Reklama

Myśli o patriotyzmie

BOŻENA SZTAJNER

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy chcemy mówić o patriotyzmie, powinniśmy rozpocząć od chwili zastanowienia: jakie jest proste znaczenie pojęć „patriota” i „patriotyzm”? Najprostsze objaśnienia słownikowe mówią nam, że patriota to człowiek kochający swoją ojczyznę i naród, gotów do poświęceń dla ich dobra. Odpowiednio – patriotyzm to poczucie silnej więzi z własną ojczyzną i gotowość poświęcenia dla własnego narodu, które winny być połączone z szacunkiem dla innych narodów i poszanowaniem ich suwerennych praw. Używamy też niekiedy pojęcia „patriotyzm” w sensie węższym, gdy mówimy o patriotyzmie regionalnym lub lokalnym, to znaczy o przywiązaniu do miejscowości lub regionu, z którego się pochodzi lub z którym jest się związanym.

To są prawdy dość powszechnie znane. Trudności zaczynają się wówczas, gdy to pojęcie patriotyzmu chcemy wypełnić konkretną treścią, można powiedzieć: treścią osobistą; gdy próbujemy odpowiedzieć sobie na pytania: W czym ma się przejawiać moja postawa patriotyczna dzisiaj? Co winienem czynić, aby zasłużyć na określenie „polski patriota”? (Bo przecież zgodzimy się z tym, że postawa czysto uczuciowa, sentymentalna jest tu niewystarczająca. W przypadku np. Polaków emigrantów, żyjących poza krajem rodzinnym – trudno nazwać patriotą kogoś, kto tylko tęskni za ojczyzną).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nie budzi naszej wątpliwości określenie mianem patriotów tych wszystkich Polaków, którzy ofiarowali życie za Polskę lub to życie w dużym stopniu narażali. Bez zastrzeżeń więc powiemy, że wielkim patriotą był Romuald Traugutt, ostatni dyktator powstania styczniowego, stracony w warszawskiej Cytadeli, czy Tadeusz Kościuszko, choć zmarł daleko od ojczyzny. Patriotami byli młodzi ludzie ginący na barykadach Powstania Warszawskiego w 1944 r. To są wielkie przykłady z okresów zagrożenia Polski.

Ale my – dzisiaj, w czasach pokoju – w jaki sposób możemy zasługiwać na miano patriotów?

Uściślijmy jeszcze bardziej to pytanie. Co my, Polacy poza krajem, do których się zaliczam, uważający się za patriotów, możemy (i winniśmy) czynić dla naszej ojczyzny, dla Polski?

Wskażmy najpierw takie powinności, które obowiązują nas wszystkich, niezależnie od statusu społecznego, od stopnia zamożności i obecnego miejsca zamieszkania.

Po pierwsze – naszym obowiązkiem jest dbałość o dobre imię Polski. Nie możemy być obojętni wobec lekceważących, niesprawiedliwych opinii o Polsce. Winniśmy – na miarę naszej wiedzy – prostować nieprawdziwe wypowiedzi o Polsce.

Po drugie – nie powinniśmy ukrywać swych narodowych korzeni; winniśmy z dumą podkreślać nasze dziedzictwo, przynależność do wielkiego narodu.

Po trzecie – oczywiście ogromne znaczenie ma nasza postawa moralna w środowisku codziennym. Winniśmy pamiętać, że wszelkie niegodziwe postępowanie wobec innych ludzi obciąża moralnie nie tylko nas osobiście, ale także Polskę, kraj naszego pochodzenia. Wiąże się z tym dbałość o to, by spory wśród Polaków (zrozumiałe w każdej społeczności) nie były zgorszeniem dla obywateli kraju naszego osiedlenia.

Reklama

Po czwarte – winniśmy dbać o kontynuację znajomości języka ojczystego w kolejnych pokoleniach Polaków. (Jakiż wielki błąd popełniają ci rodzice, którzy – w trosce o czystość angielszczyzny swych dzieci – świadomie zaniedbują ich znajomość ojczystego języka! To nie tylko grzech antypatriotyzmu. To także błąd praktyki życiowej: wszak znajomość jednego z języków Europy Wschodniej może być wielkim atutem w przyszłej pracy naszego dziecka). Jesteśmy też odpowiedzialni za czystość mowy ojczystej.

Po piąte – naszym obowiązkiem jest pogłębianie swej wiedzy o Polsce, o jej wspaniałej przeszłości historycznej, literaturze i wielkim dorobku kultury.

Po szóste – pamiętajmy, że jeśli chcemy być szanowani jako Polacy, winniśmy szanować przedstawicieli innych narodów (także tych, od których doznaliśmy w przeszłości różnych krzywd: Rosjan, Niemców, Ukraińców...). Mickiewicz powiedział: „Kto mówi o interesach jednego tylko narodu, jest nieprzyjacielem wolności”.

Spełnienie innych jeszcze powinności wobec ojczyzny jest uzależnione od stopnia naszych możliwości materialnych. Pamiętajmy jednak o potrzebach naszych współziomków w kraju. Trzeba bowiem mieć świadomość, że (bez przesady) wciąż jesteśmy w okresie odbudowy sił naszej ojczyzny. Starsza część społeczeństwa polskiego pamięta jeszcze czasy II wojny światowej, straszliwe losy Polaków pod dwiema okupacjami: niemiecką i sowiecką. Potem mieliśmy długi okres podporządkowania naszego kraju Związkowi Radzieckiemu – wyniszczający nas gospodarczo i moralnie. Takie straty historyczne odrabia się przez całe dziesięciolecia!

Wielkim nauczycielem polskiego patriotyzmu jest Jan Paweł II. Wiem, co mówię, bo przestudiowałem wszystkie jego wypowiedzi na ten temat, gdy przygotowywałem swoją książkę „Podstawy patriotyzmu Jana Pawła II” (2012). Pozwolę sobie zacytować dwa zdania z tej książki: „W świetle wypowiedzi Ojca Świętego patriotyzm winien być nie tylko «uczuciem», «poczuciem», «odruchem serca», ale przede wszystkim powinnością, świadomie kształtowaną postawą bezinteresownej służby. Winien być konkretny i realistyczny w powinnościach, a zarazem ugruntowany w chrześcijaństwie, a więc w hierarchii tych powinności” (s. 122).

Podziel się:

Oceń:

2014-05-20 15:42

Wybrane dla Ciebie

Proces cywilny w Krakowie. Kard. Stanisław Dziwisz zeznawał jako świadek

2026-08-03 13:24

PAP

Kard. Stanisław Dziwisz zeznawał w poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Krakowie jako świadek w procesie wytoczonym Archidiecezji Krakowskiej przez ofiarę wykorzystania seksualnego przez księdza. Jak mówił, nie zna sprawy, ponieważ w tym czasie przebywał w Watykanie jako osobisty sekretarz Jana Pawła II.

Więcej ...

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Archiwum Towarzystwa Edyty Stein we Wrocławiu

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein) przed liturgicznym wspomnieniem. Nowenna do odmawiania między 31 lipca a 8 sierpnia.

Więcej ...

Niemiecka diecezja krytykuje finansowe zachęty za przyjęcie chrztu

2026-08-03 15:37

Adobe Stock

Diecezja augsburgska w Niemczech skrytykowała akcję katolickiego przedsiębiorcy Petera Löwa, który oferuje rodzinom 500 euro za ochrzczenie dziecka w wybranych parafiach w okolicach jeziora Starnberger See. Zdaniem diecezji wsparcie finansowe, choć wynikające z dobrych intencji, nie powinno stać się motywem decydującym o przyjęciu sakramentu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Kościół

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Księża z diecezji świdnickiej w TVP 1. Znamy nazwiska i...

Niedziela Świdnicka

Księża z diecezji świdnickiej w TVP 1. Znamy nazwiska i...

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów  w...

Kościół

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów w...