Reklama

Prosto i jasno

Księża na księżyc

ARKADIUSZ FILIPOWSKI

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Któż nie pamięta ataków na księży wkrótce po odzyskaniu wolności w 1990 r.? Lewicowe partie i gazety wsparte głosami tzw. katolewicy atakowały duchownych, strasząc Polaków „państwem rządzonym przez proboszczów”. Chodziło wówczas o to, aby Kościół katolicki nie skorzystał z owoców przemian, by np. nie domagał się przyznania mu programu telewizyjnego czy dziennika. O co chodzi dzisiaj spadkobiercom komunistycznego dziedzictwa dążącym do zamknięcia ust kapłanom?

Przypomnę, że głosami posłów SLD, z poparciem PO i części PSL, postanowiono ukrócić „mieszanie się Kościoła do polityki”. Zawiązana nieformalnie koalicja partii Tuska i Millera 22 listopada br. skierowała do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej nowelizację Kodeksu wyborczego, zakazującą agitacji politycznej w kościołach. Konkretnie, do art. 108 Kodeksu, który zabrania „prowadzenia agitacji wyborczej m.in. na terenie urzędów administracji rządowej i samorządowej, sądów, jednostek wojskowych, a także zakładów pracy, jeśli w swym sposobie i formie zakłóca ona normalne funkcjonowanie tych zakładów”, SLD chce dodać zapis, aby agitacja była zakazana również „na terenie kościołów i w miejscach kultu religijnego innych związków wyznaniowych”. Kapłan, który się do tego nie zastosuje, zapłaci grzywnę 1,5 tys. zł.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Poseł Dariusz Joński z SLD wyjaśnił z mównicy sejmowej, że jego partia zdecydowała się na przygotowanie tego projektu pod wpływem apeli wiernych, którzy „mają dość polityki w kościołach”. Jerzy Urban lepiej by tego nie uzasadnił, zwłaszcza że zapis o zakazie „agitacji wyborczej” jest tak ogólny, iż będzie można za nią uznać praktycznie wszystko.

A miało nie być rewolucji światopoglądowej. Tak obiecywał Donald Tusk w rządowym exposé w 2007 r. Jak się okazuje, Platforma, pomagając SLD „uwolnić polski Kościół od polityki”, spłaca obecnie rozmaite zobowiązania zaciągnięte względem radykalnej lewicy. Ta zaś, wzorem Marksa, Engelsa i Lenina, idzie na całość, uważając podobnie jak Marks, który w liście do Engelsa z września 1869 r. pisał o duszpasterstwie księży katolickich: „Te psy kokietują robotników”. Pochodzący z ducha Marksa i Lenina stalinizm ukuł slogan o „agitacji politycznej prowadzonej z ambony”. Kropka w kropkę chce się wpisać ten slogan do ustawy, aby dyskryminować kapłanów, czyhać na nich z magnetofonami, pisać anonimy do prokuratury czy na policję, tam zaś będą je analizować pod kątem złamania absurdalnych przepisów. W donosicielstwie jeszcze wielu Polaków nie wyszło z wprawy, a szef MSW nie ukrywa, że pragnie silnej policji. Czy znowu władza chce niepokornych kapłanów mordować?

Reklama

Ta inicjatywa ustawodawcza jest wyjątkowo haniebna, ponieważ obecną wolność zawdzięczamy w dużej mierze niezłomnym kapłanom, o bł. Jerzym Popiełuszce nie wspominając. Ale jak znam życie, znajdą się katoliccy celebryci w Sejmie i poza nim, którzy będą opowiadać, że na kazaniach powinno się prowadzić ewangelizację, a nie zajmować się tematami społecznymi. Niestety, są wśród nich ci członkowie PO i PSL, zapewne w większości katolicy, którzy, popierając ten absurdalny projekt nowelizacji, są nie tylko hipokrytami, ale, używając słów Lenina: to wyjątkowo „pożyteczni idioci”.

Konstytucja w art. 25 mówi o autonomii, niezależności Kościoła katolickiego od państwa. Podobnie sprawę ujmuje konkordat. SLD widzi to inaczej: Kościół ma być oddzielony od państwa, ale nie państwo od Kościoła. Czyli na forum publicznym państwo ma panować nad Kościołem: może go ograbić (Komisja Majątkowa), zniesławiać (pedofilia), wykluczać (multipleks dla TV Trwam), upominać i pouczać (list marszałka Senatu Bogdana Borusewicza do abp. Józefa Michalika).

Jan Paweł II w encyklice „Centesimus annus” podkreślił, że „…nauczanie i upowszechnianie nauki społecznej wchodzi w zakres misji ewangelizacyjnej Kościoła i stanowi istotną część orędzia chrześcijańskiego, ponieważ ukazuje jego bezpośrednie konsekwencje dla życia społeczeństwa i czyni codzienną pracę i walkę o sprawiedliwość elementem świadectwa o Chrystusie Zbawicielu”.

Wniosek: Kościół musi z całą mocą bronić osób prześladowanych, uciskanych, wykluczanych, zniewalanych, demoralizowanych, poniżanych, skrajnie ubogich, słabych, chorych, marginalizowanych, oszukiwanych… Kościół musi przypominać zwolennikom laicyzmu, że ci, którzy wykluczają z historii Boga i Jego prawa, tworzą historię wrogą człowiekowi. Dlatego księża nie mogą milczeć, gdy podejmuje się próby tworzenia etyki bez Boga, relatywistycznej, sytuacyjnej, materialistycznej i degradującej człowieka.

Niestety, jako świeccy katolicy nie jesteśmy bez winy, cierpiąc na patriotyczną i kościelną zaćmę, pozwalając w Sejmie na polityczną hucpę, patrząc obojętnie, jak jedna grupa niepoważnych posłów chce wysłać duchownych na księżyc, a inna – ateistów domaga się zdjęcia krzyża z sali plenarnej.

* * *

Czesław Ryszka
Pisarz i polityk, publicysta „Niedzieli”, poseł AWS w latach 1997 – 2001, w latach 2005-11 senator RP;
www.ryszka.com

Podziel się:

Oceń:

2013-12-03 15:58

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Papież Franciszek do księży: trzeba wychodzić i docierać do „peryferii”

GRZEGORZ GAŁĄZKA

Więcej ...

"Skandale Starego Testamentu". Podróż w zakamarki Biblii, do których wielu boi się zaglądać

2026-01-27 21:44

Mat.prasowy

Nie da się zrozumieć Ewangelii bez Starego Testamentu. Czytając Ewangelię bez zakorzenienia w Starym Przymierzu, bardzo wiele się traci. Stary Testament wydaje się trudny, zagmatwany i zupełnie niedzisiejszy. W dodatku święta księga opowiada historie, których bohaterowie często powinni się wstydzić.

Więcej ...

Kardynał Woelki opuszcza niemiecką Drogę Synodalną. "Dla mnie dobiegła końca"

2026-01-28 12:59
Kardynał Rainer Maria Woelki z Kolonii

Vatican Media

Kardynał Rainer Maria Woelki z Kolonii

Kardynał Rainer Maria Woelki z Kolonii zapowiedział, że nie weźmie udziału w szóstej sesji tzw. Drogi Synodalnej, która rozpocznie się w czwartek w Stuttgarcie. Ma ona na celu podsumowanie trwającego w Niemczech od 2019 roku kontrowersyjnego procesu reform i przygotowanie pracy Konferencji Synodalnej składającej się z biskupów i świeckich jako stałego organu decyzyjnego w Kościele w Niemczech. Na jego powstanie nie wyraziła zgody Stolica Apostolska - przypomina Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Oświadczenie

Kościół

Oświadczenie

Bliskość Jezusa odsłania sens

Wiara

Bliskość Jezusa odsłania sens

Polak twórcą

Wiara

Polak twórcą "Global Rosary" - międzynarodowej modlitwy...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Proces ks. Michała Olszewskiego: Zaawansowane stadium...

Wiadomości

Proces ks. Michała Olszewskiego: Zaawansowane stadium...

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Kościół

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Kościół

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Kościół

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...

Kościół

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...