Reklama

Niedziela Przemyska

Insurekcja

Arkadiusz Bednarczyk

220 lat temu, 24 marca 1794 r. w krakowskim kościele Kapucynów Tadeusz Kościuszko podczas Mszy św. złożył u stóp ołtarza szablę i po poświęceniu jej przez gwardiana ślubował, że gotowy jest oddać życie za Ojczyznę...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Insurekcja, różnie oceniana przez historyków, wybuchła kiedy król (pozbawiony obiecanej pomocy z zagranicy, zmuszony przez carycę Katarzynę II i zadłużony po uszy u Rosjan) ostatecznie przyłączył się do konfederacji targowickiej (inspirowanej przez Rosję, przeciwko wolnościom i zasadom ustrojowym zawartym w Konstytucji 3 Maja), a Polacy zapragnęli wyzwolić się spod okupacji zaborców (Rzeczpospolita wówczas znajdowała się po dwóch zaborach – 1772 i 1793). Czarę goryczy przelała decyzja tzw. Rady Nieustającej (działającej pod wpływem carycy Katarzyny II), która zadecydowała o redukcji armii Rzeczypospolitej (wówczas słynny brygadier Antoni Madaliński wymówił posłuszeństwo władzom i z brygadą kawalerii wyruszył na południe Polski). Powstanie zakończyło się siedem miesięcy później w październiku 1794 r. całkowitą klęską. Dwadzieścia tysięcy ludzi zesłano na Syberię. Katarzyna II oznajmiła, że należy przeprowadzić kolejny, trzeci rozbiór Polski „dla zapobieżenia, aby kiedykolwiek jeszcze z popiołów powstał nowy płomień”. I tak faktycznie się stało w 1795 r.

Rocznice tego patriotycznego zrywu obchodzono uroczyście w czasach zaborów, m.in. w sto lat od tamtego wydarzenia w większych miastach Podkarpacia jak Przemyśl czy Rzeszów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

...nie bez zgrzytów

Reklama

31 marca i 1 kwietnia 1894 r. Przemyśl uroczyście obchodził stulecie insurekcji kościuszkowskiej. Jak relacjonowała ówczesna „Gazeta Przemyska”, w sobotę na przemyskim zamku odbyła się uroczysta premiera przedstawienia Towarzystwa Dramatycznego „Kościuszko pod Racławicami”. W niedzielę 1 kwietnia z wieży miejskiej odegrano zaraz z rana hejnał; uroczysty pochód sprzed przemyskiego Ratusza pomaszerował do katedry rzymskokatolickiej w którym uczestniczyli przedstawiciele rady miasta z burmistrzem Aleksandrem Dworskim i przedstawicielami powiatu, członkowie przemyskiego „Sokoła” na czele z jego prezesem dr Tarnawskim i przemyskiej „Gwiazdy”; w katedrze biskup pomocniczy Glazer odprawił uroczystą Mszę św., podczas której homilię wygłosił ks. dr Łabuda. Po Mszy św. ulica Mostowa została uroczyście przemianowana na Tadeusza Kościuszki. Uroczystość uświetnił chór „Sokoła” intonując pieśń „Patrz Kościuszko na nas z nieba”. Nie obyło się jednak bez zgrzytu, gdyż burmistrz Dworski podziękował swojemu zastępcy Dolińskiemu za piękne przemówienie... w języku niemieckim, co zgromadzeni przyjęli z wyraźną dezaprobatą. Wielu wypominało także burmistrzowi, że nie zechciał stanąć na czele komitetu honorowego. Pamiętajmy też jednak, że skądinąd wielce zasłużony dla gospodarczego rozwoju Przemyśla, Aleksander Dworski był przedstawicielem władzy zaborczej w mieście. Po uroczystości odbyły się odczyty: w „Gwieździe” – profesora Żurakowskiego oraz w Kole Pań Towarzystwa Szkoły Ludowej. Niestety w sali ratusza miejskiego odczyt nie odbył się gdyż przybyły nań zaledwie... dwie osoby. Niejaki druh Gorczyca na niedzielnej wieczornicy Towarzystwa „Sokół”, w hotelu „Przemyski”, z goryczą mówił o kościuszkowskiej rocznicy: „Gdy po stu latach robimy bilans kościuszkowskiej idei co widzimy? Jak lud obchodzi pamiątkę tej idei? Z pożałowaniem musimy patrzeć, że lud nie bierze udziału w stuletnim obchodzie rocznicy powstania kościuszkowskiego”. Za to wieczorem w sali ratuszowej odbył się uroczysty koncert: zachwyt wywołał śpiew niejakiej panny Opatowiczówny (uczennicy lwowskiej szkoły śpiewu Souvestrów), która przygotowała pieśń do słów Lenartowicza – „Pogrzeb Kościuszki”.

Kościuszko w Sieniawie

Wielki wódz insurekcji Tadeusz Kościuszko, o czym nie wszyscy wiedzą, przebywał na Podkarpaciu. Przebywał kilkakrotnie w Sieniawie i przez pół roku na dworze księżnej Izabelli Lubomirskiej m.in. na zamku w Łańcucie.

Kościuszko przyjechał do Sieniawy w 1775 r., do swojego opiekuna i protektora księcia Adama Czartoryskiego. Tu „leczył rany” po zawodzie miłosnym; Ludwika Sosnowska, córka hetmana litewskiego wolą ojca została poślubiona nie Kościuszce a księciu Józefowi Lubomirskiemu. Kościuszko, pałający gorącym uczuciem do dziewczyny, nie mógł się z tym pogodzić. Kiedy pozbierał się po tej niewątpliwej dla niego klęsce, Czartoryski, pocieszając go poradził mu udać się do Kazimierza Pułaskiego. Pułaski, oskarżony o zorganizowanie zamachu na króla Stanisława Poniatowskiego, zmuszony był uciekać za granicę. Dostał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie walczył w obronie niepodległości Stanów, a nawet osobiście uratował życie Jerzego Waszyngtona. Otrzymał za to awans na generała armii. Pułaski ściągnął więc Kościuszkę do Ameryki, gdzie obaj walczyli w obronie niepodległości USA. Kościuszko ponownie przyjechał do Sieniawy na dwór Czartoryskich już po amerykańskiej wojnie w 1793 r., tuż przed insurekcją kościuszkowską (1794). Przebywał tu kilka tygodni, a jego zachowaniem i urodą zachwycały się miejscowe damy. Pisano, że Kościuszko ma „szlachetny charakter”, cieszył się także czcią i sympatią. Jedna z dam – Zofia Czartoryska, zanotowała w swoim pamiętniku: „Czułam się dumna z jego przyjaźni”...

Podziel się:

Oceń:

2014-03-20 13:24

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

50 lat temu z fabrycznej taśmy wyjechał pierwszy Fiat126p

Adobe. Stock

50 lat temu, 6 czerwca 1973 r., z taśmy Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej zjechały pierwsze egzemplarze Fiata 126p. Produkowano go przez 27 lat. "Był mały, ciasny, głośny, zapewniał tylko minimalny komfort i miał liczne wady, ale realnie zmotoryzował polskie społeczeństwo" - powiedział PAP historyk motoryzacji Tomasz Szczerbicki.

Więcej ...

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje święcenia biskupa bez zgody Rzymu

2026-07-10 14:01

Karol Porwich/Niedziela

Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela (CSsR) opublikowało oświadczenie, w którym stanowczo odcina się od sedewakantystycznej wspólnoty Synowie Najświętszego Odkupiciela (FSsR), mającej siedzibę na wyspie Papa Stronsay w archipelagu Orkadów. Dokument został wydany w związku z planowaną na 25 lipca konsekracją biskupią założyciela wspólnoty, ks. Michaela Mary’ego, która ma się odbyć bez mandatu papieskiego.

Więcej ...

S. Gaudia Skass: Gdy wpadam w małości, Jezus mi pokazuje: „Dziewczyno, Ja to naprawdę wszystko ogarniam"

2026-07-12 11:07
S. Gaudia Skass

Archiwum prywatne

S. Gaudia Skass

Siostra Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia łączy życie zakonne z nieustannym byciem w drodze i głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia. W rozmowie z okazji Festiwalu Życia w Kokotku otwarcie opowiada o swoich lękach, wewnętrznych zmaganiach i głębokim zaufaniu Jezusowi, który – jak podkreśla – „wszystko ogarnia”. Siostra dzieli się też cennymi wskazówkami, jak autentycznie mówić o Bogu młodym ludziom oraz dlaczego temat nieufności jest jednym z najważniejszych w życiu duchowym.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Rozważania na niedzielę: Największe drzewo świata

Wiara

Rozważania na niedzielę: Największe drzewo świata

Przygotowania do jubileuszu zawierzenia świata Bożemu...

Kościół

Przygotowania do jubileuszu zawierzenia świata Bożemu...

Zbrodnia Wołyńska. Prezydent Nawrocki: nie można...

Wiadomości

Zbrodnia Wołyńska. Prezydent Nawrocki: nie można...

Mocne słowa o. Rydzyka na Jasnej Górze o niektórych...

Kościół

Mocne słowa o. Rydzyka na Jasnej Górze o niektórych...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem...

Kościół

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem...

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Kościół

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji...

Wiadomości

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji...

Wichura odsłoniła fragment historii! Niezwykłe odkrycie...

Kościół

Wichura odsłoniła fragment historii! Niezwykłe odkrycie...