Parafia Niemirów, zaledwie 650 wiernych licząca, od 5 czerwca 1941 r. aktem bp. J. K. Lorka erygowana, dzieje swoje zapisuje pracą i modlitwą. Tworzy ją osiem wiosek: Łagowica Nowa, Łagówka, Niedźwiedź, Niemirów, Pułaczów, Rakówka, Ujazdek, Wierzbka, które razem z księdzem proboszczem Józefem Reinerem do Boga podążają radościami, smutkami codziennymi. Kościół tutaj został zbudowany w latach 1939-41 z kamienia, pokryty blachą, wg projektu arch. Józefa Jamroza, a uroczyście poświęcił go 16 maja 1960 r. bp P. Gołębiowski. Nie tak dawno spotkali się niemirowscy parafianie w swojej świątyni z Matką Bożą, która 19-20 listopada zagościła tutaj czasem Nawiedzenia. W tym czasie bp Edward Frankowski poświęcił trzy nowo ufundowane przez ks. Henryka Kozakiewicza - dziekana staszowskiego - i parafialną wspólnotę trzy dzwony: Maryja, św. Jozef i św. Andrzej Bobola. W niecały miesiąc po Nawiedzeniu uroczysty odpust parafialny celebrował Biskup Ordynariusz, który pragnął, nie mogąc osobiście dokonać aktu poświęcenia dzwonów w czasie Nawiedzenia, razem z całą parafią dziękować za czas obecności Matki, dla której materialnym darem stały się nowe dzwony. Okazją do wyrażenia tej wdzięczności stał się odpust parafialny Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny - uroczystość łącząca duchowo czas Nawiedzenia ze świętem parafii osobą Niepokalanej Matki.
„Bądź pozdrowiony we wspólnocie, której patronuje św. Andrzej Bobola - witał Biskupa Ordynariusza Ksiądz Proboszcz na początku Mszy św. - Chcemy razem z Tobą dziękować za Święty Czas Nawiedzenia. Niech czas łaski wyda liczne i dobre owoce. Modlimy się o to gorąco razem z Tobą. Darem materialnym są nowe dzwony: mają bić na chwałę Bożą, przypominać o modlitwie, przyrzeczeniach danych Bogu, wierności Kościołowi i jego pasterzom. Fundatorami dzwonów, noszących imiona Maryi - której Niepokalanie Poczęcie obchodzimy w dzień odpustu, św. Józefa - patrona dobrej śmierci i opiekuna rodzin oraz Andrzeja Boboli - patrona jedności, są ks. Henryk Kozakiewicz i parafialna wspólnota”. We Mszy św. Księdzu Biskupowi towarzyszyli ks. Andrzej Wierzbicki z Bogorii, ks. Henryk Krzyżanowski z Zaklikowa, ks. Wiesław Kowalewski z Rytwian, a posługą w konfesjonale służyli ks. Sławomir Chrost i ks. Jerzy Kubik z Kiełczyny.
W homilii, nawiązując do osobistych wspomnień z czasów dzieciństwa i młodości, pierwszych lat kapłaństwa Biskup Andrzej zwracał uwagę, że „głos dzwonów i dzwonienie w dzwony to posługa wiary, posługa ewangelizacji. Dźwięk dzwonów wywołuje różne reakcje - to informacja, że tu się coś wielkiego dzieje, że tu się służba Boża sprawuje. Ta sama informacja u jednych rodzi radość, ożywia wiarę, u innych skurcz agresji, skurcz wyrzutów sumienia. Całe parafie, nieraz rozrzucone w promieniu kilku kilometrów dzięki tym dzwonom żyją jednym rytmem, jednym duchem, jednoczą się w modlitwie. Ważne wydarzenia wiary, ważne wydarzenia społeczności, ważne wydarzenia w życiu Kościoła są podkreślane dźwiękiem dzwonów - znak, że Bóg działa w dziejach naszych, w historii naszej. Dzwony poświęcone aktem Biskupim, poświęcone przy obecności Matki i Królowej, mają ci przypominać tyle ważnych spraw. Dzwony jak dodatkowy kaznodzieja w parafii - głos jego ustanowiony, aby ile razy ta fala akustyczna dotrze do twoich uszu, echem się odbiła w twoim umyśle i sercu, byś się Bożym stawał coraz bardziej”. I takimi niemirowscy parafianie chcą się stawać, zasłuchani na co dzień w dźwięk swoich nowych dzwonów.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




