Reklama

Niedziela Małopolska

Czas radości

W wykonywanie palm w Podłężu angażują się całe rodziny

Joanna Sobczyk-Pająk

W wykonywanie palm w Podłężu angażują się całe rodziny

W Niedzielę Palmową spotykamy zmierzających do świątyń wiernych niosących piękne palmy. Te polskie, wykonane z reguły z gałązek wierzbowych, udekorowane żywymi i sztucznymi kwiatami, wpisały się w naszą chrześcijańską i narodową tradycję, która, co istotne, wciąż jest podtrzymywana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zwyczaj święcenia palm coraz częściej łączy się w parafiach z konkursami. Dzięki temu kolejne pokolenia Polaków jeszcze chętniej przygotowują i przynoszą je do kościołów. Również w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Podłężu jest organizowany konkurs na najwyższą palmę. Drugi konkurs, związany z palmami, przeprowadza tutejsza Szkoła Podstawowa im. św. Jadwigi Królowej Polski, realizująca od lat projekt „Palmy dla Malgaszy”, nad którego realizacją czuwa nauczycielka Renata Bobowska.

Rodzinne arcydzieła

- Tworzenie palm to wspólna praca - informuje dyrektor Anna Pilch ze SP w Podłężu. - Uczniowie wymieniają się materiałami, rywalizują ze sobą, starają się jako klasa wykonać jak najwięcej palm. Pani Dyrektor dodaje, że w akcję włączona jest cała społeczność szkolna oraz rodziny dzieci, a uczniowie również w ten sposób wcielają w życie idee Patronki szkoły - św. Jadwigi Królowej Polski, dla której pomoc biedniejszym była nie tylko misją, ale i potrzebą serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po zorganizowaniu w szkole konkursu palm prace trafiają w Niedzielę Palmową przed kościół, gdzie uczniowie, pod opieką nauczycieli, sprzedają te arcydzieła parafianom. Dochód ze sprzedaży przekazują na misje, dla szkoły w Faranfandze. Tam posługuje urodzony w Trzemeśni misjonarz, ks. Józef Klatka, który podczas pobytu w Polsce odwiedza szkołę w Podłężu i opowiada o życiu na Madagaskarze.

Reklama

- Hojność mieszkańców Podłęża podczas Niedzieli Palmowej sprawia, że możemy wysłać szkole misyjnej konkretną kwotę, za którą opłacany jest całorocznie nauczyciel, a w czasie suszy, głodu można dzieciom wydać dodatkową miskę ryżu - podkreśla Anna Pilch i dodaje: - W świecie multimediów i portali społecznościowych człowiek oddala się od innych. Takie projekty jak „Palma dla Malgaszy” uwrażliwiają na drugiego człowieka. Przez te akcje uczymy empatycznego patrzenia na świat, odpowiedzialności silniejszego za słabszego.

Cenna tradycja

Szkolny konkurs palm i cel, jaki temu projektowi towarzyszy, ceni proboszcz parafii ks. prał. Tomasz Boroń: - Tradycja połączenia konkursu palm z pomaganiem misjom stwarza okazję, aby się w nią wiele osób angażowało. Ta działalność uczy, że Kościół, szkoła i rodzina mogą tworzyć jedność, która szczególnie w dzisiejszych czasach jest cenna.

- Nasze dzieci robią te palmy od lat - mówi Dorota Szczudło, którą w sobotnie przedpołudnie spotykam przy parafialnym kościele. - To już lokalna tradycja. Wielu parafian nie kupuje palm wcześniej ani nie wykonuje ich samodzielnie, tylko nabywa je tuż przed Mszą św. od uczniów podstawówki. Dzięki temu każdy z kupujących pośrednio angażuje się w pomoc misjom.

Zdaniem ks. Tomasza Boronia dwa konkursy palm w Podłężu to ubogacenie Niedzieli Palmowej. - Najpierw próbowaliśmy organizować konkurs na najpiękniejszą i najwyższą palmę - wspomina początki parafialnej rywalizacji w tej dziedzinie Ksiądz Proboszcz. - Ale ta pierwsza kategoria była trudna do rozstrzygnięcia. Więc zostaliśmy przy najwyższych.

Reklama

W Niedzielę Palmową po uroczystej procesji i poświęceniu palm w kościele jest odprawiana Msza św., a po niej odbywa się konkurs. Nagrodzona, najwyższa palma zostaje w świątyni na okres Wielkanocy, a wykonawca otrzymuje nagrodę, chociaż zdaniem Księdza Proboszcza tak naprawdę to palmy wykonuje cała rodzina, co też jest częścią przygotowań do Wielkiego Tygodnia.

- Tradycja wykonywania palm jest bardzo cenna - mówi ks. Boroń. - Ten zwyczaj to nawiązanie do jedności rodzin wielopokoleniowych. Warto zauważyć, że gdy rodzina wykona palmę, to potem wspólnie wybierze się na Mszę św. Pójdą też do Komunii św., a wcześniej - do spowiedzi. Mój rozmówca przyznaje, że bardzo go cieszy widok całych rodzin przychodzących w tym dniu do kościoła z palmami.

Pouczająca historia

Gdy pytam, czym dla kapłanów jest tradycja święcenia palm, Proboszcz z Podłęża przywołuje historię sprzed lat: - Pamiętam, jak to kard. Karol Wojtyła, a później kard. Franciszek Macharski, powtarzali wyświęcanym kapłanom: „Jak pójdziecie na parafię, to będzie hosanna. I wszyscy wam będą rzucać gałązki palmowe i będą was chwalić. Ale uważajcie, żebyście nie pomyśleli czasem, że to hosanna jest dla was, tak jak to pomyślał ów osiołek, na którym Pan Jezus wjechał do Jerozolimy: «Ach, jak mnie wielbią, jak mnie chwalą, jaki jestem piękny, jaki doskonały«”. Więc dla każdego kapłana to bardzo dobra okazja, aby sobie przypomniał, że to Panu Bogu należy się chwała i cześć - wyjaśnia ks. Tomasz Boroń.

Proboszcz z Podłęża dodaje, że Niedziela Palmowa to także czas ukazania radości Jerozolimy. To przeniesienie tamtych tradycji do parafii, to uwielbienie Pana Jezusa. To wreszcie świadomość, że nadchodzi czas Wielkiej Nocy, czas Zmartwychwstania.

Podziel się:

Oceń:

2013-03-20 12:50

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Franciszek przekazał gałązki oliwne wolontariuszom z Krakowa

Grzegorz Gałązka

Gałązki oliwne z Jerozolimy, Asyżu i Monte Cassino zabiorą ze sobą do Polski młodzi wolontariusze z Krakowa, aby na miejscu wręczyć je przedstawicielom władz. Poświęcił je i symbolicznie przekazał im dzisiaj Franciszek przed modlitwą "Anioł Pański" na Placu św. Piotra w Watykanie.

Więcej ...

„Z samego dna wydobył mnie ten cudowny koralik”. Poruszające świadectwo Dariusza Stemplewskiego

2026-10-05 20:58
Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Podczas spotkania, na które złożyły się wspólna modlitwa, koncert oraz Msza św., poruszające świadectwo wygłosił Dariusz Stemplewski. Jego słowa przypominają, że w dobie narastającego niepokoju i osobistych kryzysów, różaniec wciąż pozostaje potężnym ratunkiem i kołem ratunkowym wyciągającym z najgłębszych życiowych dołków.

Więcej ...

Duchowość dla Warszawy – Piórko na wietrze. Jak Hildegarda leczy ludzki lęk.

2026-10-06 09:45

AKW

Doświadczenie słabości i ulotności życia u niektórych wzbudza tym większy zapał i zaangażowanie, by niestrudzenie poszukiwać sensu, u innych przeciwnie – wywołuje bezradność i lęk. Z jaką poradą przychodzi św. Hildegarda, „Sybilla znad Renu”? Jaką „dietę” zaproponuje na choroby duszy, na ludzkie lęki i niepokoje? Czy piórko na wietrze może poczuć się bezpieczne, nawet jeśli nie wie, dokąd poniesie je wiatr?

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Nowenna do św. Małgorzaty-Marii Alacoque [Treść...

Wiara

Nowenna do św. Małgorzaty-Marii Alacoque [Treść...

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą...

Wiara

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Kościół

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....