Reklama

(hb)

Jerycho w intencji młodych

2018-10-08 06:03

Halina Bartosiak

W ramach przygotowań do Synodu Biskupów, obradującego w Rzymie pod hasłem ,,Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”, w kościele Ojców Kapucynów na Poczekajce w Lublinie odbyło się Jerycho w intencji młodych. Uczestnikami oprócz młodzieży byli również ludzie starsi - rodzice i dziadkowie, którzy czują się odpowiedzialni za przekaz wiary młodemu pokoleniu.

Spotkanie rozpoczęło się modlitwą różańcową, po czym była sprawowana Msza św. pod przewodnictwem ks. dr. Adama Baba, wikariusza biskupiego ds. duszpasterstwa młodzieży. Koncelebrowali ją o. prof. Andrzej Derdziuk, ks. dr Andrzej Krasowski, wikariusz biskupi ds. instytutów życia konsekrowanego i stowarzyszeń życia apostolskiego, w asyście liturgicznej 10 braci kleryków. Ks. Krasowski w nawiązaniu do Ewangelii mówił o Mateuszu, który nie zawahał się pójść od razu za Chrystusem. - Jezus leczył go miłością, którą jest On sam. Przeniknięty mocą tej miłości Mateusz gotów był swe życie oddać. Dzisiaj ten sam Jezus przychodzi do nas w darze miłości. Czy wierzysz w to? Czy wierzysz, że On chce ci dać łaskę nowego życia? Jeśli uwierzysz, twoje życie będzie piękne i nowe - przekonywał kaznodzieja. Oprawę muzyczną Mszy św. przygotowała wspólnota Domowego Kościoła ze Świdnika.

Następnie o. prof. A. Derdziuk wygłosił konferencję na temat zagrożeń współczesnej młodzieży oraz prób jej ratowania przed sekularyzacją. Na początku zaznaczył, iż dziś toczy się walka o kształt świata, walka dobra i zła, światła i ciemności. Pisał o tym wcześniej św. Jan Paweł II w encyklice poświęconej ochronie życia, wskazując na cywilizację miłości i cywilizację śmierci. Obecnie obserwuje się permisywizm moralny, oznaczający upadek moralności, gdzie zło nazywa się dobrem i wychwala jako wskazane i normalne. Mówiąc o zagrożeniach cywilizacji śmierci, o. Derdziuk wymienił nałogi i uzależnienia m.in. od pornografii. Przeciętnie młodzież gimnazjalna spędza w sieci 4 godziny dziennie, oglądając przekazy pełne nienawiści (40% gimnazjalistów), sposoby skrajnego odchudzania (29%), promowanie narkotyków (24%), samookaleczenia (22%), samobójstwa (16 %). Niepokojący jest również fakt, że coraz więcej osób młodych i starszych zażywa środki uspokajające i pobudzające, by przeżyć spokojnie kolejny dzień. Sekularyzacja młodzieży - zdaniem o. Derdziuka - polega na ,,zohydzeniu Kościoła i ukazaniu bezsensowności wiary”.

Reklama

Znaki nadziei

Na szczęście są znaki nadziei, które można upatrywać w tym, że ponad 40 tysięcy młodych co roku uczestniczy w wakacyjnych spotkaniach organizowanych przez diecezje i zakony, 150 tysięcy młodzieży pielgrzymuje do miejsc świętych, a tysiące dzieci bierze udział w wakacyjnych oazach. Ponadto istnieją wspólnoty i szkoły nowej ewangelizacji, które skutecznie formują młodzież.

Jak dotrzeć do młodych z przekazem wiary? Odpowiedzi na to pytanie udzielił duszpasterz z diecezji zamojsko-lubaczowskiej ks. Marian Wyrwa. W wywiadzie przeprowadzonym przez dziennikarkę Justynę Jarosińską mówił, iż stara się zjednać sobie serca młodych niekonwencjonalnymi sposobami m. in. przez sport i teatr. - Wybór metod zależy od środowiska, w którym pracuję. W niektórych miejscach owocne okazały się wieczory uwielbienia. Wszystkie te dzieła są piękne, ale najpiękniejsze dzieją się w konfesjonale - podkreślał kapłan. W jego wypowiedziach wybrzmiewała ofiarna miłość do Boga i ludzi. Wśród cech przydatnych dla rodziców i wychowawców w pracy z młodzieżą wymienił odwagę i podjęcie ryzyka. Potwierdzeniem tego, o czym mówił ks. Marian, były wypowiedzi dwóch dziewcząt z Hrubieszowa, które specjalnie przyjechały, bo opowiedzić o inicjatywach i dziełach swojego duszpasterza.

Wiara na wzór Jozuego

Jerycho nawiązuje do wydarzeń opisanych w Księdze Jozuego o tym, jak zgodnie z poleceniem anioła przez 6 dni wojsko pod wodzą Jozuego jeden raz okrążało mury Jerycha. W czasie marszu 7 kapłanów niosło przed Arką Przymierza 7 trąb z rogów baranich i na nich grało. Siódmego dnia wojsko okrążyło Jerycho 7 razy, a kapłani bez przerwy grali na trąbach. Na znak Jouzego lud wzniósł okrzyk wojenny. Wtedy mury miasta rozpadły się, a Jerycho zostało zdobyte. - Potrzeba nam wiary na wzór Jozuego, by pozyskać młodzież oraz przekazać i pogłębić w niej wiarę - podkreślał o. Dredziuk.

W nawiązaniu do wydarzeń opisanych w Piśmie Świętym, odbyła się uroczysta procesja z relikwiami Świętych wokół kościoła przy dźwięku trąb. Obecność relikwii przechowywanych w kościele na Poczekajce, niesionych przez parafian i gości, miała uświadomić, że ci Święci ponieśli ofiary i napotkali większe trudności niż my obecnie ponosimy, jednak wiernie służyli Bogu. Uczestnicy procesji nieśli zapalone świece z wizerunkiem Matki Bożej Fatimskiej.

Zwieńczeniem spotkania był Apel Jasnogórski i adoracja Najświętszego Sakramentu, która trwała do godz. 24.00. W apelowym czuwaniu usłyszeliśmy słowa św. Jana Pawła II, który wielokrotnie mówił o odpowiedzialności dorosłych za przekaz wiary młodemu pokoleniu. Natomiast podczas adoracji, do której rozważania przygotował o. Radomir Kryński, uczestnicy wielbili Boga modlitwą i śpiewem. W tym czasie grał i śpiewał zespół ze wspólnoty Rodzin Serca Miłości Ukrzyżowanej pod kierunkiem alumna Jakuba Wiechnika.

Wszystko z myślą o młodych

Czuwanie modlitwne na Poczekajce zachęciło uczestników do siedmiodobowego czuwania w formie Jerycha domowego. Przez 7 dni i 7 nocy osoby, które zadeklarowały udział w czuwaniu, podjęły w domu dobrowolne praktyki modlitewne w intencji młodych, takie jak: odmawianie Różańca i Koronki do Bożego Miłosierdzia, czytanie Pisma Świętego, udział w Eucharystii oraz inne. Wszystko po to, aby wyprosić łaski, by z pomocą Ducha Świętego młodzież pogłębiła swoją wiarę, a ci, co odeszli od Kościoła, szybko do niego powrócili.

Na zakończenie Jerycha domowego odbył się koncert zespołu Guadalupe. Było to uwielbienie z Maryją i podziękowanie za wszelkie dobro, jakiego doświadczyliśmy. - Po raz pierwszy uczestniczyłam w Jerychu, chociaż już wielokrotnie brałam udział w uroczystościach na Poczekajce. Tym razem było to wydarzenie niezwykłe. Podczas procesji z relikwiami panował podniosły nastrój, który potęgowały dźwięki trąb. Jestem wdzięczna Ojcom Kapucynom i wszystkim wspólnotom za zaangażowanie w przygotowanie Jerycha. Jest to dzieło Boże, którego owoce mamy nadzieję oglądać już teraz - uczestniczka Jerycha, należąca do Rodziny Dobrego Słowa.

Tagi:
modlitwa Lublin kapucyni Synod o młodzieży młodzież

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Kochamy Cię Mamo!

Kochamy Cię Mamo!

Srebrny jubileusz

Srebrny jubileusz

Radość życia! - Marsz dla Życia i Rodziny

Radość życia! - Marsz dla Życia i Rodziny

Koniec Kościoła?

Koniec Kościoła?

Przegląd prasy 23 maja

Przegląd prasy 23 maja

Wypowiedź dnia

Wypowiedź dnia

Peregrynacja w parafii św. Wojciecha w Czerwieńsku

Peregrynacja w parafii św. Wojciecha w Czerwieńsku

Neoprezbiterzy archidiecezji wrocławskiej

Neoprezbiterzy archidiecezji wrocławskiej

Święcenia kapłańskie w zielonogórskiej konkatedrze

Święcenia kapłańskie w zielonogórskiej konkatedrze

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem