Reklama

AndYaDontStop / Foter / Creative Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

W drodze

Ocean pogardy

2014-07-01 13:44

Krzysztof Czabański
Niedziela Ogólnopolska 27/2014, str. 35

Cygara specjalnie sprowadzane dla premiera z Kuby pocztą dyplomatyczną (sic!), najdroższe alkohole, kolacyjki w cenie miesięcznej emerytury – oto jak za publiczne pieniądze żyją najwyżsi polscy urzędnicy państwowi. Kto dziś pamięta, że „minister” znaczy sługa, pomocnik (obywateli, państwa)?

Niczym kręgi po wodzie wywołane rzuconym kamieniem rozchodzą się w narodzie informacje o treści nagranych rozmów rządzących polityków. Bo to te treści są najbardziej bulwersujące, a nie rozważania, kto i dlaczego nagrał członków rozmaitych władz państwowych. Oczywiście, to drugie też należy wyjaśnić, a zwłaszcza odpowiedzieć na pytanie: Jak to możliwe, że członkowie rządu rozmawiali w miejscach narażonych na podsłuchy, i na tę lekkomyślność nie reagowało Biuro Ochrony Rządu? Można mieć duże wątpliwości, czy to biuro wywiązuje się ze swoich elementarnych obowiązków. Wygląda na to, że w żadnym wypadku się nie wywiązuje.

Jednak najbardziej szokujące są język i treść ujawnionych rozmów. O języku prymitywnej żulii, który demaskuje subkulturę rządzących i słusznie sytuuje ich na pozycji – jak to ktoś ładnie nazwał – „dresiarzy w garniturach”, pisałem tydzień temu. Dziś zwracam uwagę na jakże niesmaczne pławienie się w luksusie urzędników utrzymywanych przecież przez obywateli o niskich emeryturach, płacach i nieraz żyjących w bardzo ciężkich warunkach. Widać, z jaką lubością ministrowie dobierają do wykwintnego jedzenia najdroższe wina, żartując przy tym do kelnera: „Tylko żeby mnie było na to stać”. A kelner odpowiada: „Nie chciałbym obrazić pana ministra zbyt niską ceną”. Żart jest zresztą, jak rozumiem, dla obu stron przedni, bo to nie pan minister – wbrew swojej figlarności (?) – płaci za kolacyjkę. Faktura idzie do NBP czy któregoś ministerstwa i płaci podatnik.

Reklama

Władza i jej media na różne sposoby usiłują odwrócić naszą uwagę od meritum nagrań, m.in. twierdząc, że były to spotkania prywatne. No dobrze, ale dlaczego za prywatne biesiady w luksusowych restauracjach płaci się pieniędzmi publicznymi? Już choćby za to wszyscy ci panowie i ich szefowie powinni z hukiem rozstać się ze swoimi stanowiskami. A oprócz przewidzianej prawem odpowiedzialności, niech napiszą tysiąc razy w specjalnym zeszycie: Minister to sługa, sługa, sługa...

* * *

Krzysztof Czabański
Publicysta, przewodniczący Kongresu Mediów Niezależnych, autor kilku książek; był prezesem PAP (za rządu Jana Olszewskiego), przewodniczącym Komisji Likwidacyjnej RSW (za rządu Jerzego Buzka) i prezesem Polskiego Radia SA (za rządu Jarosława Kaczyńskiego).
www.krzysztofczabanski.pl

Tagi:
polityka

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Adwent 2019 – Wyznanie wiary

Adwent 2019 – Wyznanie wiary

Cierpliwe adwentowe czekanie

Cierpliwe adwentowe czekanie

Maryja i Jan Chrzciciel- bohaterowie Adwentu

Maryja i Jan Chrzciciel- bohaterowie Adwentu

Prezentacja nr 50/2019

Prezentacja nr 50/2019

Nauka i wiara

Nauka i wiara

Czas łaski

Czas łaski

III Diecezjalna Gala Wolontariatu

III Diecezjalna Gala Wolontariatu

Soyka Honorowym Mistrzem Muzyki i Słowa

Soyka Honorowym Mistrzem Muzyki i Słowa

Czas łaski - ostatnie spotkanie z cyklu

Czas łaski - ostatnie spotkanie z cyklu "Wieczorów Maryjnych"

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem