Reklama

Wiadomości

Sejm: Komisja Zdrowia pozytywnie o projekcie noweli o tabletce "dzień po"

2024-02-08 13:01

Adobe Stock

W czwartek sejmowa Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała projekt nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne, który przewiduje, że bez recepty dostępny będzie dla osób powyżej 15 lat jeden z hormonalnych środków antykoncepcyjnych (octan uliprystalu).

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czwartek sejmowa Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała projekt nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne, który przewiduje, że bez recepty dostępny będzie dla osób powyżej 15 lat jeden z hormonalnych środków antykoncepcyjnych (octan uliprystalu).

Minister zdrowia Izabela Leszczyna przedstawiając projekt dodała, że w styczniu 2015 roku, decyzją Europejskiej Agencji Leków, jednostkowy produkt leczniczy zawierający w swoim składzie octan uliprystalu otrzymał kategorię dostępności - wydawane bez przepisu lekarza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Według Leszczyny "wszyscy chcemy, żeby nie było niechcianych ciąż oraz nielegalnych, pokątnych aborcji, które, jak oceniła, często są niebezpieczne dla zdrowia czy życia kobiety. Żeby tego uniknąć konieczne są dwie rzeczy. Konieczna jest edukacja seksualna i konieczna jest dostępna, bezpieczna antykoncepcja. Niestety w Polsce nie mamy właściwie ani jednej, ani drugiej z tych rzeczy".

Projekt nowelizacji został jednogłośnie przyjęty przez Radę Ministrów.

Zwróciła również uwagę, że w nowelizacji jest artykuł mówiący o delegacji do ministra zdrowia wydania rozporządzenia, w którym ze względu, przede wszystkim na wiek, można ograniczyć dostępność i wprowadzić w pewnych okolicznościach konieczność recepty.

Podczas prac komisji nie przyjęto poprawek zgłoszonych przez posłów PiS, w tym poprawki o podwyższeniu do 18 lat możliwości uzyskania tabletki "dzień po" bez recepty. Nie przyjęto również wniosku o odrzuceniu projektu nowelizacji w pierwszym czytaniu.

Podczas komisji posłowe odrzucili także wniosek o wysłuchanie publiczne, w związku z nieprzedstawieniem go na piśmie.

Przygotowana przez rząd nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne przewiduje, że bez recepty dostępny będzie dla osób powyżej 15 lat jeden z hormonalnych środków antykoncepcyjnych (octan uliprystalu).

Minister zdrowia Izabela Leszczyna przedstawiła posłom projekt nowelizacji ustawy. Podkreśliła, że w państwach członkowskich Unii Europejskiej dokładnie ta tabletka, z tą substancją czynną, jest dostępna bez recepty. Tylko w Polsce i na Węgrzech konieczna jest recepta. - Wszyscy chcemy, żeby nie było niechcianych ciąż, Wszyscy chcemy, żeby nie było nielegalnych, pokątnych aborcji, które są często niebezpieczne dla zdrowia czy życia - zaakcentowała. Dodała, że aby tego uniknąć, konieczne są dwie rzeczy - edukacja seksualna i dostępna, bezpieczna antykoncepcja. - Niestety w Polsce nie mamy właściwie ani jednej, ani drugiej z tych rzeczy - oceniła.

Reklama

Minister przekonywała, że tabletka „dzień po” nie dopuszcza do powstania zarodka. - Nie ma zarodka - nie ma ciąży, nie ma życia - nie ma aborcji i etyka, moralność nie ma z tym nic wspólnego - stwierdziła. Dodała, że skuteczność tabletki zależy od momentu w jakim zostanie przyjęta. - Jeśli nie chcemy, aby ten zarodek powstał, trzeba to zrobić szybko. Mówienie, że dziewczyna musi iść do lekarza, są dostępne recepty, spowalnia ten proces - powiedziała.

Poprosiła także dr. Piotra Sieroszewskiego, prezesa Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników o odniesienie się do kwestii medycznych. Podkreślił on, że jeżeli kobieta za późno przyjmie tabletkę, dochodzi do zapłodnienia, a następnie do implantacji i rozwoju ciąży.

- Tabletka ta ma skuteczność od 60 do 70%. Co oznacza, że tylko te kobiety, które wzięły ją odpowiednio wcześniej, rzeczywiście uzyskały ten pożądany przez siebie efekt antykoncepcyjny. Jeśli natomiast dochodzi do ciąży, mamy wiele danych, które pokazują, że nie ma działania embriotoksycznego, czyli nie uszkadza płodu, nie wpływa na implantację, czyli na zagnieżdżenie się zarodka w błonie śluzowej macicy i nie ma wpływu na dalszy rozwój ciąży - podkreślił. Dodał, że uniprystal faktycznie jest substancją toksyczną w wysokiej dawce, jednak w dawce, którą zawiera tabletka (30 mg) „jednorazowe podanie praktycznie nie ma wpływu zdrowotnego na organizm kobiety”.

Reklama

Działanie substancji czynnych pigułek przybliżył poseł Czesław Hoc, lekarz, specjalista endokrynolog. - Musimy sobie uzmysłowić, dlaczego mówimy o antykoncepcji i tabletce wczesnoporonnej. W zależności od dnia cyklu, kiedy kobieta przyjmie taką tabletkę, może mieć ona działanie antykoncepcyjne, blokujące owulację. Jednak kiedy dojdzie do zapłodnienia, hamowanie progesteronu uniemożliwia przemieszczanie się zygoty do jamy macicy i wtedy jest to tabletka wczesnoporonna, czyli z reguły jest to wczesnoporonna tabletka - to jest nauka i merytoryczna wiedza. Proszę nie mówić w aspekcie pewności, że jest to tylko tabletka antykoncepcyjna - podkreślił.

Zdaniem posła Hoca, konieczna jest konsultacja z lekarzem ginekologiem, który musi wiedzieć chociażby, czy u kobiety nie występują przeciwwskazania medyczne do przyjęcia preparatu. - W niektórych przypadkach tabletka może być niebezpieczna dla zdrowia, a czasem i dla życia - ocenił.

Lekarka i posłanka Katarzyna Sójka zauważyła, że plusem wprowadzenia tabletki na receptę była konieczność wizyty u ginekologa, który znając cykl płodności kobiety, na podstawie badania USG, w niektórych przypadkach mógł stwierdzić, że tabletka nie jest potrzebna, ponieważ kobieta jest tuż po owulacji.

- Proponowana dziś zmiana powinna być poprzedzona rzetelną kampanią informacyjną na temat ewentualnych skutków ubocznych i przeciwwskazań do stosowania - pokreśliła, nadmieniając, że dziś proponuje się, by przekazać pacjentkom preparat bez recepty, choć nie wiedzą one jakie niesie za sobą zagrożenia i skutki.

- Podkreślacie państwo że jest to tabletka, która działa przed zapłodnieniem, więc działa hamując lub opóźniając owulację. Konsultowałam to ze specjalistami - przyznała. - Ja ze swojej wiedzy, która wynika z charakterystyki produktu leczniczego, z tego o czym również mówił dr Hoc, mam pełną wiedzę, że pani minister ma po części rację, ponieważ faktycznie tabletka ta zahamowuje owulację, może spowodować jej opóźnienie, ale również w zależności od cyklu miesięcznego może działać na tkankę endometrium, która w tej sytuacji zmienia swoją strukturę i uniemożliwia zagnieżdżenie już zapłodnionej komórki - dodała.

Reklama

Sójka poprosiła minister, by różnica ta została zbadana i wykazana przez specjalistów. - Pacjentki powinny znać pełne działanie tej tabletki. Jest to pewne wprowadzanie w błąd, są pacjentki, dla których ta różnica jest bardzo istotna. Lekarze są zobowiązani, by poinformować o tej różnicy, a pacjentka podejmie ostateczną decyzję czy chce przyjąć tą tabletkę czy nie - podkreśliła.

Dodała również, że rodzice czują pewien niepokój związany z brakiem recept. - Jeśli dziewczyna będzie miała ryzykowne zachowania seksualne, będzie musiała sięgać po ten preparat, rodzice chcieliby, by ktokolwiek z dorosłych miał sygnał o tym, że w życiu takiej dziewczyny dzieje się coś, co skłania ją do tego, by z takich środków korzystać. Dlatego osobiście składam poprawkę, by lek ten był dostępny bez recepty, ale od 18. roku życia. - powiedziała, dodając, że jest to również wniosek wielu rodziców.

Z kolei poseł Cezary Tomczyk stwierdził, że skoro wiek zgody wynosi w Polsce 15 lat, należy dać osobom w tym wieku pełny dostęp do antykoncepcji. - Jeżeli akceptujemy to, że młodzież od 15. roku życia może być aktywna seksualnie, to nie twórzmy hipokryzji, że tego nie robi. Mamy różne sytuacje, które przytrafiają się młodym Polkom, ale także starszym kobietom, w aktywności seksualnej, także i parom. Nie przypuszczam, że Polki będą nadużywały tego rozwiązania. Ono jest kosztowne i wymagające - ocenił.

Poseł Przemysław Wipler przypomniał o decyzji Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, który w 2020 roku wycofał z obiegu kilka leków zawierających substancję czynną tabletki „dzień po” - ulipristal, ze względu na powodowanie uszkodzeń wątroby. - Dziewczynka 15-letnia nie będzie mogła kupić energetyka, ale będzie mogła kupić silne leki, bez żadnej kontroli lekarskiej, bez jakiejkolwiek wizyty u lekarza; leki, które zawierają substancje czynną, co do której URPL stwierdził jej hepatotoksyczność - powiedział. Zauważył, że brakuje również kontroli nad ilością przyjętych przez kobietę środków.

Poseł Grzegorz Lorek zauważył, że tabletki będą sprzedawane osobom niepełnoletnim, które mogą nie mieć świadomości jej negatywnych skutków, a do dyskusji w tej sprawie nie został zaproszony konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii.

Po dyskusji sejmowa komisja zdrowia zdecydowała o przyjęciu projektu ustawy o tzw. antykoncepcji awaryjnej. Podczas prac komisji nie przyjęto poprawek zgłoszonych przez posłów PiS. Głosowało 32 posłów - za 20, a przeciw 10, wstrzymały się 2 osoby. Projekt ustawy został pozytywnie rozpatrzony i przekazany do drugiego czytania. Posłem sprawozdawcą został Bartosz Arłukowicz.

Podziel się:

Oceń:

+3 -3

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Zespół Ekspertów KEP ds. Bioetycznych: Stosowanie tabletek „po” jest z punktu widzenia etycznego niemoralne

2024-02-02 10:00

Adobe Stock

Z punktu widzenia etycznego stosowanie tabletek „po” jest niemoralne, gdyż zawiera w sobie akceptację zniszczenia życia konkretnej osoby - czytamy w Stanowisku Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych odnośnie do stosowania tzw. antykoncepcji doraźnej.

Więcej ...

Świadectwo: Marysia żyje na przekór diagnozom

2024-02-20 21:30

Damian Żurawski

U Marysi Wywiał zdiagnozowano wadę letalną. Lekarze uznawali aborcję za jedyne dopuszczalne rozwiązanie. W każdą środę Wielkiego Postu chcemy zachęcać Was do wielkiej modlitwy za dzieci zagrożone aborcją oraz ich matki, a także za nienarodzonych i ofiary aborcji.

Więcej ...

Kraków: „Służył i jednoczył” – uroczystości pogrzebowe śp. ks. Andrzeja Waksmańskiego

2024-02-22 16:23

©MaverickRose – stock.adobe.com

Zapamiętałem cię z czasów liceum nowotarskiego, jako przykładnego, pobożnego ucznia, a potem gorliwego duszpasterza tak przy ołtarzu, jak i na ambonie - mówił kard. Stanisław Dziwisz w czasie uroczystości pogrzebowych śp. ks. Andrzeja Waksmańskiego, wieloletniego proboszcza parafii św. Szczepana w Krakowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Siedem słów Jezusa z krzyża -

Wiara

Siedem słów Jezusa z krzyża - "Zaprawdę powiadam ci:...

Szansa na Wielki Post - wyjątkowe rekolekcje w...

Kościół

Szansa na Wielki Post - wyjątkowe rekolekcje w...

„Oddaj mi swoje serce” - mówi dziś do Ciebie Jezus

Wiara

„Oddaj mi swoje serce” - mówi dziś do Ciebie Jezus

Być skałą

Święta i uroczystości

Być skałą

Watykan: papież przyjął kardynała Dziwisza

Kościół

Watykan: papież przyjął kardynała Dziwisza

W pierwszy piątek Wielkiego Postu w 18 krajach katolicy...

Kościół

W pierwszy piątek Wielkiego Postu w 18 krajach katolicy...

On dokona potrzebnych cudów, uwolni, uzdrowi, uświęci

Wiara

On dokona potrzebnych cudów, uwolni, uzdrowi, uświęci

Czy Kościół powinien płakać i przyznawać się do win?

Kościół

Czy Kościół powinien płakać i przyznawać się do win?

Kard. Dziwisz: świętość człowieka wyraża się przede...

Kościół

Kard. Dziwisz: świętość człowieka wyraża się przede...