Uroczystość kończąca prace restauracyjne klępskich organów zgromadziła przyjaciół klępskiego zabytku, parafii oraz miłośników muzyki organowej. - Kolaudacja to moment wyjątkowy w pracy każdego wykonawcy. Będąc podsumowaniem jego starań i wysiłków na rzecz dzieła, stanowi wynik jego zaangażowania, wkładu myśli twórczej oraz doświadczenia. To moment, w którym jego pracę oceniają inni - podkreślają organizatorzy.
- Dziś czuję się, jakbym wszedł na szczyt Mount Everestu. Zdobywanie tego szczytu rozpocząłem w 2005 r., kiedy poczułem wewnętrznie, że te organy nie mogą być pozostawione na dalszą dewastację. Do parafin w Klępsku mówiłem: „Przyjdzie dzień, że te organy zagrają” - mówił po poświęceniu organów ks. Olgierd Banaś, proboszcz parafii w Łęgowie Sulechowskim. - Zwiedzając kościół w Jaworznie, spotkałem Adama Olejnika i po krótkiej rozmowie poprosiłem, by wykonał dokumentację restauracji organów w Klępsku. W 2006 r. podpisaliśmy umowę na wykonanie prac. To było przygotowanie do wejścia na mój szczyt. Potem zaczęło się jeżdżenie w poszukiwaniu sponsorów, ludzi, którzy by nam pomogli, ponieważ renowacja instrumentu znacznie przekraczała możliwości parafii i mieszkańców. I udało się. Rozeszło się 1700 cegiełek i zebraliśmy potrzebne ponad 100 tys. zł. Dzisiaj jestem bardzo wdzięczny wszystkim tym, którzy mi pomogli. Dziś osiągnąłem swój cel - zdobyłem mój Mount Everest.
Restauracji klępskich organów podjął się Zakład Organmistrzowski „Ars Orgamun” Adama Olejnika z Głogusza. Celem prac było przywrócenie dawnej świetności organom - najstarszemu obecnie instrumentowi organowemu w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Powyższy cel osiągnięto poprzez konserwację i naprawę istniejących podzespołów, wymianę części zużytych i zniszczonych, rekonstrukcję brakujących elementów.
Prace restauracyjne podzielone zostały na trzy etapy. - W pierwszym etapie - w 2007 r. - zajęliśmy się zasilaniem powietrznym, czyli odrestaurowaniem miechów, kanałów powietrznych oraz zamontowaniem wentylatora dostarczającego powietrze - mówi organmistrz Adam Olejnik. Następnie - w 2008 r. - zajęliśmy się trakturą grającą i rejestrową, trwały również prace nad zewnętrzną stroną szafy organowej. Ostatni etap, który rozpoczęliśmy w 2008 r., a skończyliśmy już w 2009 r., to rekonstrukcja i wykonanie nowego frontu piszczałkowego, proces intonacji oraz strojenia instrumentu. W sumie prace zajęły nam ok. 2300 godzin.
Odrestaurowane organy zbudowane zostały w 1822 r. i służyły w kościele do 1986 r. Twórcą instrumentu był organmistrz Ludwig Hartig pracujący w Sulechowie i Nowej Soli.
- Ludwig Hartig to jedyny, znaczący, nasz rodzimy, lubuski organmistrz - podkreśla organolog Wolfgang J. Brylla. Zbudował ok. 30 instrumentów, z czego 25 powstało w okresie sulechowskim, a w okresie nowosolskim zbudował lub znacząco rozbudował 5 - wśród nich znajdują się również organy klępskie.
Uroczystości kolaudacji towarzyszyły koncerty organowe Michała Markuszewskiego, Michała Wachowiaka, Tomasza Orłowa i Stanisława Pielczyka. W Klępskim Domu Kultury prezentowane były wystawy, filmy oraz odbywały się tematyczne prelekcje.
Zabytkowy kościół w Klępsku pochodzi z przełomu XIV-XV wieku, przebudowany został ok. 1581 r. Stanowi jeden z najważniejszych zabytków sakralnych w Europie Środkowej.
Dzięki staraniom ks. Olgierda Banasia i wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w 2007 r. zamontowany został system system ochrony przeciwpożarowej gaszenia mgłą wodną „Fog”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



