Reklama

Sekrety Bożego Narodzenia

W 2009 r. na ulicach Warszawy pojawił się Orszak Trzech Króli. Była to wówczas lokalna inicjatywa, zapoczątkowana przez członków Stowarzyszenia Wspierania Edukacji i Rodziny „Sternik”, prowadzącego w Józefowie prywatną szkołę „Żagle”. W ciągu kilku lat przedsięwzięcie rozrosło się do niespodziewanych rozmiarów. W roku 2014 w Orszaku kolędowało już ponad 700 tys. osób w 187 miejscowościach w 7 krajach na 3 kontynentach.
Wśród komentarzy medialnych na ten temat pojawiły się także ironiczne uwagi, że katolicy świętują fikcyjne wydarzenia, ponieważ Trzej Królowie w rzeczywistości nie istnieli. Rzeczywiście, w Ewangelii wg św. Mateusza możemy przeczytać, że hołd Dziecięciu w Betlejem oddali „Mędrcy ze Wschodu” (Mt 2, 1-12). Ani razu nie jest wspomniane, że było ich trzech ani że byli królami. Dopiero w VI wieku ludowa pobożność i tradycja uczyniły ich monarchami. Także Kościół 6 stycznia nie obchodzi święta Trzech Króli, lecz święto Epifanii, czyli Objawienia Pańskiego.
Co jest więc prawdą, a co fikcją? Co jest oparte na faktach historycznych, a co na późniejszej tradycji? Czy opisy pozostawione nam przez św. Mateusza i św. Łukasza, zwane Ewangeliami Dzieciństwa, opowiadają o rzeczywistych wydarzeniach, czy też są konstrukcją literacką mającą ilustrować pewne tezy teologiczne? Te pytania skłoniły mnie do podjęcia poszukiwań, których efektem stała się książka „Trzej Królowie, dziesięć tajemnic. Sekrety Bożego Narodzenia”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiarygodność Ewangelii

Punktem wyjścia stało się pytanie o wiarygodność Ewangelistów jako rzetelnych historyków. Jeszcze do niedawna uważano, że niektóre postaci czy wydarzenia biblijne były wymyślone przez autorów, jednak kolejne odkrycia archeologiczne potwierdzają prawdziwość ich opisów. Najlepszym przykładem może być sadzawka Siloe w Jerozolimie, o której wspominał w swej Ewangelii św. Jan. Przez dziesięciolecia naukowcy utrzymywali, że obiekt taki nie istniał, zaś Apostoł dopuścił się konfabulacji. Dopiero w 2005 r. podczas prac remontowych systemu ściekowego Starego Miasta w Jerozolimie odkryto kamienną sadzawkę, której wygląd odpowiadał dokładnie opisowi zostawionemu przez św. Jana.
Wiele szczegółów, o których wspominały Ewangelie Dzieciństwa, również znalazło swoje potwierdzenie w odkryciach archeologicznych. W Qumran nad Morzem Martwym odnaleziono np. zwoje pism żydowskiej sekty esseńczyków, którzy spodziewali się przyjścia Mesjasza właśnie na początku naszej ery. Jeden z papirusów zawierał nawet horoskop mesjański, sporządzony na podstawie proroctw Starego Testamentu i przewidujący to wydarzenie między 10 rokiem przed narodzeniem Chrystusa a 2 rokiem po Jego narodzeniu.
Z kolei w okolicach Nahal Arugot odkryto archiwum rodzinne z I wieku, należące do żydowskiej kobiety o imieniu Babata, która brała udział w spisie ludności. Po przeanalizowaniu znalezionych dokumentów niemiecki papirolog prof. Carsten Peter Thiede z Uniwersytetu Ben-Guriona w Beer Szewie doszedł do wniosku, że św. Łukasz dokładnie odtworzył rzymską procedurę takiej rejestracji. Okazało się też, że spisy ludności przeprowadzano wówczas w grudniu, ponieważ w społecznościach rolniczych był to miesiąc najbardziej dogodny do tego typu operacji, gdyż zamierały prace polowe. Decyzja o wyborze daty Bożego Narodzenia w dniu przesilenia zimowego miała więc za sobą nie tylko argumentację teologiczną, lecz również podstawy historyczne.
Odkrycia archeologów potwierdzają więc słuszność słów Benedykta XVI, który w trzeciej części swej trylogii o Jezusie stwierdził, że Ewangelie Dzieciństwa nie są ubraną w kostium historyczny opowieścią teologiczną, lecz odwrotnie – opowiadają nam rzeczywiste dzieje Chrystusa, a następnie interpretują je w sposób religijny.

Kim byli Trzej Królowie?

Uczestników i obserwatorów Orszaku Trzech Króli szczególnie intryguje pytanie o tożsamość wędrowców ze Wschodu, którzy oddali hołd Jezusowi. Badania naukowców potwierdzają historyczną wiarygodność opowieści na ich temat. Ewangelia wg św. Mateusza nazywa przybyszów mianem „magoi”, co oznacza mędrców, kapłanów, magów, astrologów, wróżbitów. Przywędrować mieli ze Wschodu, co dla ówczesnych Żydów oznaczało tereny Babilonii, Persji lub Arabii.
Babilonia, podbita przez Persów w 538 r. przed Chrystusem, była kolebką astronomii i astrologii. W życiu religijnym starożytnych społeczeństw obserwacja ciał niebieskich oraz kulty astralne odgrywały dużą rolę. Dla mieszkańca antycznego Wschodu Słońce, Księżyc, gwiazdy i planety były obrazem innego, boskiego, tajemniczego świata.
17 grudnia 1603 r. wybitny astronom Johannes Kepler zaobserwował na rozgwieżdżonym niebie niezwykle intensywne zjawisko świetlne. Była to koniunkcja pomiędzy Jowiszem a Saturnem w konstelacji Ryb. Koniunkcja oznacza takie ułożenie dwóch ciał niebieskich, że znajdują się one – z punktu widzenia obserwatora – w jednej linii prostej. W tym przypadku doszło do takiego ustawienia dwóch największych planet w naszej galaktyce: Jowisza i Saturna. W efekcie wyglądały one jak jedna wielka nowa gwiazda, która znikła, gdy planety oddaliły się od siebie.
Kepler, który był również matematykiem, obliczył, że w 7 r. przed Chrystusem zjawisko to pojawiło się na niebie aż trzy razy: 29 maja, 1 października i 5 grudnia. Tego typu fenomen pojawia się bardzo rzadko – raz na ok. 800 lat. Obserwacje i obliczenia doprowadziły Keplera do wniosku, że to właśnie ten układ ciał niebieskich mógł być odczytany przez Mędrców ze Wschodu jako znak na niebie. Do interpretacji tej przychyla się wielu współczesnych astronomów, którzy dzięki nowoczesnemu oprogramowaniu komputerowemu są w stanie odtworzyć mapę nieba w każdym punkcie na kuli ziemskiej w każdym momencie historii.
Zjawiska astronomiczne miały swą interpretację astrologiczną. Jowisz był symbolem ludzi rządzących światem, Saturna uznawano za obrońcę Izraela, zaś konstelacja Ryb uchodziła za znak końca czasów i początek nowej ery. Nic więc dziwnego, że niezwykłe zjawisko, które trzykrotnie pojawiło się na niebie w 7 r. przed Chrystusem mogło zostać zinterpretowane przez Mędrców jako zwiastun narodzin żydowskiego Króla. Persowie znali zaś proroctwa dotyczące przyjścia Mesjasza, ponieważ od czasów „niewoli babilońskiej” duża diaspora Izraelitów mieszkała na ich ziemiach.
O tym, że tak mogło być, przekonują odkrycia archeologiczne w słynnej szkole astrologów w Sippar nad Eufratem. Odkryto tam tabliczkę z pismem klinowym, stanowiącą kalendarz gwiezdny. Odnotowano na nim z dużą precyzją trzykrotną koniunkcję Jowisza i Saturna w konstelacji Ryb w 7 r. przed Chrystusem.
Opowieści Ewangelistów mają więc rzeczywiste podstawy historyczne. Jak twierdzi ks. prof. Waldemar Chrostowski: „Przybycie Mędrców do Betlejem nie jest z historycznej perspektywy niemożliwe. Byli tam ludzie, którzy byli otwarci na Boga Jedynego. Ale ponieważ w tym epizodzie jest tyle niewiadomych: liczba, znaczenie, imiona, to potem chrześcijańska pobożność i wyobraźnia to uzupełniły”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2014-12-23 12:49

Wybrane dla Ciebie

Administrator apostolski Ceuty: Kościół wykazał się dojrzałością w obliczu kryzysu migracyjnego

2026-08-06 10:12

PAP/EPA

Administrator apostolski diecezji Kadyksu i Ceuty, bp Ramón Valdivia, broni działań Kościoła podczas kryzysu wywołanego masowym napływem nielegalnych migrantów do Ceuty 30 lipca. W wywiadzie dla hiszpańskiego tygodnika Vida Nueva podkreślił, że diecezja od pierwszych godzin koordynowała pomoc, a Kościół - jak stwierdził - „wykazał się dojrzałością” wobec sytuacji będącej zarazem „międzynarodowym kryzysem politycznym” i „ludzkim dramatem”.

Więcej ...

DJ Padre Guilherme przyciąga tysiące słuchaczy. Z zysków z koncertów spłacił... zadłużenie parafii

2026-08-06 07:08
Padre Guilherme

Padre Guilherme FB zrzut

Padre Guilherme

Kilkadziesiąt tysięcy miłośników muzyki elektronicznej z chrześcijańskim przesłaniem uczestniczyło na przełomie lipca i sierpnia w koncertach portugalskiego kapłana i didżeja ks. Guilherme Peixoto. Artysta, występujący pod pseudonimem DJ Padre Guilherme, wkrótce rozpocznie trasę po Europie Środkowo-Wschodniej, która obejmie również Polskę.

Więcej ...

Św. Ojciec Pio na wielkim ekranie – wyjątkowy pokaz już 9 sierpnia

2026-08-07 11:28

Materiał prasowy

Święty Ojciec Pio pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci duchowości franciszkańskiej i jednym z największych mistyków Kościoła Katolickiego. Jego życie, naznaczone stygmatami, cierpieniem, pokorą i bezgranicznym oddaniem Bogu, przypomina, że droga do świętości prowadzi przez wierność codziennemu powołaniu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Portugalia: najstarszy proboszcz świata obchodzi 100....

Kościół

Portugalia: najstarszy proboszcz świata obchodzi 100....

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....