Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Katedra wielkiej pamięci

Franciszek Rozmus

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poraziła nas wiadomość o pożarze katedry w Sosnowcu. To piękna budowla, którą pamiętam jeszcze jako kościół parafialny pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jego proboszczem był w tym czasie znakomity duszpasterz - ks. prał. Czesław Dróżdż. Starsi wspominają jeszcze tego kapłana, który cieszył się ogromnym szacunkiem sosnowieckiego społeczeństwa i wielkim umiłowaniem ze strony duchowieństwa diecezji częstochowskiej, do której parafia należała przed utworzeniem diecezji sosnowieckiej. Miałem okazję odwiedzać księdza prałata i uczestniczyć w uroczystościach kościelnych, prowadziłem w tej parafii rekolekcje dla młodzieży - mieścił się tam piękny ośrodek duszpasterstwa akademickiego. To były wspaniałe spotkania, ksiądz proboszcz był serdecznie otwarty na studentów i sercem obdarzał również księży wikariuszy oraz duszpasterzy akademickich. Po ks. prał. Drożdżu probostwo objął ks. prał. Zdzisław Wajzner, również wspaniały duszpasterz, bardzo szanowany w Zagłębiu. Był to czas przemian, stanu wojennego i przychodzili tam różni ludzie, także opozycjoniści, którzy znajdowali wielkie wsparcie.

Świadek uroczystości milenijnych 1967 r.

Reklama

Chciałbym też nawiązać do obchodzonych w tym kościele ważnych uroczystości milenijnych. Odbywały się one z pewnym poślizgiem - w 1967 r., ponieważ w kalendarzu Episkopatu Polski nie udało się znaleźć na nie terminu w roku 1966. Prymas kard. Stefan Wyszyński zdecydował, że Sosnowiec będzie miejscem wielkiego milenijnego spotkania. Diecezja częstochowska przygotowywała się do tych dni. Przygotowaniom patronował ówczesny biskup częstochowski Stefan Bareła, ale wielki wkład wnosił w nie niezłomny częstochowski biskup pomocniczy Franciszek Musiel. To on przeprowadzał rozmowy z władzami komunistycznymi. Później mówił, że Edward Gierek, będąc I sekretarzem partii w Katowicach, otrzymał z Warszawy wszelkie prerogatywy, by przeszkodzić w obchodach milenijnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Był maj 1967 r. Jechaliśmy kawalkadą samochodów z Częstochowy do Sosnowca i trochę się dziwiłem, że zapadła decyzja, by wyjechać wcześniej. Ponieważ jechałem w pierwszym samochodzie, widziałem, jak milicja w Siewierzu przez lornetki przyglądała się samochodom z biskupami i prymasem Wyszyńskim zmierzającym w kierunku Sosnowca. Na przedmieściach miasta zauważyłem tłumy ludzi, którzy szli do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Nie wiedzieliśmy, że wcześniej brali oni udział w specjalnych zebraniach zorganizowanych przez władze komunistyczne i że ich celem było teraz zakłócenie uroczystości milenijnych. Okazało się, że nasz przyjazd był przyspieszony w sposób zaplanowany, by grupy kontestatorów nie zdążyły przybyć do świątyni na czas przyjazdu Księdza Prymasa i metropolity krakowskiego kard. Karola Wojtyły. Na miejscu okazało się, że furtka prowadząca do kościoła od strony ul. Kowalskiej była zamknięta grubymi, ciężkimi łańcuchami i nie można było przez nią przejść. Byłem wtedy młodym pracownikiem częstochowskiej Kurii i podjąłem dyżur na placu kościelnym. Spotkałem tam ubowca z Częstochowy - p. Ryszarda, z którym kiedyś rozmawiałem przy okazji prośby o paszport: Był zniesmaczony moim pytaniem: Co pan tu robi?... A potem miałem szczęście: owe łańcuchy z furtki od strony ul. Kowalskiej zawozić na Jasną Górę.

Reklama

Gdy kard. Stefan Wyszyński wyruszał z plebanii do kościoła, odezwały się gwizdy ludzi przygotowanych do przeszkadzania w uroczystościach. Nabożeństwo milenijne odbyło się jednak w miarę spokojnie. Ksiądz Prymas wygłosił piękne i mocne kazanie. Potem dowiedzieliśmy się, że SB, ORMO i inne oddziały specjalne milicji poturbowały wielu z tych, którzy uczestniczyli we Mszy św. Ormowcy m.in. mieli w klapach marynarek specjalne szpilki.

Perła architektury sakralnej

Wspomnienia, które ujawniam po wielu latach, pokazują jedną z kart historii kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu, pięknej parafii z wieloma wspaniałymi duszpasterzami. W 1992 r. bullą Ojca Świętego Jana Pawła II „Totus Tuus Poloniae populus” kościół ten został ustanowiony katedrą dla nowo powstałej diecezji sosnowieckiej (metropolia częstochowska). Cieszyliśmy się imponującą świątynią, mającą swoje tradycje, piękne wnętrze z freskami Włodzimierza Tetmajera i Henryka Uziembły. Gdy rządy w diecezji objął jej pierwszy biskup Adam Śmigielski, dołożył wielu starań, żeby katedra stawała się coraz piękniejsza. Za każdym razem, gdy ją odwiedzałem, świątynia ta robiła ogromne wrażenie. W niej też spoczął pierwszy ordynariusz diecezji, a sakrę biskupią otrzymał jego następca - bp Grzegorz Kaszak, który również troszczył się o jej rozwój i wystrój wnętrza. Sosnowiecka katedra jest postrzegana jako perełka architektury sakralnej. Wszyscy zawsze czuliśmy się w niej dobrze.

Potrzebna nam i przyszłym pokoleniom

Bardzo przeżyliśmy pożar tego kościoła i bardzo nam żal, że zniszczeniu uległy dzieła Tetmajera, którymi szczycił się Kościół sosnowiecki. I nie dziwię się, że w obliczu pożaru wiele osób płakało jak na pogrzebie kogoś bliskiego. Wszyscy kochamy tę świątynię, wiemy, że ten dom Boży wprowadza również w wymiar wielkiej sztuki, że jest miejscem godnym uczczenia Bożego Majestatu. Tym goręcej więc pragnęlibyśmy, by pamięć o kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny stała się dla nas przyczynkiem do apostolstwa na rzecz ubogacenia kultury materialnej prezentowanej przez tę katedrę. Zniszczenia spowodowane pożarem powinny obudzić w nas miłość do wartości, które niejako uosabia sosnowiecka katedra. Dlatego społeczeństwo - zarówno Zagłębia, jak i całej Polski - powinno dziś podjąć wielkie zadanie jak najszybszego doprowadzenia tej świątyni do dawnej świetności.

Wpłaty na odbudowę katedry można kierować na konto:
Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
ul. Kościelna 1,
41-200 Sosnowiec
numer: 46 1060 0076 0000 4013 1000 0975

Podziel się:

Oceń:

2014-11-12 09:20

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Niemcy: katedra w Bonn zamknięta na dwa lata

pl. wikipedia.org

Bazylika katedralna w Bonn została zamknięta na przynajmniej dwa lata. Powodem są prace restauratorskie w świątyni, będącej jednym z głównych zabytków sztuki romańskiej w Niemczech. Drzwi katedry zostały zamknięte po Mszy św. odprawionej 23 lipca z udziałem ponad tysiąca wiernych.

Więcej ...

Papież zachęca, by cierpienie sprawiało rozwój człowieka

2025-04-06 12:37

Włodzimierz Rędzioch

„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.

Więcej ...

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Wiara

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami