Reklama

Wesele Wesel

Monika Jaworska

O „Weselu Wesel” z ks. prał. Władysławem Zązlem – członkiem Zespołu Apostolstwa Trzeźwości przy Konferencji Episkopatu Polski i diecezjalnym duszpasterzem trzeźwości w diecezji bielsko-żywieckiej – rozmawia Monika Jaworska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MONIKA JAWORSKA: – W tym roku ogólnopolska 20. edycja „Wesela Wesel” odbyła się w Kamesznicy. Jak to się zaczęło, że Ksiądz zainteresował się tematyką wesel bezalkoholowych?

KS. PRAŁ. WŁADYSŁAW ZĄZEL: – Zaczęło się 20 lat temu po liście kard. Franciszka Macharskiego na Wielki Post, w którym zapowiadał błogosławieństwo dla par bezalkoholowych. Po 10 latach mojego pobytu w Kamesznicy rozpoczęła się budowa kościoła parafialnego. Kiedy dałem się już poznać parafianom, wtedy mieli oni okazję przekonać się, że bardzo mi na nich zależy. Widząc wypadki spowodowane alkoholem i mając na uwadze list, podjąłem decyzję, że wesela, śluby, pogrzeby mają się odbywać bez alkoholu, bo potem nie wiadomo, gdzie się cnota końcy, a grzech zacyno. Tyle się mówi o kulturalnym piciu, tylko że potem niekulturalnie się kończy. Dlaczego na weselach mają być uprzywilejowani ci, którym „darmocha” smakuje, podczas gdy tam są dzieci oraz ci, którzy mają „alergię”, walczą z tą słabością… Podjąłem taką decyzję także w myśl powiedzenia mojego taty: „Choćby syćka pili, wy nie pijcie, bo z jakim się wdajes, to takim się stajes”.

– Czy w samej Kamesznicy łatwo było przekonać ludzi do organizacji imprez bezalkoholowych?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Początkowo trudno było ich przekonać, ale wytrwaliśmy. Mnie udało się pozbawić komfortu picia w Kamesznicy ok. 3 tys. ludzi. Oni o tym wiedzą, że ksiądz jest temu przeciwny, ale nie dlatego, aby zrobić im na złość. Mówię im: „Słuchajcie, ja was tak kocham, że was nie dam przez alkohol poniewierać. Ja tak kocham wasze dzieci, że chcę, żeby one miały przy was – kochających rodzicach – szczęśliwe dzieciństwo”. Rodzina jest rodziną, gdy jest trzeźwa, ale gdy wedrze się w nią alkohol, to już nie jest rodzina: każdy płacze w swoim kącie, dzieci nie wiedzą, kiedy się przytulić, a kiedy uciekać. Alkoholizm zaślepia człowieka. Taki człowiek widzi tylko pewien odcinek i szuka przyzwolenia, bo twierdzi, że coś mu się od życia należy. A przecież człowiek nie żyje po to, aby jeść, ale po to, by żyć. Bóg stworzył człowieka nie po, aby się bawić, lecz po to, aby się zbawić.

– Jak to się stało, że Ksiądz postanowił zorganizować spotkanie par z całej Polski, które miały wesela bez alkoholu?

– Gdy podjąłem tę inicjatywę w parafii, państwo Lech i Elżbieta Polakiewiczowie zaprosili mnie do zrobienia wywiadu w Radiu Maryja. Po tym wywiadzie odezwały się telefony z całej Polski: „Myśmy też mieli takie wesela” – mówili rozmówcy. Zaproponowałem im, byśmy spotkali się u mnie, w Kamesznicy. Przyjeżdżający wspominali, że niełatwo im było zorganizować wesela bezalkoholowe oraz przekonać do nich innych, ale cieszą się, że taką decyzję podjęli. Ktoś zauważył, że to spotkanie jest taką powtórką z ich wesela, więc jeśli to powtórka, to taka nazwa jest trafiona: „Wesele Wesel”. Pierwsze spotkanie odbyło się w Kamesznicy w 1995 r., a kolejne – w całej Polsce.

– 20. edycja miała bogaty program, szczególnie gdy chodzi o konferencje…

– To są takie rekolekcje, na których odbywają się również konferencje znawców rozmaitych dziedzin. Była z nami dr Wanda Półtawska, był ks. Piotr Pawlukiewicz i wielu innych. Prowadzący badania z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego nazwali to zjawisko nowym instytucjonalizmem. To już zaistniało i poszło w świat dzięki mediom, m.in. „Niedzieli”. I wszystko w trosce o człowieka. Często mówię, że to jest tak, jak w sytuacji, gdy na stole operacyjnym leży chory człowiek, pochylają się nad nim specjaliści różnych dziedzin, ale wszystkim chodzi o to samo – uratować tego człowieka. Albo chce się to widzieć, albo się nie chce tego widzieć. Myślę, że „Wesele Wesel”, wesela bezalkoholowe też wpisują się w taką troskę o człowieka i duszpasterstwo trzeźwości.

Podziel się:

Oceń:

2014-08-12 13:51

Wybrane dla Ciebie

Boisz się, że nie dasz rady? Nie musisz nieść wszystkiego sam

2026-10-19 21:01

Adobe Stock

Czasem największą oznaką siły jest przyznanie: „Potrzebuję pomocy”. Szymon z Cyreny pomógł Jezusowi nieść krzyż. Być może także dziś Bóg chce posłużyć się drugim człowiekiem, aby pomóc właśnie Tobie.

Więcej ...

Pakistan: utrzymano wyrok śmierci dla chrześcijanina oskarżonego o bluźnierstwo

2026-10-20 11:54

Adobe Stock

Sąd Najwyższy Pakistanu utrzymał 7 października wyrok śmierci na 49-letniego Qaisera Ayuba, chrześcijanina i ojca trojga dzieci, oskarżonego o publikowanie w internecie treści uznanych za bluźniercze wobec proroka Mahometa. Jednocześnie uniewinnił jego młodszego brata Amoona, sądzonego w tej samej sprawie.

Więcej ...

Sejm głosował w sprawie aborcji. Ta przesłanka wcześniej została uznana za niekonstytucyjną

2026-10-20 19:47
Posłowie na sali plenarnej podczas posiedzenia Sejmu

PAP

Posłowie na sali plenarnej podczas posiedzenia Sejmu

Sejm uchwalił ustawę dopuszczającą aborcję w przypadku ciężkiej wady dziecka nienarodzonego. Trybunał Konstytucyjny sześć lat temu uznał tę przesłankę za niekonstytucyjną.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Święty profesor z Krakowa. Kim był Jan Kanty zanim...

Wiara

Święty profesor z Krakowa. Kim był Jan Kanty zanim...

Boisz się, że nie dasz rady? Nie musisz nieść...

Wiara

Boisz się, że nie dasz rady? Nie musisz nieść...

Siatkarz Kamil Semeniuk: Pan Bóg jest moim przyjacielem i...

Wiara

Siatkarz Kamil Semeniuk: Pan Bóg jest moim przyjacielem i...

Kapłan ocalał z płonącego samochodu. Jest przekonany,...

Wiara

Kapłan ocalał z płonącego samochodu. Jest przekonany,...

Tęsknisz za kimś, kto umarł? Odmów tę tajemnicę...

Wiara

Tęsknisz za kimś, kto umarł? Odmów tę tajemnicę...

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny...

Leon XIV

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny...

Nowenna do św. Jana Pawła II

Modlitwa

Nowenna do św. Jana Pawła II

Krzyż oderwał się ze ściany. Nie żyje kapłan....

Kościół

Krzyż oderwał się ze ściany. Nie żyje kapłan....

Niepokojący incydent w świdnickiej katedrze

Niedziela Świdnicka

Niepokojący incydent w świdnickiej katedrze