Zmienna i humorzasta bywa pierwsza dekada października „grzeje ciepłem jesiennego słońca albo mocnym chłodem przenika”.
To czas babiego lata, a „babie lato wtedy bywa, gdy snują się w słońcu pajęcze przęsiwa”. Nasi przodkowie mawiali:
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Gdy się tęgo lato babie snuje, groźną zimę nam zwiastuje.
Jak pola oplącze lato babie, odlatują żurawie.
Słoneczny i ciepły początek października pola i lasy w ostatnie dostatki plonów darzy.
Gdy październik bezwietrzny i suchy, zima nie oszczędzi wiatrów oraz pluchy.
Od października ziąb izdebkę przenika.
Gdy październik ze słońcem pierwszą dekadę zamyka rolnik na łące dokarmi konika.