Reklama

Niedziela Lubelska

Człowiek jest piękny

Od lewej: ks. Wojciech Pęcherzewski, abp Stanisław Budzik
i ks. prof. Antoni Dębiński

Stanisław Sadowski

Od lewej: ks. Wojciech Pęcherzewski, abp Stanisław Budzik i ks. prof. Antoni Dębiński

Uroczystość patronalna ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w kościele rektoralnym przy ul. Staszica w Lublinie została połączona z jubileuszem 300-lecia istnienia warszawskiej prowincji Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo. Dziękczynnej Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Budzik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnota serc, jaka w niedzielę, 9 grudnia zgromadziła się wokół ołtarza w kościele przyszpitalnym, zjednoczyła duchowieństwo i świeckich, reprezentujących różne zawody i grupy formacyjne. Wszystkich - chorych i personel Państwowego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie, duszpasterstwo służby zdrowia, wspólnotę „Siloe”, środowisko akademickie z rektorem KUL ks. prof. Antonim Dębińskim i rektorem UMCS prof. Stanisławem Michałowskim, przedstawicieli władz miejskich, samorządowych i parlamentarnych, wspólnoty spotykające się na modlitwie w gościnnym kościele: neokatechumenat, wolontariat, grupę anglojęzyczną i tradycjonalistów skupionych wokół rytu trydenckiego, a przede wszystkim siostry szarytki od trzech wieków związane z Lublinem - powitał rektor ks. Wojciech Pęcherzewski. Jak wyjaśnił, świątynia poświęcona Niepokalanemu Poczęciu zyskała swój tytuł już na sto lat przed oficjalnym dogmatem. - To miejsce szczególne na mapie Lublina, związane z Maryją i posługą miłosierdzia, niesioną chorym i potrzebującym. Ten kościół, który jest domem dla każdego, od wieków otwiera swoje drzwi dla wszystkich, którzy szukają Boga - mówił ks. Pęcherzewski.

Prawdziwe piękno

Reklama

Metropolita Lubelski, odwołując się do piękna bijącego z ołtarza, w którym główne miejsce zajmuje obraz Niepokalanej, wskazywał zgromadzonym na prawdziwy blask, którego źródłem jest Boża łaska. - Każdy człowiek chciałby być piękny, ale ani zabiegi kosmetyczne, ani pieniądze nie zagwarantują nieprzemijającej urody. Prawdziwe piękno, za którym tęskni człowiek, mierzy się podobieństwem do Boga. Piękny jest człowiek, w którego życiu i postępowaniu odbija się piękno samego Boga - mówił Ksiądz Arcybiskup. Jak wyjaśniał, wzorem doskonałości i piękna jest pełna łaski i nieskażona grzechem Maryja, która swe przymioty zawdzięcza samemu Bogu. - Uroczystość Niepokalanego Poczęcia ma swoje odniesienie do tajemnicy paschalnej Chrystusa. On, zwycięzca grzechu i śmierci, daje każdemu z nas pewność, że nie jesteśmy skazani na trwanie w grzechu. Nie ma powodu, aby człowiek wierzący zwątpił w moc Zmartwychwstałego. On w sakramencie chrztu św. dokonuje w nas to, czego Bóg dokonał w Maryi: uczynił z nas mieszkanie Ducha Świętego, napełnił łaską i obdarzył duchowym pięknem - mówił Pasterz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dzieła miłosierdzia

Odpustowa Eucharystia stała się okazją do wyrażenia wdzięczności za trzy wieki obecności szarytek w Lublinie. Siostry ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego ŕ Paulo, znane jako szarytki (nazwa pochodzi od francuskiego słowa „charité” oznaczającego miłosierdzie), zostały sprowadzone do Polski w 1652 r. W 1712 r. oficjalnie powstała pierwsza polska prowincja zgromadzenia. Kilkanaście lat później, w 1730 r. siostry zostały zaproszone do Lublina, by podejmować tu dzieła miłosierdzia wśród ubogich i potrzebujących, m.in. by pracować w lubelskich szpitalach. W 1826 r. władze przeniosły szarytki z ul. Podwale do kościoła i klasztoru przy ul. Staszica, gdzie wciąż mieszkają i pracują. Chociaż w połowie lat 50. XX wieku zostały całkowicie usunięte z sąsiadującego z kościołem i klasztorem szpitala, wciąż podejmują walkę z różnorakim ubóstwem.

Lubelskie szarytki posługują chorym w ich domach, organizują punkty pomocy materialnej dla ubogich, pracują jako katechetki czy zakrystianki, prowadzą świetlicę dla mieszkańców Starego Miasta, a także internat dzieci i młodzieży. - Cieszymy się, że pod przewodnictwem naszego Pasterza i wspólnie z gronem zaprzyjaźnionych kapłanów i świeckich możemy dziękować Bogu za wszelkie dobro, które w ciągu 300 lat dokonało się za naszą przyczyną - mówiła w imieniu wspólnoty zakonnej s. Zofia Molenda.

Jak przypomniał abp Budzik, za sprawą apostołki Miłosierdzia Bożego s. Faustyny i bł. Jana Pawła II, słowo miłosierdzie, tak żywe w charyzmacie szarytek, jest obecne na ustach całego Kościoła. - Bł. Jan Paweł II 10 lat temu poświęcił świat Miłosierdziu Bożemu; każdego z nas wzywał do tego, by stawał się świadkiem miłosierdzia. Św. Wincenty à Paulo ze św. Ludwiką, założyciele zgromadzenia, już 300 lat temu wzywali do tego, by kochać Boga i spieszyć na pomoc potrzebującym serca i wsparcia, w chorobach i innych nieszczęściach. Dziś założone przez nich zgromadzenie jest największym na świecie i prowadzi tysiące dzieł miłosierdzia - mówił Ksiądz Arcybiskup. Dziękując siostrom za piękną posługę miłosierdzia, abp Stanisław Budzik życzył im, by wpatrując się w pełną blasku Niepokalaną i pociągnięte Jej przykładem, spieszyły na pomoc potrzebującemu, a przez to odkrywały Boże piękno w każdym człowieku.

Podziel się:

Oceń:

2013-01-07 09:56

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

„Kościół przestrzenią wolności” – sympozjum z okazji 600-lecia prymasostwa w Polsce

Artur Stelmasiak

W Kolegium Europejskim w Gnieźnie odbyło się 15 grudnia sympozjum poświęcone znaczeniu urzędu prymasa Polski na przestrzeni dziejów oraz roli Kościoła w odzyskaniu i rozwoju niepodległości. Przedsięwzięcie zorganizowano w ramach VIII Dni Kultury Solidarności.

Więcej ...

Transpłciowi zawodnicy nie wystąpią w kobiecych konkurencjach olimpijskich - MKOl ogłosił nową politykę

2026-03-27 07:39

Pixabay.com

Zawodnicy po wcześniejszej zmianie płci nie wystąpią już w kobiecych konkurencjach olimpijskich. Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) ogłosił nową politykę kwalifikacyjną wprowadzoną przed igrzyskami w Los Angeles w 2028.

Więcej ...

Eutanazja 25-letniej Hiszpanki, to barbarzyństwo, z którego trzeba wyciągnąć wnioski

2026-03-27 15:43

Adobe Stock

Dramatyczna historia Noelii Castillo skłania do refleksji nad tym, w jakim świecie żyjemy. Zamiast pomocy psychiatrycznej wskazano jej drogę prowadzącą do eutanazji. „To barbarzyństwo” - zauważył bp José Mazuelos, kierujący podkomisją ds. rodziny i życia w hiszpańskim episkopacie. Z kolei abp Joan Planellas zachęcił do zastanowienia się nad tym „jak dalece jej śmierć ma również przyczyny społeczne” i czy „wspólnota Kościoła mogła zrobić więcej”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy...

Wiara

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy...

Ingres kard. Konrada Krajewskiego do bazyliki...

Kościół

Ingres kard. Konrada Krajewskiego do bazyliki...

Izrael rozpoczął kampanię wymierzoną w...

Wiadomości

Izrael rozpoczął kampanię wymierzoną w...

Komunikat abp. Zielińskiego dot. Triduum Paschalnego: nie...

Kościół

Komunikat abp. Zielińskiego dot. Triduum Paschalnego: nie...

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

Wiara

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Kościół

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Felietony

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia...

Kościół

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia...