus” podczas konferencji prasowej w Warszawie. Organizatorzy wystosowali także list do premiera Donalda Tuska, w którym proszą o podjęcie w czasie polskiej prezydencji w Unii Europejskiej inicjatywy mającej na celu objęcie artykułów dziecięcych niższą stawką podatku VAT.
„Byłaby to niezwykle doniosła inicjatywa dla wspólnej przyszłości narodów Europy. Krokiem w kierunku poprawy sytuacji rodzin i kosztów wychowania potomstwa” - uzasadniają w liście swą prośbę do premiera Tuska przedstawiciele Centrum im. Adama Smitha i Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”. W sukurs ekspertom idą politycy różnych opcji prawicowych, twierdząc, że rodzina i jej rozwój powinny stać się głównym celem polskiej prezydencji w UE.

Podziel się:

Oceń:

2011-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Koszalin: odsłonięto tablicę upamiętniającą kapelanów WP, ofiary zbrodni katyńskiej

2026-04-13 18:10

pl.wikipedia.org

W Koszalinie odsłonięto tablicę upamiętniającą kapelanów Wojska Polskiego różnych wyznań, ofiary zbrodni katyńskiej. Uroczystości i poprzedzającej ją mszy św. przewodniczył biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz.

Więcej ...

Św. Marcin I, papież i męczennik

Św. Marcin I, papież i męczennik

wikipedia.org

Św. Marcin I, papież i męczennik

Marcin pochodził z włoskiego miasta Todi. Był synem kapłana Fabrycjusza. Wyświęcony na diakona pełnił przez pewien czas funkcję nuncjusza papieskiego. Po śmierci Teodora I w 649 r. został wybrany papieżem i konsekrowany bez zatwierdzenia cesarza. Otrzymał wówczas święcenia kapłańskie i sakrę biskupią. Konstanty II odmówił uznania Marcina I za prawowitego papieża.

Więcej ...

Nie jestem bokserem, ale pięściarzem. Dzień Ludzi Bezdomnych

2026-04-14 07:17
ks. Mirosław Tosza

Archiwum ośrodka Betlejem

ks. Mirosław Tosza

Nazywał siebie świnią, gdy kolejny raz się upił. Potem był odwyk i wyjście na prostą. Gdy podczas wspólnego składania świadectwa ks. Mirosław przedstawił go jako boksera, on określił siebie jako pięściarz, bo „bokser to pies”, a on wreszcie zrozumiał, że jest wartościowym człowiekiem. To w skrócie historia Sylwka, jednego z domowników wspólnoty „Betlejem”, którą w 1996 r. założył ks. Mirosław Tosza. To miejsce, gdzie wielu byłych bezdomnych, podobnie jak Sylwek, odkrywa swoją wartość i ludzką godność. 14 kwietnia w Polsce obchodzimy Dzień Ludzi Bezdomnych. Trwamy też w Tygodniu Miłosierdzia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Papież odpowiada na słowa Donalda Trumpa

Kościół

Papież odpowiada na słowa Donalda Trumpa

USA: przewodniczący episkopatu krytykuje wpis Trumpa

Kościół

USA: przewodniczący episkopatu krytykuje wpis Trumpa

Konsystorz: kardynałowie spotkają się wcześniej, niż...

Kościół

Konsystorz: kardynałowie spotkają się wcześniej, niż...

40 lat temu Jan Paweł II odwiedził rzymską synagogę:...

Kościół

40 lat temu Jan Paweł II odwiedził rzymską synagogę:...

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Kościół

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na...

Wiara

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na...

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Kościół

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Wiara

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust...

Wiara

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust...