Reklama

Niedziela w Warszawie

Czekają 24 „ha”

Marcin Żegliński

Gdzie przebiega granica, której przekraczać nie wolno? Nie ma takiej granicy, a przekonał się o tym o. Kazimierz M. Lorek, proboszcz parafii Ojców Barnabitów na Stegnach, której przybył nowy sąsiad: sklep monopolowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po jednej stronie ul. Sobieskiego stoi kościół pw. św. Antoniego Marii Zaccarii, należący do Ojców Barnabitów, po drugiej ciąg kiosków i sklepików. A vis-ŕ-vis kościoła zamiast dawnego warzywniaka, nowy punkt sprzedaży alkoholu. Kościół – łatwo przekonać się naocznie – jest teraz otoczony przez sklepy z trunkami. Tyle, ze dotychczas nie było tu miejsca, gdzie alkohol można kupować 24 „ha”.

Te „24 h”, szczególnie ubodły o. Lorka. Tym bardziej, że sklep otwarto w Wigilię, a alkohol sprzedawano również w Boże Narodzenie, Nowy Rok i na Trzech Króli. – Mówiłem z ambony, jak nierozumni są ci, którzy wydali zgodę na sprzedaż alkoholu w takim miejscu i bez konsultacji społecznych. Władze Mokotowa zaniedbują działania przeciwalkoholowe, a tu jeszcze zwiększa się liczbę punktów sprzedaży, i to w miejscach tak drażliwych. Nie dość, że tu jest kościół, przedszkola, szkoły, to jeszcze szpital, gdzie leczą się osoby uzależnione od alkoholu – mówi proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Komisja ds. picia

Reklama

Do pobliskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologii trafiają niektórzy podopieczni działającego od kilkunastu lat parafialnego ośrodka „Dom Chleba”, który wydaje posiłki, odzież i środki higieny kilkuset bezdomnym. Ich sytuacja życiowa często wynika z alkoholizmu, a ten niekiedy z powszechności dostępu do alkoholu. – W chwili, gdy zorganizowaliśmy im terapię odwykową, pod bokiem powstaje nam przybytek oferujący dostęp do alkoholu 24 godziny na dobę! – mówi o. Lorek.

Wysłał właśnie list do burmistrza Mokotowa. „Sklep przez sam fakt działania przez całą dobę oraz wywieszony nad wejściem agresywny, kolorowy i przeraźliwie jasno świecący panel elektroniczny burzy mir i porządek społeczny w naszej okolicy i jest zagrożeniem dla ładu publicznego na terenie parafii i dzielnicy Mokotów i Wilanów” – napisał. – Nie możemy pozostać obojętni wobec tej sytuacji, która stanowi realne zagrożenie dla całej społeczności lokalnej”. Wniosek?

– Ten punkt sprzedaży trzeba zlikwidować! – mówi twardo o. Kazimierz Lorek i wnioskuje o cofnięcie sklepowi koncesji na sprzedaż alkoholu. Ale łatwo nie będzie. Rzecznik władz dzielnicy już zastrzegł w lokalnej gazecie, że alkoholowy kiosk działa legalnie. Jego właściciel złożył wymagane prawem dokumenty, które dokładnie zbadano, zrobiono pomiary odległości i nie było podstaw, aby odmówić koncesji. Wniosek przedsiębiorcy otrzymał także pozytywną opinię… Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych m.st. Warszawy. To – uważają władze dzielnicy – nie wina urzędu, lecz obowiązującego prawa.

Pilnują się menele

Reklama

Marcin Gugulski, radny Mokotowa z PiS, rozkłada ręce: sprawa nie jest prosta, niełatwo będzie się pozbyć nowego sąsiada. – Władze miasta i dzielnicy z PO uważają, że o ile ustawa o wychowaniu w trzeźwości nie wykracza bezpośrednio i nie nakazuje nie udzielenia koncesji lub jej odebrania, wtedy decyduje ustawa o swobodzie obrotu gospodarczego, a ta jest bardzo liberalna – mówi. Władze stolicy też są liberalne. – Limity miejsc handlu alkoholem w Warszawie są wysokie. Kiedyś nie były wykorzystywane, ale ostatnio to się zmieniło. Limit został zresztą w 2011 r. podwyższony, mimo sprzeciwu części radnych.

Żeby zamknąć taki punkt, przyznaje radny Gugulski, trzeba się nabiegać, a i tak efekty są niepewne. Trzeba udowodnić, że przyznanie koncesji odbyło się z naruszeniem prawa, albo stwierdzić, że koncesja jest wykorzystywana z naruszeniem prawa. Można przeczekać (koncesja kończy się dopiero jesienią), albo złapać prowadzących sklep na gorącym uczynku. Gorący uczynek to sprzedaż alkoholu nieletnim lub nietrzeźwym.

– Kilka lat temu do jednego z punktów poszło na ochotnika kilku nieletnich harcerzy i kupili po butelce. Zostało to udokumentowane, koncesja została cofnięta – instruuje radny z Mokotowa jak przechytrzyć punkt „24 ha”. – Ale sprzedawcy o tym wiedzą i pilnują się. Pilnują się też ci, którzy nie chcą stracić „źródełka”, tzw. żule. Nawet, gdy dochodzi do awantur koło sklepu – a to też powód, dla którego koncesja może być cofnięta – to gdy przyjedzie policja, oni mówią, że są „na bani”, ale w tym sklepie nic nie kupili.

Łatwo zatem nie będzie, nawet listy protestacyjne apele itp. mogą nic nie dać. Ale o. Kazimierz Lorek zapowiada, że nie ustąpi. – Jak apele i prośby nie pomogą, zaostrzymy działania – zapowiada.

Podziel się:

Oceń:

2014-02-12 16:05

Wybrane dla Ciebie

Meksyk: zamordowano kolejnego księdza

2026-09-17 10:06

Adobe Stock

W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.

Więcej ...

Warszawa: Msza pogrzebowa śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej

2026-09-17 15:00
Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

PAP

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

- Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju Orłów. "Bożych Szaleńców", jak ty - mówił ks. infułat Jan Sikorski w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Stanisława Małkowskiego. Liturgii sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. - Dla mojego pokolenia postawa księdza Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem tego, że wierność sumieniu ma swoją cenę. Ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę - napisał Prezydent RP Karol Nawrocki w liście, który został odczytany przed Mszą św. Śp. ks. Stanisław Małkowski zmarł 7 września 2026 r. w wieku 82 lat. Spocznie na Powązkach Wojskowych.

Więcej ...

Łódź: Wojsko i medycyna w służbie dialogu religijnego

2026-09-19 10:30
W parafii wojskowej w Łodzi odbyło się spotkanie organizacyjne przez 49. Europejskim Spotkaniu Młodych Taizé

Archiwum parafii

W parafii wojskowej w Łodzi odbyło się spotkanie organizacyjne przez 49. Europejskim Spotkaniu Młodych Taizé

Trwają intensywne przygotowania do 49. Europejskiego Spotkania Młodych Taizé. W parafii wojskowej p.w. św. Jerzego w Łodzi odbyło się kolejne spotkanie organizacyjne, które wyznacza ważny etap na drodze „Pielgrzymki zaufania przez ziemię”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kościół

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120...

Wiadomości

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120...

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach...

Kościół

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...