Reklama

Polska

Abp Józef Michalik odpowiada

Abp J. Michalik

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp J. Michalik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przytoczony fragment Ewangelii mówi nam o dwóch różnych reakcjach na brak ludzkiej życzliwości. Uczniowie-posłańcy, czyli Jakub i Jan (zwani „synami gromu”), reagują radykalnie, chcą natychmiastowych rozwiązań. Prawo gościnności jest święte, a skoro Samarytanie nie chcą jej okazać, należy ich raz na zawsze nauczyć, a właściwie tak ukarać, że się nie podniosą. Tekst ten ponadto zdradza pośrednio wiarę uczniów w moc Jezusa - cudotwórcy, którą już wcześniej zaobserwowali, ale oni pozostali jeszcze na poziomie zewnętrznej tylko obserwacji, nie odnieśli jej do zbawczej misji swojego Nauczyciela. Tekst Łukaszowy bardzo kontrastuje z późniejszymi wypowiedziami św. Jana Apostoła, zawartymi w jego Ewangelii albo w listach, w których niestrudzenie mówi o konkretnej miłości jako czymś podstawowym w życiu człowieka wierzącego.

Pan Jezus tymczasem odcina się od radykalizmu rozwiązań „synów gromu”. On pragnie dotrzeć do wnętrza człowieka, przekonać go argumentacją szans płynących ze spotkania z Nim, co pokaże w Samarii podczas spotkania z Samarytanką przy studni Jakubowej. Po tej rozmowie uwierzy kobieta, której poplątane życie Jezus wyprostował w cierpliwej rozmowie; uwierzą inni, którym ta niewiasta przedstawi swoją duchową niezwykłą przygodę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

A zatem zalecenie Jezusa brzmi: nie pędzić „na skróty” w rozwiązywaniu ludzkich problemów, ale też nie „umywać rąk” w przekonaniu, że sprawa sama się rozwiąże. Ta zasada podpowiada nam również drogę do podjęcia odpowiedzi na pytanie o eutanazję, zaproponowaną jako wyraz rzekomego współczucia wobec steranych życiem, zapomnianych czy nieuleczalnie chorych. Wprawdzie próbowano wyjaśnić, że autor wspomnianej wypowiedzi nieco się zagalopował w lansowaniu eutanazji, bo temat ten, szczególnie w Polsce, jest jeszcze „niebezpieczny”, ale w spontanicznych wypowiedziach najczęściej wyrażamy to, o czym jesteśmy przekonani, a wielu ludzi może przyjąć drogę „na skróty” w lansowaniu rozwiązań nie zawsze etycznych, mądrych i skutecznych, w sytuacjach szczególnie trudnych.

Logiczną odpowiedzią na problemy człowieka cierpiącego i chorego jest szukanie sposobu, aby wyeliminować cierpienie lub ulżyć w nim, pomóc w pokonaniu choroby, a nie zabijanie. Życie jest wśród ziemskich wartości wartością podstawową i narażamy je lub nawet oddajemy wyłącznie dla ratowania wyższych wartości. Prawo do życia jest podstawowym prawem naturalnym, a Boży zakaz: „nie zabijaj” obowiązuje zawsze i wszędzie. Proszę też zauważyć, że w obronie życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci Kościół wypowiada się nieustannie. Wszyscy wiemy, że eutanazja jest zwykłym zabójstwem. Na zmianę praw czy na nowe tendencje prawne wpływa opinia publiczna - i tu widać rolę mediów - oraz reakcja wyborców, czyli zwykłych ludzi - i tych trzeba budzić. Ich protesty są bardzo potrzebne, aby nieodpowiedzialne hasła zostały wyeliminowane.

Motyw eutanazji w promowanej zbiórce WOŚP szybko wycofano, ale proszę zauważyć, że bez żadnych konsekwencji. Jakby nigdy nic nie nastąpiło, nawoływano do hymnów na cześć Orkiestry. Chory jest świat, jeśli nie chce odróżniać zła pomieszanego z dobrem i jeśli nie wyciąga wniosków ani nie domaga się konsekwencji z powodu promowania zła.

Reklama

Zaistniała sytuacja po raz kolejny dostarcza argumentu o potrzebie informacji, wiedzy i odwagi w zajmowaniu stanowiska wobec lansowanej ideologii czy konkretnego wydarzenia. Rola stowarzyszeń i ruchów katolickich (Akcji Katolickiej, KSM, Oazy czy „Muminków”) jest tu nie do zastąpienia.

Na szczęście jest w Polsce kilka godnych pism, które reagują na tego rodzaju „wyczyny”, i koniecznie trzeba dziś czytać „Niedzielę”, „Gościa Niedzielnego”, „Nasz Dziennik”, trzeba słuchać komentarzy katolickich rozgłośni radiowych i bronić Telewizji Trwam, a niestety, tylko część ludzi korzysta z tego źródła informacji. Warto podkreślić, że w warszawskim środowisku niezależnych dziennikarzy pojawiła się zdrowa reakcja na próby ich zmanipulowania i po opuszczeniu dotychczasowych redakcji założyli oni nowe tygodniki. Warto się nimi zainteresować, warto poznać tych ludzi.

Trud „wałkowania” spraw społecznych związanych z moralnością nie jest czasem zmarnowanym; warto i trzeba się tu angażować, a owoce powoli, ale dadzą się zauważyć.

Proszę spojrzeć na ostatnio zaistniały fakt odrzucenia przez Sejm projektu ustawy o związkach partnerskich. Posłowie w większości wykazali się mądrością życiową w spojrzeniu na rolę małżeństwa i rodziny oraz odwagą w zajęciu stanowiska zgodnie z sumieniem i przekonaniem. To głosowanie było najlepszym dowodem na demokrację partii, która nie narzuca „dyscypliny” w sprawach związanych z sumieniem, etyką, przekonaniami moralnymi.

Sprawa wygląda tym bardziej jaskrawo, że polski parlament przez wiele posiedzeń zajmuje się sprawami trzeciorzędnymi, jakby w Polsce nie było realnych problemów do rozwiązania. Gospodarka w rozkładzie, bezrobocie kwitnie, demografia w katastrofie, Polska wymiera, szkolnictwo na obrzeżach Polski w kryzysie (likwidacja szkół trwa), tymczasem parlament dopuszcza do głosu ludzi kompromitujących i zwalczających wartości, z których wszyscy wyrośliśmy, a bez szacunku dla nich żadne rozwiązania nie będą ani pożyteczne, ani trwałe. Inna sprawa, że o chorobie moralnej społeczeństwa świadczy wybór do parlamentu tak wielu ludzi nieodpowiedzialnych za naród i państwo, a zapatrzonych jedynie w siebie.

Zdumiewająca to sytuacja, że dziś tak łatwo i chętnie słuchamy głosu ludzi dziwnych, zmanierowanych, burzycieli zasad kultury, lansujących niemoralność, a tak trudno nam przychodzi słuchanie Boga i Jego wskazań! Pozdrawiam!

Podziel się:

Oceń:

2013-02-12 08:53

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Fundacja Mamy i Taty: projekt nowelizacji ustawy oświatowej ws. zajęć pozalekcyjnych

Bożena Sztajner/Niedziela

Fundacja Mamy i Taty przygotowała projekt nowelizacji ustawy „Prawo oświatowe”, który ma zapewnić rodzicom wpływ na to, jakie zajęcia pozalekcyjne mają w szkołach ich dzieci

Więcej ...

Najświętsze Imię Maryja

Bazylika Santa Maria Maggiore – najważniejsza świątynia dedykowana Matce Bożej

Ks. Zbigniew Chromy

Bazylika Santa Maria Maggiore – najważniejsza świątynia dedykowana Matce Bożej

Więcej ...

Będą zanosić Chleb życia tym, którzy nie mogą przyjść do kościoła

2026-09-12 20:49
Nowo ustanowieni nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej po otrzymaniu krzyży – znaków powierzonej im posługi.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Nowo ustanowieni nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej po otrzymaniu krzyży – znaków powierzonej im posługi.

Bądźcie blisko Jezusa. Udzielając Komunii Świętej, okazujcie braterską miłość – powiedział bp Marek Mendyk do 18 mężczyzn, którym 12 września w katedrze świdnickiej udzielił posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej. Będą pomagać kapłanom podczas liturgii, a przede wszystkim zanosić Eucharystię chorym i starszym.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd...

Francja

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd...

Wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi

Rok liturgiczny

Wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi

Na kryzys możemy patrzeć jak na szansę? Rozmowa z ks....

Kościół

Na kryzys możemy patrzeć jak na szansę? Rozmowa z ks....

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Kościół

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...