Reklama

Ile wart jest człowiek?

RADOSŁAW KUCHA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” to najjaśniejszy drogowskaz w moim życiu. Pojawiła się w klasie maturalnej, kiedy jako młody człowiek byłam bardzo podatna na wszelkie zrywy, nie potrafiłam usiedzieć w miejscu ani chwili, pragnąc się wykazać oraz udowodnić sobie i światu na jak wiele mnie stać, ile tak naprawdę jestem warta. Poczucie własnej wartości mierzone ofiarą Chrystusa, zakorzenione we mnie głęboko, od początku wzmacniałam poprzez aktywność w lokalnej wspólnocie, nadając porywom serca rzeczywisty wymiar dobra.

Przygodę z fundacją rozpoczęłam dzięki Konkursowi im. bp. Jana Chrapka o stypendium i indeks na studia. Spróbować? Nie mam nic do stracenia, a jeśli wygram? Będę zwycięzcą! Wygram życie, z którym wtedy nie wiedziałam, co zrobić. „Może zakon? Może akademia teatralna? Psychologia? Praca? Wolontariat zagraniczny?” – myślałam. Tak wiele niewiadomych, tyle pytań. Co dalej, by życia nie zmarnować? „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie” (Mt 7, 7). Dziś wiem, że to działa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Od pewnej mądrej osoby usłyszałam jedno słowo: „Spróbuj!”. Jeśli zrobisz wszystko, co w twojej mocy, Bóg zrobi resztę, jak w Ewangelii o Zacheuszu i sykomorze. Wsparcie Misjonarzy Świętej Rodziny, nauczycieli, rodziców, a jednocześnie to rozpaczliwe poszukiwanie drogi. Spotkanie z profesorami dwóch najlepszych uczelni w Polsce, poczucie zagubienia, ale i zrozumienia, bo nie tylko ja jestem w takiej sytuacji. I znów kilka słów: „Chcemy ciebie”.

Od października będę studentką polityki społecznej w Warszawie. I co dalej? Jak ja sobie poradzę? Gdzie będę mieszkać? Z czego żyć? Bóg mnie nie zostawił. Wraz z indeksem na Uniwersytet Warszawski wygrałam rodzinę. Tak wielką, że w jednym domu nie można jej pomieścić, ale serce świetnie sobie z tym poradzi.

Pieniądze, które są niezbędne do zaspokojenia podstawowych potrzeb, zeszły zupełnie na drugi tor. Choć nie myślałam, że tak może być. Ludzie zapełnili całą przestrzeń codzienności, która właśnie dzięki nim jest tak różnobarwna, pełna przygód i nowych doświadczeń, przeżyć, emocji i wspomnień.

Troszczymy się o tak wiele, a potrzeba tak mało albo tylko jednego – jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko inne też jest na swoim miejscu.

We wrześniu 2014 r. miną 3 lata, od kiedy korzystam ze wsparcia fundacji. To czas niesamowitej pracy nad sobą, ale i nad światem, żeby sprawiać, by, tak jak kiedyś mnie, dziś innym zaświeciło słońce. To czas poznawania drugiego człowieka, ale i samego siebie. Czas dojrzewania, brania odpowiedzialności, stawiania nowych celów, pokonywania słabości, doskonalenia! Czas stawania się świętym w tym odcinku czasu, w którym się właśnie znajduję! To, że stypendyści są jedną wielką rodziną, to nie jest slogan reklamowy, a realne odczucia każdego z nas

Reklama

We wrześniu 2013 r. uległam poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu. Z miejsca zdarzenia do szpitala zostałam przetransportowana helikopterem. Mam wrażenie, że byłam już po drugiej stronie. Lekarze walczyli o moje życie. Przyjaciele ze wspólnoty oraz stypendyści również. Z relacji znajomych wiem, jak wielki i piękny był to zryw. Nikt nikomu nic nie nakazywał, to były prawdziwe odruchy serc – czuwania w mojej intencji, Msze św., codzienna modlitwa. Niby niewiele, a tak naprawdę zawdzięczam temu moje życie i zdrowie. Fakt, że dziś jestem prawie całkowicie zdrowa, to zasługa zarówno mojej rodziny, jak i przyjaciół z fundacji, a przede wszystkim Boga. Co by było, gdyby nie te błagalne prośby w mojej intencji? Nie wiem, nawet nie chcę myśleć. Jestem naprawdę bardzo wdzięczna za okazaną pomoc i wsparcie. Każdego dnia, jeszcze w szpitalu, kiedy z bólu nie mogłam wytrzymać, powtarzałam sobie, że nie walczę tylko dla siebie, ale też dla nich.

Bóg czasem mocno nas doświadcza, ale przecież doświadcza tych, których kocha. Jego miłość ma często niezwykle namacalny wymiar, że aż chwilami ciężko ją znieść. Dziś jednak wiem, że cierpienie uszlachetnia i przybliża do Chrystusa.

Dzięki stypendystom i fundacji nie miałam żadnych wątpliwości. To, co ludzie nazywają przypadkiem, ja nazywam Opatrznością Bożą, a całe moje życie jest jednym łańcuchem przyczyn i skutków, czego praprzyczyną jest On.

Dziękuję za okazane dobro i miłość. Zachęcam wszystkich do wsparcia działań fundacji, bo choć czasem to zaledwie kilka groszy, a może wdowi grosz czy 1 proc. podatku dochodowego, one naprawdę mogą odmienić czyjeś życie. Dają poczucie, że ktoś w ciebie wierzy, i motywują do dalszej pracy nad sobą, by nie zawieść zaufania. W końcu jesteśmy żywym pomnikiem Jana Pawła II, co stanowi olbrzymie zobowiązanie. Wielkim zadaniem jest sprostać nadziei w nas pokładanej, lecz kto ma podjąć trud, jak nie stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”?

Podziel się:

Oceń:

2014-03-25 12:48

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Idźmy naprzód z nadzieją

Archiwum FDNT

Więcej ...

Francja: oszuści publikują filmy z kardynałem wygenerowane przez AI

2026-07-29 15:01

Vatican Media

Dziennikarze AFP Factual zidentyfikowali konto Jesuistonrefuge na TikToku, na którym oszuści publikują treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję, wykorzystujące w celach zarobkowych tożsamość kardynała i dwóch innych duchownych.

Więcej ...

Droga ufności prowadzi do miłości

2026-07-30 14:51
Relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus i jej świętych rodziców Ludwika i Zelii Martin we Wrocławiu-Ołbinie

Marzena Cyfert

Relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus i jej świętych rodziców Ludwika i Zelii Martin we Wrocławiu-Ołbinie

Wrocław przeżywa peregrynację relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz świętych małżonków Zelii i Ludwika Martinów. Modlitwie towarzyszy przesłanie o zaufaniu Bogu, świętości przeżywanej w rodzinie i prostocie ewangelicznego życia, które pozostawiła po sobie karmelitańska święta i jej rodzice.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bóg nie szuka odwetu. Jak po profanacji w Medjugorie...

Kościół

Bóg nie szuka odwetu. Jak po profanacji w Medjugorie...

O. Marcin Ciechanowski: Zadajmy sobie pytanie - co...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Zadajmy sobie pytanie - co...

Rząd przeanalizował cztery warianty zmian finansowania...

Kościół

Rząd przeanalizował cztery warianty zmian finansowania...

Lotnictwo wojskowe operowało w polskiej przestrzeni...

Wiadomości

Lotnictwo wojskowe operowało w polskiej przestrzeni...

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Kościół

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Wiadomości

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...