Reklama

Felietony

Oddajmy państwo Jurasowi

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Polacy szukają pomocy, samorządowcy błagają o wsparcie, obywatele rozglądają się za wojskiem, którego MON nie wysłał. Tak musimy sobie dziś jako naród z powodzią, bo rządzący zdezerterowali albo świadomie doprowadzili do tragedii, której mogło nie być. Nie są to słowa na wyrost, a na dowód tej tezy przedstawię konkretne fakty.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie tylko światowi meteorolodzy, ale i polscy i nie tylko meteorolodzy, ale ludzie interesujący się tematem – ostrzegali już w czerwcu, że zbliża się powódź. Na przykład prezes Fundacji na Rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego 23 czerwca na X pisał wprost. „Podręcznikowy niż Genueński. Powinniśmy uważnie go obserwować, bo to właśnie niże Genueńskie doprowadzają w Polsce do największych powodzi. Sugerowałbym rozpoczęcie opróżniania zbiorników przeciwpowodziowych. Żeby u polityczek i miniesterek nie było zdziwienia” – ostrzegał Sebastian Tyszuk. Rząd jednak w tym czasie zajęty był przejmowaniem instytucji, usprawiedliwianiem łamania prawa i zamykaniem oponentów za kratkami. Przepraszam, premier w tych dniach siedział nad projektem CPK, planując jakimi słowami ogłosić jego zamknięcie.

Reklama

Minął czerwiec, minął lipiec i sierpień, połowa września i gdy na początku tego miesiąca przed skutkami „Borysa” zaczął alarmować cały świat, Donald Tusk (dokładnie 13 września) wyszedł na konferencję prasową i ogłosił, że „nie ma powodu do paniki”, bo „prognozy nie są alarmujące”, a przede wszystkim nasz kraj jest dziś „lepiej przygotowany niż w poprzednich latach”. Jaka była prawda widzieliśmy i widzimy do dzisiaj wszyscy, a powodów szukać nie można, bo nie wypada, a jeśli ktoś polityków władzy pyta dziś dlaczego kilka lat temu byli przeciwko budowie zbiorników przeciwpowodziowych, to słyszy w odpowiedzi pytanie co on zrobił, żeby powódź powstrzymać. W końcu wiadomo, że to dziennikarze są od dbania o bezpieczeństwo kraju, nie politycy, oni tylko są od pilnowania stołków i odbierania pensji od obywateli, którzy powinni im dziękować, że mogą łożyć na nich swoje pieniądze w podatkach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeśli już mowa o łożeniu pieniędzy. Premier Donald Tusk podczas wtorkowej konferencji prasowej we Wrocławiu ogłosił, w towarzystwie Jerzego Owsiaka, że skontaktował się z nim, „jako najwybitniejszym specjalistą od szybkiej, dobrej pomocy dla ludzi” i zlecić swoim ministrom, żeby „skoordynowali miejsca, gdzie będzie mogła docierać pomoc organizowana m. in. przez fundację WOŚP”. Coś pięknego. Co prawda co miesiąc w podatkach państwo zbiera od nas pieniądze, żeby właśnie w takich sytuacjach wykazać swoją sprawczość i pomóc obywatelom, ale przecież skoro fundacja pana Owsiaka tak czynnie pokazała się w trakcie kampanii wyborczej 2023 roku, to dlaczego nie powierzyć jej obowiązków teraz, gdy widać gołym okiem, że państwo sobie nie radzi.

Podziel się cytatem

A dlaczego? To powinno zostać rzetelnie wyjaśnione, bo jeśli tyle osób wiedziało, że nadciąga katastrofa i najważniejsi ludzie w Polsce nie próbowali się nawet na to przygotować, to ktoś za to odpowiada, a przynajmniej powinien odpowiedzieć. Jak pisze wspomniany na początku Sebastian Tyszuk: „Nie tylko nie zwiększali rezerwy, ale jak widać w przypadku Kozielna oraz Otmuchowa dopływ był większy jak odpływ, znaczy napełniali zbiornik. Czemu napełniali? Bo był po remoncie i były polityczne naciski, że padła turystyka, przez letnie obniżenie poziomu wody w zbiorniku.”

Czy tak było? Nie wiem, nie jestem ekspertem od pogody, wody, niżów i wyżów, ale jeśli pisze to człowiek, który przewidział to, co się dzisiaj dzieje ponad dwa miesiące temu, to takiej osoby słucham uważniej niż premiera, który tyle razy wprowadzał obywateli w błąd, zrobił to przy okazji kryzysu Amber Gold, operacji Łukaszenki i Putina przy polskiej granicy z Białorusią i zrobił to teraz, uspokajając wtedy, gdy należało się solidnie na powódź przygotować.

Podziel się:

Oceń:

2024-09-18 07:00

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Witek podniósł dywan

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Rzeka (bo przecież nie fala) oburzenia wylała się na posła Przemysława Witka z Lublińca.

Więcej ...

To jej zwierzał się Jezus

bł. Alexandrina da Costa

Adobe.Stock

bł. Alexandrina da Costa

Wydaje nam się, że mistyk to wielki szczęściarz. Tymczasem niemal zawsze w świat mistyki wchodzi się przez bramę Męki Pańskiej. Przykładem jest życie bł. Alexandriny da Costy.

Więcej ...

Zaproszenie

2026-10-13 23:03

plakat organizatorów

Koncert SIŁA MIŁOŚCI to cykliczne wydarzenie muzyczne, propagujące twórczość i sylwetki bohaterek niemieckiego, kobiecego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny...

Leon XIV

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny...

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

Wiara

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

Nowenna do św. Jana Pawła II

Modlitwa

Nowenna do św. Jana Pawła II

Przez 13 lat żyła samą Eucharystią

Wiara

Przez 13 lat żyła samą Eucharystią

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan