Reklama

Zakorzenieni w Chrystusie

W procesji z archikatedry częstochowskiej na Jasną Górę podążają studenci i pracownicy akademiccy z różnych polskich uczelni

Krzysztof Świertok

W procesji z archikatedry częstochowskiej na Jasną Górę podążają studenci i pracownicy akademiccy z różnych polskich uczelni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Była to już 75., jubileuszowa Ogólnopolska Pielgrzymka Akademicka na Jasną Górę. - Przybywamy tutaj, my: rektorzy, profesorowie, nauczyciele akademiccy, studenci i duszpasterze, wpisując się w wielką tradycję pielgrzymowania środowisk akademickich do Ciebie, Matko i Królowo - tymi słowami zwrócił się do uczestników pielgrzymki bp Marek Jędraszewski, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Akademickiego, podczas Apelu Jasnogórskiego 7 maja. Przypomniał, że u początków owej tradycji był bł. Jan Paweł II, który jako licealista przybył na Jasną Górę z 1. Ogólnopolską Pielgrzymką Akademicką w 1936 r. Potem dwukrotnie - w 1942 i 1943 r. - uczestniczył w tajnych pielgrzymkach w czasie II wojny światowej, gdyż bardzo zależało mu, aby zachowana została ich ciągłość.

Powitanie: Jestem, pamiętam, czuwam

Reklama

Środowisko akademickie witał abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski, słowami: - Maryjo, Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam. Nawiązał do spotkania Jana Pawła II z młodzieżą świata w Częstochowie w 1991 r. - W czasie VI Światowych Dni Młodzieży w Częstochowie, wobec ponadmilionowej rzeszy, w czasie Apelu Ojciec Święty Jan Paweł II wygłosił swoje credo, dotyczące tego, co znaczy to „jestem”. Ulubionym akcentem jego rozważań do młodych było „czuwam” - czuwać nad sumieniem, nad sercem, nad wielkością swojego człowieczeństwa, także nad umysłem i wolnością - mówił abp Nowak.
Wraz z pielgrzymami przybyły do Częstochowy relikwie bł. Jana Pawła II - ampułka z jego krwią. Wydarzenie to stało się przyczyną ogromnej radości zarówno dla studentów z całej Polski, jak i dla częstochowian, którzy mieli niepowtarzalną okazję do tej szczególnej obecności „swojego” Papieża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kościół akademicki św. Ireneusza w Częstochowie

Wśród mieszkańców Częstochowy rozdzwoniły się telefony i rozchodziły SMS-y: „Przyjdź do kościoła akademickiego, jeszcze przez godzinę będą relikwie, można ucałować…”. Ludzie docierali szybko, godzinę przedłużano o kolejną. Przychodzili studenci, osoby starsze, rodziny z małymi dziećmi, ludzie podchodzili i ze wzruszeniem wpatrywali się w relikwiarz. Każdy całował, niektórzy chcieli dotknąć dłonią, przyniesionym obrazkiem, różańcem, książeczką, robiono zdjęcia. Z miłością i wiarą, że to on, w jakiejś cząstce, tak blisko…

Chcesz być palmą czy trawą?

Reklama

Od takiego pytania rozpoczął konferencję wprowadzającą ks. dr Wojciech Węgrzyniak, uznając je za pytanie zasadnicze, od którego zależy wszelki rodzaj zakorzenienia. Konferencje, które później zostały wygłoszone, nawiązywały bowiem do hasła i tematu pielgrzymki - „Zakorzenieni w Chrystusie”. Wyprowadzając swój wywód od porównania człowieka do trawy lub palmy, prelegent wskazał na możliwość dokonywania wyboru między szybkim, efektownym, ale krótkotrwałym sukcesem a długo oczekiwanym, cierpliwie wypracowanym rezultatem przynoszącym konkretne owoce. Zwrócił też uwagę na konieczność rozeznania tego, w kim chcemy się zakorzenić, zadając sobie pytanie, czy rozumiemy Chrystusa, czy wiemy, kim jest. „Nastawienie dynamiczne w wierze”, nieustanne poszukiwanie i chęć poznawania, przekonanie, że chrześcijanin to ten, który odczytuje, ale także swoim życiem pokazuje znaki rozpoznawcze Chrystusa: prawdę, miłość, miłość drugiego człowieka - to wszystko jest bardzo ważne.

Przestrzeń publiczna

Przemysław Babiarz, dziennikarz sportowy, który również przygotował dla studentów konferencję, odniósł się do tego, jak być „zakorzenionym w Chrystusie” w przestrzeni publicznej. Mówił, że Pan Bóg prowadzi prosto, ale przez drogi zakrzywione. Wielką grę o sens życia porównał do najwspanialszego meczu, jaki możemy rozegrać. - Życie publiczne jest trochę jak pływanie w mętnej wodzie - pod wodą, nawet z maską dla płetwonurka to trudny wyczyn; orientacja w takiej sytuacji, oparcie się na kimś, kto jest przewodnikiem, jest podstawą dla zachowania życia - powiedział dziennikarz. Telewizję nazwał taką właśnie mętną wodą, gdyż media w swojej masie często nie mają źródła, korzystają ze źródła zatrutego albo udają, że to źródło mają. Prelegent przekonywał młodzież, jak ważne jest zakorzenienie; przywodził na myśl drzewo, które korzeniami czerpie soki, jeśli zaś zostanie odcięte od korzeni, usycha. Korzenie to nasze pochodzenie; należy sobie zadać pytanie: Skąd jestem? Takie pytanie zadawano przecież Jezusowi podczas Jego publicznej działalności.

Przyznać się do wiary

Reklama

Podczas spotkania ze studentami aktorka Małgorzata Kożuchowska mówiła o tym, jak trudno ludziom związanym z kulturą przyznawać się do wiary w Boga. Przekonywała młodych ludzi, że jest niezwykle ważne, aby mieć odwagę, nie wstydzić się tego, kim się jest, w co się wierzy, jakie się ma priorytety, jakimi wartościami kieruje się w życiu. O sobie mówiła, że jako osoba publiczna czuje wewnętrzną odpowiedzialność za to, co przekazuje. W wywiadach woli mówić o rzeczach ważnych, choć nie jest to łatwe, bo w świecie mediów coraz częściej liczy się sensacja i skandal. - Im głupiej, tym właściwie lepiej - mówiła. - Bronić się przed tym trudno, ale bronić się trzeba mimo wszystko i często wbrew wszystkiemu.
Aktorka rozmawiała ze studentami. Nie bała się trudnych pytań, m.in. o udział w niektórych serialach. Dowodziła, że w prawdzie tkwi niezwykła siła i że warto żyć w zgodzie z własnym sumieniem. Siłą chrześcijan natomiast jest to, że nie zgadzają się na słabości i podejmują wysiłek, by je pokonywać.

Z archikatedry na Jasną Górę

Reklama

Czas modlitwy, pokuty i pojednania. Czas adoracji relikwii Jana Pawła II. Bp Marek Jędraszewski podczas wykładu, w którym mówił o tym, jak Ojciec Święty potrafił docierać do ludzi, nawiązał do hasła pielgrzymki, przywołując słowa Papieża z czerwca 1979 r. w Krakowie: „Abyście nigdy nie podcinali korzeni, z których wyrastamy”. Swoją wypowiedź połączył z przykazaniem: „Czcij ojca swego i matkę swoją”, przez które Jan Paweł II przypominał o szacunku dla przodków, upominał się o właściwy kształt życia narodowego, o wychowanie do wolności (u progu III Rzeczypospolitej). „Spokój i Moc”, „Obecność, która uderza” - tak nazwali Papieża Polaka przed laty przedstawiciele UNESCO.
Po błogosławieństwie relikwiami przez abp. Stanisława Nowaka zebrani w archikatedrze wyruszyli w procesji przez Aleje Najświętszej Maryi Panny ku Jasnej Górze, gdzie miały miejsce Msza św. przed Szczytem Jasnogórskim pod przewodnictwem bp. Andrzeja Czai z Opola, Apel Jasnogórski z rozważaniami bp. Jędraszewskiego i całonocne czuwanie przy relikwiach bł. Jana Pawła II.
75. Ogólnopolską Pielgrzymkę Akademicką zakończyła Msza św. 8 maja w Bazylice Jasnogórskiej pod przewodnictwem bp. Jędraszewskiego. Kilka tysięcy studentów rozjechało się do swoich domów w całej Polsce z radością, uczuciem obecności wielkiego Patrona młodzieży i ze słowami duszpasterza akademickiego: „Panie, przymnóż nam wiary…”.

* * *

Bp Marek Jędraszewski:
Myśl o tym, żeby relikwie Jana Pawła II sprowadzić na pielgrzymkę akademicką, pojawiła się podczas spotkania duszpasterzy akademickich w styczniu w Krakowie. Przyjmował nas wtedy kard. Dziwisz, i księża podjęli tę myśl, zapewne pod natchnieniem Ducha Świętego, aby na tej pielgrzymce, która jest także wyrazem podziękowania środowiska akademickiego za beatyfikację Jana Pawła II, mogły być relikwie nowego Błogosławionego.
Dzisiaj również Jan Paweł II jest z nami w postaci tych szczególnych relikwii. To musi budzić w nas wielkie poruszenie i wdzięczność. Myślę, że i dla studentów, i dla pracowników naukowych to wyraz czci i kultu, jakimi cieszą się święci w Kościele katolickim. Relikwie te są nam szczególnie bliskie, gdyż wielu z nas stosunkowo niedawno jeszcze mogło dotykać Ojca Świętego, a na pewno wszyscy mogliśmy go słyszeć i widzieć. Są to relikwie krwi, rzadko spotykane, nie mówiąc o tym, że jest to krew ciągle żywa, mimo że od śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II upłynęło już ponad sześć lat...

Ks. Jarosław Glonek, duszpasterz akademicki z Krakowa:
- Po drodze na Jasną Górę zatrzymaliśmy się tu, bo to jest miejsce studenckie - kościół akademicki, a od duszpasterza akademickiego ks. Marka Batora wyszła prośba, by te relikwie mogły tu być, by studenci mogli oddać cześć bł. Janowi Pawłowi II. Dla mnie samego każde spotkanie z Papieżem było ogromnym przeżyciem, a teraz, kiedy mam styczność z jego relikwiami, wiem, że spotykam się z Ojcem Świętym; że to nie tylko duchowe spotkanie, ale także fizyczne, z cząstką jego ciała.
Relikwie trafiły do Polski zaraz po śmierci Ojca Świętego. Kard. Dziwisz przywiózł je z Rzymu do Krakowa i przez czas do beatyfikacji były u niego. Z chwilą ogłoszenia Jana Pawła II błogosławionym relikwie zostały wyniesione na ołtarz, żeby ludzie mogli oddawać cześć bł. Janowi Pawłowi II.

Ks. Jacek Siekierski, rektor akademickiego kościoła św. Anny w Warszawie, duszpasterz akademicki:
- Cały świat akademicki pragnie podziękować Bogu za beatyfikację naszego ukochanego Papieża Jana Pawła II. Dzisiaj jest on z nami obecny duchowo, ale także w wymiarze fizycznym, jest wśród nas. On nas szukał i dzisiaj przyszedł do nas...

Wypowiedzi zebrała Anna Przewoźnik.

Oprac. A.Ch.

Podziel się:

Oceń:

2011-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Paweł II i św. Faustyna mogą wzmacniać markę Polski na świecie

2026-08-24 12:31
90. rocznica objawień Jezusa Miłosiernego siostrze Faustynie

Poczta Polska

90. rocznica objawień Jezusa Miłosiernego siostrze Faustynie

Polska nie musi budować swojej marki od zera. W promocji kraju warto mocniej wykorzystywać postacie i symbole, które już dziś są rozpoznawalne na świecie. Szczególny potencjał ma pod tym względem turystyka religijna związana ze św. Janem Pawłem II, św. Faustyną Kowalską i kultem Bożego Miłosierdzia.

Więcej ...

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż żywy drogowskaz? Abp Wacław Depo odpowiada na trudne pytania

2026-08-23 18:14

Bożena Sztajner/Niedziela

Sformułowane 70 lat temu przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego Jasnogórskie Śluby Narodu dla wielu współczesnych Polaków brzmią jak podniosły, ale trudny do zrozumienia historyczny dokument. W dobie kryzysu autorytetów, postępującej sekularyzacji oraz dominacji indywidualizmu pojawia się pytanie: czy zobowiązania składane w zupełnie innych realiach społeczno-politycznych mają jeszcze jakąkolwiek wartość dla dzisiejszego człowieka?

Więcej ...

Leon XIV do synodu waldensów o wolności dzieci Bożych

2026-08-24 14:57
Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

W orędziu podpisanym przez sekretarza stanu kard. Pietra Parolina Papież przesłał pozdrowienia Kościołom metodystycznym i waldenskim z okazji otwarcia ich synodu. Jak informuje Vatican News, zwrócił szczególną uwagę na sztuczną inteligencję, podkreślając potrzebę rozwijania techniki, nie zapominając o sercu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie...

Kościół

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie...

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż...

Kościół

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż...

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

Niedziela Łódzka

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Jasna Góra

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Wiadomości

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Wiadomości

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Pisała listy do Jezusa

Święci i błogosławieni

Pisała listy do Jezusa

Diecezja pelplińska: w wieku 53 lat zmarł ks. Rafał...

Kościół

Diecezja pelplińska: w wieku 53 lat zmarł ks. Rafał...