Reklama

Niedziela Małopolska

Halny w Zakopanem

Ks. Robert Pietrzyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień wigilijny upłynął w Zakopanem w miarę spokojnie, ale już wyjście na Pasterkę było wyzwaniem. Wiatr wiał z prędkością dochodzącą do 144 km/h, w Tatrach niemal 180 km/h. Po Pasterce wzmógł się jeszcze bardziej, a o piątej nad ranem w Zakopanem, Kościelisku i okolicach widoczne już były bardzo poważne uszkodzenia. W Zakopanem do godzin południowych nie było prądu, Kościelisko borykało się z tym problemem jeszcze we wspomnienie św. Szczepana. 27 grudnia mieliśmy nadzieję, że sytuacja się unormowała, ale wieczorem silniejsze podmuchy wiatru obudziły w nas zaniepokojenie. Nad ranem 28 grudnia wiatr znów wiał gwałtownie z prędkością 100 km/h, wzrastającą w porywach.

Było niebezpiecznie

Reklama

Od świtu w dzień Bożego Narodzenia przy usuwaniu szkód, spowodowanych silnym wiatrem, pracowały jednostki straży pożarnej, straży miejskiej, służby energetyczne oraz pracownicy TPN. Było niebezpiecznie. Przez radio i telewizję podawano komunikaty, by nie wychodzić z domów. Przed maskami samochodów na drogę spadały duże gałęzie lub całe korony drzew, tarasując przejazd. Niektóre odcinki jezdni zostały całkowicie wyłączone z ruchu kołowego. Wiatr wyrywał drzewa z korzeniami lub łamał je w połowie wysokości. Na jezdnie i chodniki spadały bilbordy, znaki drogowe, pokrycia dachów, ozdoby świąteczne. Obecnie w centrum nie ma żadnej ustawionej przez władze choinki. Z kamienicy na górnych Krupówkach zerwany został dach i na kilka godzin zamknięto główny deptak Zakopanego. Wiatr zerwał lub uszkodził dachy i elewacje w 50 domach prywatnych, w szkole podstawowej na Skibówkach i górnej stacji kolejki na Kasprowy Wierch. Mieszkańcy obawiali się opadów deszczu i śniegu, gdyż to spowodowałoby dalsze uszkodzenia budynków. Niektórzy ludzie byli dosłownie porywani przez wiatr, unoszeni nad ziemią i zatrzymywali się na różnych przeszkodach. W Boże Narodzenie rano stuletnie drzewo uderzyło w drewniany osiemdziesięcioletni dom i zatrzymało się na dachu tuż nad pokojem dziecka. Do szpitala zgłosiło się kilkadziesiąt rannych osób. Ze skutkami tego wiatrołomu walczyć będziemy przez kilka miesięcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zmienił się krajobraz

W drzewostanach straty są ogromne, największe w Dolinach: Chochołowskiej, Kościeliskiej i Lejowej. Większej części lasu w rejonie Kopki oddzielającej Chochołowską od Kościeliskiej już nie ma. W samej Dolinie Kościeliskiej powalonych zostało 20-25 tys., a w całych Tatrach szacuje się wstępnie ok. 100 tys. m. sześciennych drzew. Drzewa zagrodziły szlaki turystyczne i ciągle stanowią zagrożenie dla turystów, dlatego przed wyruszeniem na trasę należy zapytać o aktualne warunki należy zapytać w siedzibie TPN lub TOPR i bacznie obserwować zmieniającą się pogodę. Las przy ul. Zamojskiego został w znacznej części połamany. Zmienił się krajobraz za oknami.

Wiatr spowodował podniesienie się temperatury i szybkie topnienie śniegu. Za przyczynę wiatru meteorolodzy podają specyficzny układ baryczny – wyż na wschodzie i silny niż nad zachodnią Europą. Konsekwencją dużej różnicy ciśnień był niekorzystny biomet, silny wiatr i sporo chmur.

Jeszcze nie zdążyliśmy policzyć dobrze szkód, a już przyszła następna fala ogromnego wiatru. W chwili, gdy piszę ten artykuł, za oknem szaleje halny, którego głos nie milknie nawet na kilka chwil, a mocne podmuchy mas powietrza dają niemiły odgłos toczących się głazów. Ostatni tak mocny halny wiał w 1968 roku z prędkością 280 km/h na Kasprowym Wierchu.

Łatwo jest pisać

Internauci różnie komentują te wydarzenia: „wreszcie w Tatrach widać Tatry”, „wiatr powalił stare, źle zakorzenione drzewa i takie same dachy”. Łatwo jest pisać takie komentarze, siedząc daleko od centrum wydarzeń. Nie wszyscy w Zakopanem wynajmują pokoje i są bogaci. Każda taka katastrofa uderza w ludzi. Powodzie, trzęsienia ziemi, huragany wiążą się z tym, że ludzie tracą często dorobek całego życia. Halny zupełnie dobrze ogląda się w telewizji czy w internecie, ale gdy przechodzi się obok domu, w dachu którego tkwi wbity gruby konar lub niecały metr od krawędzi dachu tuż pod schodami leżą dwa zwalone wiatrem dorodne świerki, czuje się coś zupełnie innego. Co powiedzieć, gdy widzi się człowieka porywanego przez wiatr, unoszonego nad ziemią i ciskanego z mocą w ogrodzenie?

Warto się zastanowić

Zima w Meksyku, wiosna w Moskwie, śnieżyca w Alpach, kwitnące kaczeńce na Suwalszczyźnie. Na południu Polski bardzo mocny wiatr, a w okolicach Szczecina kwitnące wiśnie. Można się zastanawiać, czy to zmiany klimatyczne, czy wina samolotów rozpylających w powietrzu złowrogie substancje. Można snuć różne teorie, ale może warto zastanowić się również nad przesłaniem Orędzia Fatimskiego, w którym Matka Boża zapowiada, że spotkają nas bardzo ciężkie doświadczenia, jeśli nie zaczniemy pokutować za grzechy i się nawracać. Bł. Jan Paweł II, na którego wciąż się powołujemy przy lada okazji, z powagą podchodził do słów Maryi z Fatimy. Wciąż trwa Wielka Nowenna Fatimska, do której w każdej chwili można się przyłączyć. To tylko jeden różaniec dziennie. Nie warto doszukiwać się w katastrofach zapowiedzi nadchodzącego końca świata, ale może warto zastanowić się nad swoim życiem wewnętrznym, nad swoją wiarą...

Podziel się:

Oceń:

2014-01-08 09:31

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bachledówka: powstanie Dom Pamięci Prymasa Tysiąclecia

Parafia MB Częstochowskiej Czerwienne-Bachledówka

Parafia MB Częstochowskiej

Parafia MB Częstochowskiej Czerwienne-Bachledówka

Paulini z parafii Matki Bożej Jasnogórskiej na Bachledówce prowadzą projekt w celu upamiętnienia wakacji spędzanych przez kard. Stefana Wyszyńskiego na Podhalu. Dom Pamięci Prymasa Tysiąclecia będzie pełnił funkcję edukacyjną, jak i służył pielgrzymom jako miejsce odpoczynku.

Więcej ...

Szwajcaria: 200 zamaskowanych osób próbowało zakłócić Marsz dla Życia w Zurychu

2026-09-22 11:59

Adobe Stock

Około 2,2 tys. osób wzięło udział 19 września w dorocznym Szwajcarskim Marszu dla Życia w Zurychu. Tegoroczne wydarzenie odbyło się pod hasłem „Razem dla życia!” i koncentrowało się na znaczeniu rodziny oraz odpowiedzialności ojców.

Więcej ...

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z komentarzem w języku polskim!

2026-09-23 12:51

EWTN

24 września EWTN relacjonować będzie wydarzenia z St. Louis w USA – beatyfikację abp. Fultona J. Sheena, kapłana, wykładowcy, pisarza i prekursora ewangelizacji wykorzystującej radio i telewizję. Zapraszamy do wspólnej modlitwy szczególnie podczas nieszporów oraz Mszy Świętej beatyfikacyjnej transmitowanej na żywo z komentarzem w j. polskim.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

Wiadomości

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kościół

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Wiadomości

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...