Reklama

Wiadomości

Trudno jest dobrze pomagać

Ks. Adam Dereń

Paweł Trawka

Ks. Adam Dereń

O Caritas Archidiecezji Wrocławskiej i potrzebie pomocy najuboższym z ks. Adamem Dereniem, wieloletnim dyrektorem Caritas wrocławskiej i Caritas ogólnopolskiej, rozmawia Paweł Trawka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

PAWEŁ TRAWKA: – Zaczął Ksiądz pełnić posługę w Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w roku 1997. W styczniu otrzymuje ksiądz nominację, zapoznaje się z Caritas, a już w lipcu Dolny Śląsk dotyka powódź tysiąclecia. Czy ten krótki okres pozwolił wystarczająco przygotować się do udzielenia pomocy powodzianom?

Reklama

KS. ADAM DEREŃ: – Słusznie Pan zauważył, że to bardzo krótki okres i tak naprawdę on nie pozwolił mi się zapoznać z Caritas, ponieważ w tym samym czasie brałem udział w przygotowaniu Kongresu Eucharystycznego. Powódź była ogromnym zaskoczeniem, tam nie można było mówić o żadnym przygotowaniu. W momencie, kiedy powódź dotknęła Wrocław, w naszym biurze pracowały dwie osoby. Biuro mieściło się jeszcze na pl. Katedralnym. Nie moglibyśmy przejąć i nawet przekazać pomocy, która przychodziła, gdyby nie wolontariat, który tak naprawdę wywodził się z Kongresu Eucharystycznego. Byli to tłumacze, kierowcy, ludzie zaangażowani do obsługi gości kongresowych. W zaledwie kilka dni po zakończeniu Kongresu, mając listę tych osób, z powrotem zaprosiłem ich do współpracy.
Powódź to było doświadczenie naszej wiary, naszego zaangażowania w chrześcijaństwo i podzielenia się tym, co posiadamy. Wywołała niesamowitą reakcję solidarności, dzielenia się z ludźmi. Tak naprawdę można powiedzieć, że ta działalność charytatywna wrocławskiej Caritas, zaczęła się poważnie rozwijać w roku 1997, od czasu powodzi tysiąclecia.

– W sprawozdaniu po zakończeniu akcji pomocy powodzianom napisał Ksiądz, że bardzo trudno jest dobrze pomagać. Dlaczego?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Ponieważ często to pomaganie jest związane ze sferą emocjonalną. Chcemy pomagać, bo zostaliśmy dotknięci, poruszeni sytuacją materialną danej osoby, danej rodziny. Chcielibyśmy szybko przekazać pomoc i zobaczyć, że ta pomoc służy temu człowiekowi, pomaga mu stanąć na nogi, pomaga mu odnaleźć się, zaangażować się, żeby zmienić swoją rzeczywistość, swoje życie. Ale to jest szalenie trudne.

– Jakie jest najpiękniejsze dzieło Caritas, w tworzeniu którego brał Ksiądz udział?

Reklama

– Takich dzieł powstawało wiele, ale myślę, że najważniejszym zadaniem było dożywianie dzieci. Odbywało się ono przy świetlicach, w szkołach. Mam takie osobiste doświadczenie, kiedy jednego razu po otwarciu jadłodajni na Słowiańskiej poszedłem zobaczyć, czy posiłki zostały wydane. Po wydaniu posiłków zawsze dzieci miały tam zajęcia świetlicowe. Obserwowałem dwójkę rodzeństwa, które nabrało sobie zupy na jeden talerz, zjadło ją, podeszło po drugą i trzecią, i czwartą dokładkę. Kiedy zobaczyłem, że jedzą już czwarty talerz zupy, podszedłem do tych dzieci i spytałem, czy im to nie zaszkodzi, bo inne dzieci zjadły jeden talerz i bułkę i wydawało się, że są syte. I w tym momencie usłyszałem odpowiedź starszej dziewczynki, może siedmioletniej, która powiedziała: Proszę księdza, bo musimy się najeść na sobotę i na niedzielę. To był szok, że robi się tak dużo, a ci, którzy zasługują na tę pomoc tak naprawdę nie mogą z niej skorzystać. I to dało mi do myślenia, że trzeba większego zaangażowania na rzecz tych najmniejszych osób, bezbronnych, potrzebujących pomocy nie tylko w dni powszednie, ale właśnie w soboty i niedziele.

– Jak Ksiądz przenosi doświadczenie posługi w Caritas archidiecezjalnej i Caritas Polska na pracę proboszcza wrocławskiej parafii?

– To uskrzydla do tego, by wspierać działalność charytatywną na poziomie parafii. Wspierać te grupy Caritas, które świadczą konkretną pomoc materialną dla potrzebujących, te grupy, które po części mają w swoim charyzmacie pomaganie potrzebującym. Staram się zachęcać i umożliwiać pole do działania, bo wiem, że zostanie to pomnożone. Wielu proboszczów wtedy, kiedy byłem zaangażowany w Caritas diecezjalnej i próbowałem tworzyć parafialne zespoły Caritas, bało się, że jak Caritas przyjdzie, to dochody parafii spadną, że będą przekazywane w inną stronę. A potem ci, którzy się przekonali, przełamali i założyli parafialne zespoły Caritas, sami mówili, że to wszystko zostało pomnożone, że parafia miała większy dochód, była lepsza opieka. Ludzie zaczęli się cieszyć tym, że mogą konkretnie pomagać, konkretnie angażować się na rzecz potrzebujących. Dlatego ja osobiście zachęcam, żeby w każdej parafii powstał taki zespół, bo praca charytatywna jest jak najbardziej dla osób świeckich. Oni nie będą odprawiać Mszy św., nie będą sprawować sakramentów świętych, ale osoby świeckie mogą się pięknie zaangażować w działalność charytatywną przez zdolności, które posiadają, poprzez środki materialne, poprzez kontakty z innymi ludźmi.

Podziel się:

Oceń:

2014-11-20 09:08

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kielce: Caritas organizuje mieszkania dla bezdomnych

Caritas

Tak zwane mieszkania wspierane, udostępniane przez kielecką Caritas osobom zagrożonym bezdomnością, pomagają zapobiegać temu zjawisku nie tylko przed zimą, ale na dłuższą skalę. Kolejne powstaną przy ul. Sobieskiego.

Więcej ...

Żyliśmy w epoce Jana Pawła II

2025-04-03 07:51

Katarzyna Artymiak

Dziękuję Bogu, że udało mi się przyjechać do Bazyliki św. Piotra 2 kwietnia, w 20. rocznicę odejścia do domu Ojca św. Jana Pawła II, największego z rodu Polaków – powiedział abp Stanisław Budzik.

Więcej ...

Wracając do Nicei, jak bracia

2025-04-03 20:10

Vatican Media

Znaczenie pierwszego soboru ekumenicznego w dokumencie Międzynarodowej Komisji Teologicznej.

Więcej ...
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najpopularniejsze

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Wiara

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Wiara

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Co to będzie, kiedy nastąpi koniec świata?

Wiara

Co to będzie, kiedy nastąpi koniec świata?