Reklama

Niedziela Lubelska

Wdzięczna pamięć o pasterzu

Modlitwa w kryptach archikatedry przy sarkofagu z ciałem śp. abp. Józefa Życińskiego

Katarzyna Artymiak

Modlitwa w kryptach archikatedry przy sarkofagu z ciałem śp. abp. Józefa Życińskiego

Śmierć nie targa życia, ona je uwydatnia. Te słowa szczególnie mocno wybrzmiały w niedzielny wieczór 10 lutego. Przywołał je abp Stanisław Budzik, który w 2. rocznicę śmierci abp. Józefa Życińskiego przewodniczył modlitwie, jaką biskupi, kapłani, osoby życia konsekrowanego i świeccy zanosili w intencji przedwcześnie zmarłego Pasterza

Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika sprawowana była przez biskupów: Ryszarda Karpińskiego, Mieczysława Cisło, Józefa Wróbla i Artura Mizińskiego oraz kilkudziesięciu kapłanów. Wśród celebransów obecny był rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II ks. prof. Antonii Dębiński, który wygłosił homilię.

- Wdzięczność jest pamięcią serca. Dziękuję wszystkim, którzy pamiętają i modlą się za śp. abp. Józefa. Dziś na ołtarzu eucharystycznej ofiary składamy naszą wdzięczność za to, że mieliśmy szczęście spotkać go w naszym życiu i prosimy Chrystusa, który wezwał go do siebie 2 lata temu, by wynagrodził jego trud i apostolski dynamizm wieczną radością w Domu nie ręką ludzką uczynionym, ale wiecznie trwałym w niebie - mówił Metropolita Lubelski. Ksiądz Arcybiskup podkreślał, że prawdziwa wielkość opiera się destrukcyjnemu działaniu czasu; jest niczym góra, która widziana z odpowiedniej perspektywy ukazuje swoją trwałość.

Reklama

Ks. prof. Antonii Dębiński rozpoczął homilię przywołaniem myśli Cicero: „Krótkie życie dała nam natura, ale pamięć o chlubnie spełnionym życiu jest wieczna”. Słowa te odniósł do abp. Józefa Życińskiego, wielkiego kanclerza KUL, który odszedł do Pana 10 lutego 2011 r. w 63. roku życia. - Kościół lubelski jednoczy się w modlitwie za śp. Arcybiskupa, ale nie jest to już modlitwa żałobna, lecz raczej pełna chrześcijańskiej wiary i nadziei wdzięczna pamięć o wybitnym Pasterzu - mówił Ksiądz Rektor. - Dziękujemy Opatrzności za to, że mogliśmy go spotkać i poznać; za jego obecność wśród nas i gorliwą posługę. Kultywowanie pamięci o zmarłych przewodnikach w wierze ubogaca nas i jednoczy wokół tego, czemu gorliwie służyli, a nam jest drogie - podkreślał.

Spoglądając na aktywne życie abp. J. Życińskiego zarówno na płaszczyźnie duszpasterskiej, jak i naukowo-społecznej, Kaznodzieja zwrócił uwagę na to, że wraz z upływem czasu łatwiej jest dostrzec wielkość zmarłego Pasterza. - Im więcej dni mija od śmierci Księdza Arcybiskupa, a na jego postać i działalność potrafimy spojrzeć z większego dystansu, tym lepiej zdajemy sobie sprawę z tego, jak nieprzeciętnego człowieka mieliśmy szczęście spotkać. Z trudem dajemy wiarę, że tego wszystkiego dokonał jeden człowiek - mówił Ksiądz Rektor. Przypominał też główne pola działalności śp. abp. Życińskiego: biskupstwo w Tarnowie i Lublinie, zaangażowanie naukowe w Papieskiej Akademii Teologii w Krakowie oraz na KUL-u, liczne publikacje i pracę dydaktyczną na uczelniach, działalność konferencyjną i międzynarodowe kontakty, dialog międzykulturowy, międzyreligijny i polityczny w coraz bardziej spolaryzowanym społeczeństwie. - To wszystko wystarczyłoby do wypełnienia niejednego aktywnego życia. On sam, jako biskup i uczony, zabiegał o dialog międzyludzki w różnych sferach życia, ujawniając oryginalność stylu oddziaływania, znaczoną niepowtarzalnością sformułowań i niekonwencjonalnością zachowań. Był postacią wyrazistą i klarowną. Mimo że nie zawsze rozumieliśmy jego działania, zawsze byliśmy pewni, że zachowywał wierność świadka i stróża prawdy. Nawet, jeśli nie wszyscy podzielaliśmy jego poglądy w warstwie, która nie dotyczy doktryny Kościoła, to ufam głęboko, że wszystkich nas łączy ogromny respekt dla tytanicznej pracowitości i niezłomnego zaangażowania - mówił ks. Dębiński.

Rektor KUL podkreślał, że wspomnienie wybitnych osobistości łączy się z wezwaniem do kontynuacji podejmowanego przez nich dzieła. Przywołując słowa św. Franciszka, jakie po męczeńskiej śmierci współbraci w Maroko, skierował do członków zakonu: „Bracia, jest to dla nas wstyd i hańba, że święci dokonali wielkich dzieł, a my chcemy zyskać chwałę, opowiadając o nich”, ks. Dębiński apelował o to, by czcząc pamięć wybitnego Pasterza, uczynić osobisty rachunek sumienia z zaangażowania w dzieła szerzenia wiary i współtworzenia kultury chrześcijańskiej. Ponieważ bilans ludzkich wyborów wobec oczekiwań Boga nie zawsze wypada dla nas korzystnie, z pomocą wątpiącemu człowiekowi przychodzi Słowo Boże. Nawiązując do trzech postaci z kart Pisma Świętego, przywoływanych podczas Liturgii Słowa: proroka Izajasza, św. Pawła i św. Piotra, którzy w ciągu ziemskiego życia przeżywali różne upadki i rozterki, Kaznodzieja zapewniał, że to sam Bóg uzdalnia słabego człowieka do pełnienia wielkich rzeczy. Warunkiem jest całkowite oddanie się Bogu, zaufanie i wierność powołaniu wbrew trudnościom. - Bóg wyznacza życiowe zadania i powołuje do ich realizacji każdego z nas. Wszyscy mamy do spełnienia jakąś misję; każde życie ma sens. Bóg powołuje nas, byśmy się stali Jego świadkami i wyznawali Go wobec świata. W prorokach i apostołach, których czcimy, w naszych pasterzach, których jak śp. abp. Józefa Życińskiego wspominamy, widzimy świadków wiary, starających się, każdy na swój sposób, by to powołanie wypełnić, przekraczając własne ograniczenia i słabości - przekonywał ks. Dębiński.

Na zakończenie Eucharystii przy śpiewie psalmu: „W krainie życia będę widział Boga”, biskupi i kapłani udali się na modlitwę do krypt, gdzie znajduje się sarkofag z doczesnymi szczątkami śp. abp. Józefa Życińskiego. Przy grobie zmarłego Pasterza czuwali również mieszkańcy Lublina.

2013-02-20 12:33

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Abp Skworc do strażaków: ludzie cenią wasze zaangażowanie i profesjonalizm

Joanna Adamik Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– Ludzie cenią wasze zaangażowanie i profesjonalizm – powiedział w homilii podczas Mszy w intencji strażaków sprawowanej w katedrze Chrystusa Króla abp Wiktor Skworc. Dziś w Kościele przypada wspomnienie św. Floriana, męczennika i patrona strażaków.

Więcej ...

Na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej odkryto pradziejową kopalnię krzemienia czekoladowego

2021-09-22 07:13

Monika Książek/Niedziela

Na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskie archeolodzy odkryli mającą nawet 10 tys. lat kopalnię krzemienia czekoladowego. Jak podkreśla kierownik badań dr Magdalena Sudoł-Procyk – to dotąd najdalej wysunięty na południowy zachód w Polsce tego typu obiekt.

Więcej ...

Jak modlić się na Mszy św.?

2021-09-22 16:36
Wykłady o. Jurczaka można było śledzić online.

MJscreen

Wykłady o. Jurczaka można było śledzić online.

Dominikanin o. dr Dominik Jurczak OP przez 3 dni wyjaśniał, jak modlić się na Mszy św.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Franciszek o Mszy trydenckiej: powrót do prawdziwych...

Franciszek

Franciszek o Mszy trydenckiej: powrót do prawdziwych...

Bocelli: film „Fatima” zawiera przesłanie, które...

Wiara

Bocelli: film „Fatima” zawiera przesłanie, które...

Akt oskarżenia za znieważenie wizerunku Matki Boskiej

Polska

Akt oskarżenia za znieważenie wizerunku Matki Boskiej

ONZ: Prezydent Duda oskarżył Białoruś o atak hybrydowy...

Wiadomości

ONZ: Prezydent Duda oskarżył Białoruś o atak hybrydowy...

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od...

Wiara

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od...

Andrea Tornielli: nowe spojrzenie na spowiedź, sakrament...

Kościół

Andrea Tornielli: nowe spojrzenie na spowiedź, sakrament...

Podziękuj Bogu za drugą, trzecią i kolejną szansę,...

Wiara

Podziękuj Bogu za drugą, trzecią i kolejną szansę,...

Niemcy: papież nie przyjął rezygnacji arcybiskupa...

Niemcy

Niemcy: papież nie przyjął rezygnacji arcybiskupa...

Ona wskaże drogę

Kościół

Ona wskaże drogę