Przez lata wśród katolików ugruntowała się wiara w to, że Maryja w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia zsyła niezliczone łaski dla duszy i ciała. Pragniemy, aby jak najwięcej osób i w tym roku skorzystało z otwartego nieba w Godzinie Łaski, dlatego 8 grudnia od godz. 12:00 zapraszamy na transmisję modlitwy bezpośrednio na portalu niedziela.pl
W życiu często spadają na nas trudności, problemy, kłopoty, które nas dociążają i nie pozwalają swobodnie iść naprzód. Może właśnie teraz nadchodzi czas, aby oddać to wszystko Bogu, wierząc i ufając, że On się wszystkim zajmie? Zrzucić, przy pomocy Matki Bożej, ten niepotrzebny balast z pleców?
Godzina Łaski to idealna szansa, na oddanie naszych trosk Jezusowi, przez ręce Maryi! To deszcz łask z otwartego Nieba! Schowajmy nasze “parasole” zwątpienia, narzekania i z wiarą otwórzmy się na to, co Bóg dla nas przygotował!
Podczas modli Sawielewicz. Transmisja będzie zrealizowana przez zespół Teobańkologii.
Transmisja z Godziny Łaski na kanałach Teobańkologii
ar/KAI
Materiał prasowy
Przez lata wśród katolików ugruntowała się wiara w to, że Maryja w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia zsyła niezliczone łaski dla duszy i ciała. Pragniemy, aby jak najwięcej osób i w tym roku skorzystało z otwartego nieba w Godzinie Łaski, dlatego 8 grudnia od godz. 12:00 zapraszamy na transmisję modlitwy na kanałach YouTube i Facebook Teobańkologii - informują inicjatorzy akcji.
Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia
2026-08-02 20:58
Mat.prasowy
Mat.prasowy
Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz
Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?
Tour de France kobiet - Niewiadoma-Phinney nie schodzi z podium
2026-08-09 20:43
PAP
PAP
Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Canyon-SRAM) po raz piąty na podium Tour de France kobiet. W niedzielę na ostatnim etapie Polka była trzecia i w końcowej klasyfikacji uplasowała się na drugim miejscu, tylko za Holenderką Demi Vollering (FDJ United-Suez).