Reklama

Święci i błogosławieni

Od celnika do apostoła

Arkadiusz Bednarczyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do ciemnej izby, w której przy stole siedzą celnicy i rachują podatki wchodzi Jezus z Apostołem Piotrem. Zaskoczenie maluje się na twarzy Mateusza... Najpierw celnik, później jeden z autorów Ewangelii, w odpowiedzi na zapraszający gest Chrystusa (notabene porównywany z gestem Boga Ojca z Kaplicy Sykstyńskiej) wskazuje niepewnie na siebie. Przecież on, celnik, pogardzany w Kafarnaum przez wszystkich, nie godzien jest zostać uczniem Pana...

Ta niezwykle realistyczna scena jest częścią pięknego cyklu mistrza włoskiego światłocienia Michelangelo Caravaggia z ok. 1600 r., która przyniosła mu sławę i uznanie. Kolekcja obrazów o św. Mateuszu został zamówiony przez kard. Matteo Contarelliego, do kaplicy rzymskiego kościoła św. Ludwika Króla Francji, gdzie kardynał zakupił kaplicę i postanowił ozdobić ją obrazami poświęconymi swojemu patronowi. Zastosowany we wspomnianym obrazie i w dwóch dalszych „Św. Mateusz z Aniołem” oraz „Męczeństwo św. Mateusza”, tenebryzm polegający na użyciu ciemnej tonacji barwnej, w której postacie i przedmioty wyłaniają się z mroku z pomocą światła, stanie się później cechą rozpoznawczą malarstwa włoskiego mistrza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niewiele wiemy o naszym bohaterze - był celnikiem i poborcą podatkowym, uważano go za nieczystego, gdyż dotykał pieniędzy, a w dodatku pracował dla rzymskiego cesarza, ciemiężyciela narodu żydowskiego. Na drugie imię miał Lewi, a jego ojcem był Alfeusz. Kiedy Chrystus powołał go do grona Dwunastu, Mateusz wyprawił wspaniałą ucztę, na którą prócz swoich kolegów celników zaprosił Jezusa. Wówczas to faryzeusze i uczeni upomnieli złośliwie Jezusa mówiąc: „Patrzcie, ten przestaje z grzesznikami i celnikami i jada z nimi!”… I znowu: „Jakże może Mistrz wasz pić i jadać z celnikami?”. Odpowiedział im Pan Jezus: „Zdrowi nie potrzebują lekarza, lecz chorzy. Idźcie i nauczcie się, co to znaczy: „Pragnę miłosierdzia dla bliźniego, nie ofiary; nie przyszedłem bowiem nawoływać sprawiedliwych, lecz grzeszników”. Mateusz znany jest nam przede wszystkim jako autor Ewangelii, która powstała już po zburzeniu Jerozolimy około 80 r. n.e. Co ciekawe, dawniej Mateuszową Ewangelię uważano za najstarszą, a jej pierwotna wersja zawierała spisane po aramejsku tzw. loggia (wypowiedzi) Jezusa. W II wieku znano już tylko grecki przekład Ewangelii, zatem aramejski tekst musiał zaginąć (mówi się czasami o tym, że tą pierwotną wersję przechowywano w bibliotece w Cezarei). Jak dowiedziono autor Ewangelii według Mateusza (który ostatecznie zredagował ustne opowieści Apostoła Mateusza) korzystał także z tekstu Ewangelii według św. Marka. Po śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa Mateusz brał udział w życiu pierwszego Kościoła. Uczestniczył w powołaniu Apostoła Macieja. Kiedy drogi Apostołów rozeszły się, i każdy z nich poszedł realizować nakaz Mistrza: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” Mateusz powędrował do Arabii, a później Etiopii. Według legendy został zamordowany przy ołtarzu przez oprawców nasłanych przez króla etiopskiego, któremu uniemożliwił uwiedzenie jego krewnej. Na wspomnianym już obrazie „Męczeństwo św. Mateusza” Caravaggio umieścił leżącego na ziemi Mateusza, a z otchłani ciemności wyłaniają się oprawcy, z których jeden z mieczem w dłoni podtrzymuje go za rękę. Po obydwu stronach sceny męczeństwa widoczni są przerażeni świadkowie śmierci Apostoła, a wśród nich sam Caravaggio. Nad całą sceną otwierają się niebiosa, z których zlatuje anioł wręczając Mateuszowi palmę męczeństwa.

Święty Mateusz jest patronem celników i księgowych oraz pograniczników. Bardzo często przedstawiany jest z aniołem, który pomaga pisać mu Ewangelię, jest także obecny na wielu kościelnych ambonach z pozostałymi trzema Ewangelistami. Scenę z Aniołem podejmowało wielu artystów (na Podkarpaciu choćby malarz z osiemnastego stulecia, Augustyn Mirys, Szkot pracujący w Tyczynie dla hetmana Branickiego). Pełną serdeczności, intymności i ciepła znajdziemy w archikatedrze przemyskiej, gdzie na gobelinie sprowadzonym wedle inwentarzy w 1730 r. do Przemyśla przez bp. Aleksandra Antoniego Fredrę z Mediolanu, a wykonanych w papieskiej manufakturze San Michele około 1729 r. (wedle podobizn malowanych przez Guido Reniego), widzimy starszego już Apostoła, być może zgodnie z kanonami sztuki bizantyjskiej (dawniej w ikonografii przedstawiano bowiem św. Mateusza jako młodzieńca) opisującego piórem swoją wersję Ewangelii. Widoczny anioł, któremu artysta nadał postać małego chłopca, podpowiada i przypomina Ewangeliście historie, których ten był świadkiem w młodości. Ale czyż wspomniana scena nie przypomina nam interesującej rozmowy sędziwego już dziadka z ukochanym wnukiem: chłopiec opowiada dziadkowi o swoich pierwszych doświadczeniach ze światem, a ten z zaciekawieniem słucha i notuje wiele z tego, co zasłyszał od swojego wnuczka w pamiętniku… Gobeliny z wizerunkami czterech Ewangelistów znajdują się obecnie w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu; o ich wielkiej wartości dla kultury polskiej świadczy fakt, że podczas II wojny światowej były pilnie poszukiwane przez hitlerowców...

Podziel się:

Oceń:

2013-09-19 11:17

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Św. Kajus

Św. Kajus

pl.wikipedia.org

Św. Kajus

IMIĘ: pochodzenia łacińskiego, znaczy „wesoły, pogodny”.

Więcej ...

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Karol Porwich/Niedziela

29 września w Kościele katolickim przypada święto trzech archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała. Ich imiona pojawiają się na kartach Biblii. Niebiańscy wysłannicy towarzyszą ludziom w konkretnych wydarzeniach, a każdy z nich ma szczególną misję i zadanie do wykonania. Każdy z nich objawił się w konkretnym czasie. Św. Michał ukazywał się aż cztery razy, doprowadzając do ustanowienia swojej własnej bazyliki w podziemnej grocie na Górze Gargano we Włoszech.

Więcej ...

Peregrynacja Polanica-Zdrój Sokołówka. „Synu, wróć”. Maryja prowadzi zagubionych do Jezusa

2026-09-29 12:14
Święta Ikona Nawiedzenia przybyła do parafii Chrystusa Króla w Polanicy-Zdroju-Sokołówce. W procesji wprowadzili ją do wspólnoty parafianie i przedstawiciele lokalnych służb.

Stanisław Bałabuch

Święta Ikona Nawiedzenia przybyła do parafii Chrystusa Króla w Polanicy-Zdroju-Sokołówce. W procesji wprowadzili ją do wspólnoty parafianie i przedstawiciele lokalnych służb.

Kolejnym przystankiem diecezjalnej peregrynacji Świętej Ikony Nawiedzenia była zakonna parafia ojców sercanów białych Chrystusa Króla w Polanicy-Zdroju-Sokołówce, gdzie znajduje się sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Wspólnota, której proboszczem jest o. Wojciech Kotowski, przyjęła Maryję w poniedziałek 28 września. Uroczystościom przewodniczył bp Adam Bałabuch.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zatrzymano 13-latka, który planował atak w szkole. W...

Wiadomości

Zatrzymano 13-latka, który planował atak w szkole. W...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Święci i błogosławieni

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa