Przepis proponuje p. Henryka z Zamościa. Był on przekazywany z pokolenia na pokolenie w rodzinie jej męża. Do dzisiaj Józiowe pierogi są przysmakiem wypiekanym z okazji spotkań rodzinnych, szczególnie ulubionym przez wnuki.
75 dag mąki
4 dag drożdży
20 dag masła
½ szklanki śmietany
3 jajka
Farsz:
80 dag tłustego twarogu w kostce
20 dag kaszy gryczanej
2 łyżki masła
sól
Wykonanie:
Mąkę przesiać, dodać drożdże i masło, posiekać nożem. Zrobić wianuszek, do środka wlać śmietanę, dodać 2 żółtka i jedno całe jajko. Zagnieść szybko ciasto i pozostawić na godzinę do wyrośnięcia. Kaszę ugotować w osolonej wodzie z dodatkiem masła, odcedzić i wystudzić. Twaróg rozgnieść widelcem, wymieszać z kaszą i uformować kulki. Ciasto przełożyć na stolnicę, odrywać małe porcje, rozpłaszczać w dłoni, nakładać kulki farszu i zlepiać pierożki. Układać na wysmarowanej tłuszczem blasze, posmarować białkiem i ponakłuwać widelcem. Piec na rumiany kolor w temp. 200oC.
Doskonałe zarówno na ciepło, jako danie obiadowe, jak i na zimno - w formie przekąski.
Jaka jest różnica między zniewoleniem a opętaniem? Z czym idzie się do egzorcysty, a z czym na modlitwę o uwolnienie?
2026-05-03 09:10
Diecezja sosnowiecka/Dominika Bem
Karol Porwich/Niedziela
Uczy w szkole, towarzyszy ministrantom i lektorom, a już za chwilę po raz pierwszy poprowadzi pielgrzymów jako przewodnik Grupy Złotej z Jaworzna na Jasną Górę. Ks. Tomasz Zaleśny, wikariusz Parafii św. Wojciecha i św. Katarzyny w Jaworznie, rozpoczyna w diecezji sosnowieckiej posługę modlitwy o uwolnienie. W rozmowie z Dominiką Bem mówi wprost: to nie jest spektakl ani szybkie rozwiązanie, ale droga, na której człowiek musi najpierw zobaczyć prawdę o sobie, żeby w ogóle zacząć żyć w wolności.