Reklama

Niedziela w Warszawie

Koło na ostrym dyżurze

Monika Jaworska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Polsce parafii, gdzie odbywa się Wieczysta Adoracja, jest kilkanaście. Pierwsze było Koło, po kilku latach pojawił się otwarty kościół w Białymstoku, nieco później w Ełku, następne powstały już po 2000 r. Po raz pierwszy policzyli się na I forum adorujących parafii, które odbyło się dwa lata temu w Warszawie, rok później na II forum okazało się, ze doszli następni. Te kilkanaście kościołów czynnych na okrągło, to dużo czy mało? – zastanawia się ks. Godlewski. – Nie każdy szpital pełni ostry dyżur – wyjaśnia.

Koło jest rodzynkiem w stolicy, w pobliżu jest jeszcze ostry dyżur adoracyjny w kościele św. Wojciecha w Wyszkowie, ale to już diecezja łomżyńska. Zresztą w Wyszkowie lądował desant z Koła. Członkowie warszawskiego bractwa jeździli tam, dzielili się swoimi doświadczeniami, wspierali adorację, pomagali się organizować. Tamtejszy proboszcz bywał też na Kole. – Wyszków to dziecko naszej wspólnoty adoracyjnej, narodziło się w oparciu o nasze doświadczenia – zaznacza ks. Godlewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Relacje z życia

Reklama

„Dziękuję za uratowanie małżeństwa”, „Jezus dał mi dziecko”, „Tu potrzymałam dar powołania” – piszą ludzie w księdze świadectw wystawionej przed kaplicą adoracji. Już drugiej – pierwsza, która miała kilkaset stron i kilka razy tyle wpisów – kilka tygodni temu została zapisana w całości. – Zawarte jest tam całe życie człowieka – z jego tajemnicami bolesnymi i radosnymi – tłumaczy ks. Godlewski.

W parafialnym piśmie „Koło Św. Józefa” ks. dr Bolesław Szewc, tutejszy wikariusz, opiekun Bractwa Adoracyjnego, zamieszcza opracowania tych świadectw z komentarzem teologicznym. Świadectwa adoracyjne były zresztą tematem jego pracy licencjackiej na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie.

Wpisy są rozmaite. Od bardzo osobistych, niemalże intymnych, po wydarzenia cudowne – bo jak inaczej tłumaczyć to, że ktoś po latach uzdrawia swoje małżeństwo, właściwie odczytuje swoje powołanie życiowe, jeśli ktoś z beznadziejnej sytuacji zdrowotnej nagle wraca do zdrowia, czym zaskakuje lekarzy?

– Takie opisy czyta się ze wzruszeniem, drżeniem i wypiekami na twarzy – mówi ks. Godlewski. – Ale są też proste wpisy: podziękowanie za to, że mogłem tutaj być, że mogłem tu odzyskać spokój, że czuję się tutaj dobrze, bezpiecznie itp. Że w samotności znalazłem przyjaciela, że warto tu być, bywać, często wracać. Przeważnie świadectwa, ale też refleksje, intencje, prośby do innych adorujących o modlitwę.

Reklama

Ogromne wrażenie na Księdzu zrobiło świadectwo ojca, który prosił o uzdrowienie z raka, by mógł żyć dla swoich dzieci. I został wysłuchany. – To także dla nas duchownych, ważne doświadczenie – mówi. – Bo gdy widzę panią, która bardzo ciężko pracuje i ma dramatyczną sytuację rodzinną, jak dzień w dzień na klęczkach trwa przy monstrancji, to mam wyrzuty sumienia, że za mało się modlę.

Samo się kręci

Adoracja odbywająca się w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej, nazywanej kaplicą adoracyjną, ma bardzo dyskretną ochronę, bo wiadomo, człowiek jest tylko człowiekiem. Ale przez 27 lat adoracji na Kole nie zdarzył się żaden incydent, nie powstał problem, który by podważył sens tego dzieła. Drobne, owszem, były, ujawnia Proboszcz. Zimą, gdy jest spory mróz, trudno bezdomnego wypraszać, bo przecież po to także jest kościół, żeby dać schronienie.

– Jeżeli tylko ten człowiek zachowuje się spokojnie, nie rozrabia, jest trzeźwy, ma tu miejsce, gdzie może w obecności Pana Jezusa przebywać – zaznacza. W kościelnej gablocie ma też – dodajmy – adres noclegowni itd., gdzie może uzyskać stałą pomoc.

Taka „wieczysta”, to spory wysiłek, w parafii jednak już wysiłku nie czują, bo to samo się „kręci”. – Na samym początku, gdy przyszedłem do parafii, bałem się, że okradną Kościół, że zapali się, że może ktoś coś zrobi, że stanie się komuś jakaś krzywda – opowiada. – Natomiast z czasem uspokajałem się, a dziś mogę tylko dziękować Panu Bogu za genialną decyzje mojego poprzednika, księdza Jana Sikorskiego, dziękować za to że dzieło się rozwija, że wyszliśmy poza nasza parafię, że adoracja pączkuje w innych częściach Polski.

A jak wszystko się zaczęło? Wokół tego krążą już na Kole legendy. Jedna z parafianek miała kiedyś zapytać ówczesnego proboszcza ks. Jana Sikorskiego, dlaczego Kościół bywa zamknięty, a zawsze powinien być otwarty! Ks. Sikorski, otwarty na sugestie świeckich, potrafiący słuchać, po konsultacjach doszedł do wniosku: tak, otwieramy kościół! I kościół jest otwarty od 1987 r. do dziś.

Podziel się:

Oceń:

2014-03-26 12:37

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie!

Adoracja jest ważnym elementem formacji, zarówno indywidualnej, jak i wspólnotowej

Joanna Ferens

Adoracja jest ważnym elementem formacji, zarówno indywidualnej, jak i wspólnotowej

W sanktuarium św. Marii Magdaleny odbyła się Msza św. połączona z adoracją Najświętszego Sakramentu.

Więcej ...

Smartfon jak nóż. Co mogą zrobić rodzice? – konkretna propozycja na dziś

2026-10-10 11:57
Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Boją się dzieci. Boją się rodzice. Boją się nauczyciele. Panuje chaos, dezinformacja. Co można uczynić, aby zapobiec kolejnym tragediom? Paradoksalnie, bardzo wiele. I to już dzisiaj. Nie w ministerstwie, nie w kuratorium, nie w kolejnym raporcie, ale przy rodzinnym stole.

Więcej ...

Kard. Ryś w orędziu na Dzień Papieski: siła nauczania Jana Pawła II brała się z postawy ucznia

2026-10-11 08:25

BP KEP

Siła nauczania Jana Pawła II brała się z postawy ucznia i dlatego był przekonywujący: jako uczeń jedynego Nauczyciela – mówił kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski, w orędziu z okazji XXVI Dnia Papieskiego, który w tym roku obchodzimy 11 października.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Sanktuarium w Gietrzwałdzie zmaga się z nawracającymi...

Kościół

Sanktuarium w Gietrzwałdzie zmaga się z nawracającymi...

Jasnogórscy Paulini zaprosili Leona XIV na Jasną Górę

Jasnogórscy Paulini zaprosili Leona XIV na Jasną Górę

Lionel Messi: bez Boga nigdy nie doszedłbym tak daleko

Wiara

Lionel Messi: bez Boga nigdy nie doszedłbym tak daleko

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Wiara

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan