Reklama

Biografia Sługi Bożego Ks. Władysława Findysza

Obrońca ładu moralnego (7)

Niedziela rzeszowska 46/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

3. Duszpasterz w Żmigrodzie Nowym
a) Początki posługi proboszczowskiej
Wraz z powierzeniem ks. Findyszowi stanowiska administratora parafii w Żmigrodzie Nowym otworzył się nowy rozdział w jego życiu, a mianowicie czas samodzielnej pracy duszpasterskiej, w której ważną rolę odgrywały doświadczenia nabyte na poprzednich placówkach. Wkrótce po otrzymaniu nominacji, 17 lipca 1941 r., objął zarząd nowej placówki. Jako administrator był jednak tylko czasowym jej rządcą. Toteż 30 kwietnia 1942 r., po ogłoszeniu przez Kurię Biskupią w Przemyślu konkursu na stanowisko proboszcza w Żmigrodzie Nowym, zgłosił swą kandydaturę. Prócz niego ubiegało się o nie jeszcze czterech kapłanów. Ks. Findysz miał jednak nad nimi tę przewagę, że już blisko rok administrował parafią. Z tego też względu był najlepszym kandydatem na jej proboszcza. Wygrał więc konkurs proboszczowski oraz otrzymał prezentę od kolatora parafii hrabiego Stanisława Potulickiego. Dzięki temu 13 sierpnia 1942 r. został instytuowany na probostwo w Żmigrodzie Nowym przez dziekana dekanatu żmigrodzkiego, ks. Franciszka Kasaka.
Parafia w Żmigrodzie Nowym, jak wiele parafii diecezji przemyskiej, posiadała swoją specyfikę. Położona była na południowym zachodzie diecezji przemyskiej, tuż przy granicy ze Słowacją. Terytorialnie była to bardzo rozległa jednostka. Obejmowała swym zasięgiem aż 29 miejscowości. Były to: Żmigród Nowy, Bartne, Brzezowa, Ciechania, Desznica, Długie, Grab, Hałbów, Huta Polańska, Jaworze, Kotań, Krempna, Kąty, Myscowa, Mytarka, Mytarz, Nieznajowa, Olchowiec, Polany, Radocyna, Ropianka, Rostajne, Skalnik, Świątkowa Wielka, Świątkowa Mała, Świerzowa Ruska, Toki, Wyszowatka, Żydowskie. Najdalej do kościoła parafialnego w Żmigrodzie mieli wierni z Grabia i Wyszowadki, blisko 30 km. Trzeba tu jednak zaznaczyć, iż w większości z wymienionych wiosek katolicy obrządku łacińskiego stanowili niewielki procent ogółu mieszkańców. Przeważali w nich bowiem wierni obrządku greckokatolickiego. Placówka duszpasterska w Nowym Żmigrodzie była też dość dużą parafią pod względem liczby wyznawców. W 1941 r. posiadała ich 3767. Najwięcej parafian mieszkało w Żmigrodzie Nowym - ok. 1100 osób, Kątach - ponad 1000, Mytarzy - ok. 450, Tokach - ok. 390, Hucie Polańskiej - ok. 230, Skalniku - ok. 220, Brzezowej - ok. 190, Mytarce - ok. 170 i w Krempnej - 100. Ich życie religijne koncentrowało się zasadniczo w kościele parafialnym pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, w kościołach filialnych w Hucie Polańskiej i Skalniku oraz w kaplicy na cmentarzu parafialnym. O rozległości parafii żmigrodzkiej świadczy również to, że na jej terytorium znajdowało się 8 parafii unickich, liczących łącznie ok. 8600 wiernych. Nadto mieszkała tam dość znaczna grupa ludności żydowskiej. Trudno jest jednak, ze względu na prowadzoną od początku okupacji eksterminacyjną politykę nazistów, określić jej stan ilościowy w 1941 r. Przed wojną w 1938 r. liczyła ok. 1 460 osób. Tak złożona sytuacja wyznaniowa i narodowościowa, panująca na terenie parafii stanowiła bez wątpienia duże wyzwanie dla nowego i młodego duszpasterza, jakim był wówczas ks. Findysz.
Sytuację dodatkowo komplikowały warunki okupacyjne. Władze niemieckie wprowadziły bowiem sporo ograniczeń w pracy duszpasterskiej. Pisał o nich ks. Findysz: "Zabroniono procesji poza mury cmentarza kościelnego. Do chorych nie wolno jeździć po godzinie policyjnej, święta przenoszono na niedziele" (Kronika parafialna, s. 11). Okupanci dokonali nadto rekwizycji dzwonów (udało się tylko uratować sygnaturkę, dzwon cmentarny oraz dzwon w kościele filialnym w Hucie Polańskiej) oraz zrabowały wiele szat liturgicznych i zabytkowych sprzętów kościelnych, m.in. stacje drogi krzyżowej, cenniejsze rzeźby i obrazy. Mimo tych utrudnień nowy duszpasterz żmigrodzki realizował gorliwie swoją zwyczajną posługę: odprawiał Msze św., sprawował nabożeństwa, szafował sakramenty św., głosił słowo Boże, katechizował. Podjął też szereg działań doraźnych, mających na celu złagodzenie warunków wojennych, m. in. wspomagał działalność miejscowej delegatury Rady Głównej Opiekuńczej (RGO), pomagał materialnie rodzinom uwięzionych i zamordowanych, utrzymywał kontakt korespondencyjny z parafianami wywiezionymi na roboty do Rzeszy, organizował wysyłkę paczek żywnościowych do parafian przebywających w obozach koncentracyjnych, ukrywał na wikarówce osoby poszukiwane przez Gestapo, a także otoczył opieką uchodźców czasowo przebywających na terenie parafii. Bolał też bardzo nad losem ludzi eksterminowanych przez okupanta, ale niewiele mógł im pomóc. Był więc bezradnym świadkiem wywożenia Żydów do Hałbowa na miejsce kaźni oraz mordu osób niepełnosprawnych, dokonanym na żmigrodzkim kirkucie.
Pierwszy okres posługi duszpasterskiej ks. Findysza w Nowym Żmigrodzie przebiegał w trudnych warunkach okupacyjnych. Mimo to podziw może budzić zarówno ilość, jak i rodzaj podjętych przez niego prac. Dokonał ich oczywiście przy wydatnej pomocy wielu osób, duchownych i świeckich, spośród których trzeba wymienić: wikariuszy - ks. Tadeusza Łyszczarza (do 1942 r.) i ks. Andrzeja Szczurka (1942-45), prezeskę RGO i żonę kolatora parafii żmigrodzkiej hrabinę Marię Potulicką oraz księżną Helenę Czartoryską z Żurawna. Dzięki jego wysiłkom udało się, choć w części, złagodzić okrucieństwo wojny.

cdn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Boisz się przyszłości? Powierz ją Jezusowi na Różańcu

2026-10-10 20:00

pexels.com

Lęk przed tym, co dopiero ma się wydarzyć, potrafi odebrać pokój już dziś. Nie znamy jutra, ale możemy pamiętać, że Jezus zna je doskonale. Nie musisz mieć odpowiedzi na wszystkie pytania – możesz po prostu powierzyć Mu swoje jutro.

Więcej ...

Sanktuarium w Gietrzwałdzie zmaga się z nawracającymi aktami wandalizmu

2026-10-10 12:54

facebook.com/ Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej - Kanonicy Regularn

Do kolejnych aktów wandalizmu dochodzi na terenie sanktuarium. Nieznani sprawcy zniszczyli m.in. ołtarz polowy i drzewa wzdłuż alejki różańcowej. Parafia zgłosiła sprawę policji i zwróciła się do wiernych z apelem o czujność oraz poszanowanie miejsca modlitwy.

Więcej ...

Wiedeń: ponad 3 tys. osób wzięło udział w Marszu dla Życia

2026-10-11 08:09

pixabay.com

W sobotę ponad 3 tys. osób wzięło udział w wiedeńskim Marszu dla Życia, manifestując na rzecz lepszej ochrony życia, poinformowało Stowarzyszenie Marsz dla Życia, będące organizatorem wydarzenia. Uczestnicy demonstracji, która według zapewnień organizatorów miała charakter apolityczny, opowiedzieli się za ochroną nienarodzonych dzieci oraz zwiększeniem wsparciem dla kobiet i rodzin, a także sprzeciwili się eutanazji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Sanktuarium w Gietrzwałdzie zmaga się z nawracającymi...

Kościół

Sanktuarium w Gietrzwałdzie zmaga się z nawracającymi...

Jasnogórscy Paulini zaprosili Leona XIV na Jasną Górę

Jasnogórscy Paulini zaprosili Leona XIV na Jasną Górę

Lionel Messi: bez Boga nigdy nie doszedłbym tak daleko

Wiara

Lionel Messi: bez Boga nigdy nie doszedłbym tak daleko

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Wiara

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan