Reklama

Niedziela Małopolska

Wrócić do normalnego życia

Osadzonych w Areszcie Śledczym na Montelupich odwiedziła grupa rozśpiewanych kolędników

Adam Bujak

Osadzonych w Areszcie Śledczym na Montelupich odwiedziła grupa rozśpiewanych kolędników

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W święto Nawrócenia św. Pawła zaglądamy do miejsca, które mijają tysiące osób przejeżdżających codziennie przez zatłoczone ulice Krakowa. To tam, w Areszcie Śledczym przy ul. Montelupich, 10 stycznia odbyło się wyjątkowe spotkanie. Ponad 40 osób – kleryków i sióstr zakonnych, Krakowska Grupa Folklorystyczna z Mydlnik oraz młodzież studencka odwiedziła z kolędą osadzonych w więzieniu. – To jest spotkanie, którego celem jest duchowe przybliżenie się więźniów do ich rodzin, przeżywających Boże Narodzenie w swoich parafiach i domach – mówi ks. Antoni Stachura CM, który na Montelupich już od 20 lat pełni posługę kapelana. – Ci osadzeni, którzy przyjęli kolędników na progach swoich cel, miesiącami wracają później do tego spotkania, w ich szarej i dramatycznej codzienności więziennej stającego się momentem oderwania, obudzenia nadziei na to, że można żyć inaczej niż dotychczas. Modlimy się, aby przebywający w celach doświadczali obecności Boga, by nam wszystkim pomógł zwyciężać zło dobrem – dopowiada ks. Stachura.

Wyjątkowe kolędowanie

Reklama

W kolędowaniu w Areszcie Śledczym na Montelupich uczestniczył także po raz pierwszy znany krakowski fotografik, Adam Bujak. Zapytany o wrażenia z tego spotkania podkreśla, że nie zapomni go do końca życia. – To było wyjątkowe kolędowanie – mówi Fotografik. – Chodziliśmy przez oddziały, od celi do celi przez trzy godziny. Więźniowie zdawali się być w jakiś sposób skruszeni, poruszeni tym, że przychodzi do nich barwny rozśpiewany orszak, w którym uczestniczą m.in. ludowi muzycy i młodzież. Szczególnie obecność tych młodych uśmiechniętych, pięknych ludzi była świadectwem tego, że można żyć inaczej. To była moja pierwsza wizyta na Montelupich. Wcześniej słyszałem wiele historii tego miejsca, związanych z czasami okupacji hitlerowskiej czy okresem komunizmu. Do dziś dnia są tam jeszcze cele, które wykorzystywane były przez hitlerowskich i stalinowskich zbrodniarzy. Dlatego ta wizyta w areszcie była tak poruszająca. Bardzo bym chciał uczestniczyć jeszcze w takim kolędowaniu, to było coś niesamowitego – mówi Artysta i podkreśla, że bardzo budująca jest dla niego postawa Księdza Kapelana, oddanego sprawie powrotu więźniów do normalnego życia w swoich środowiskach rodzinnych i parafialnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niezwykłe wrażenie na Fotografiku zrobiła także kaplica więzienna. – W szarym, tragicznym miejscu, jakim jest więzienie, ta kaplica, która zdaje się wzorować na mistrzach Młodej Polski, daje niezwykły pokój i radość ducha – mówi Adam Bujak. – Malowidła są dziełem jednego z więźniów, który otrzymał obrazki od Kapelana i wzorując się na nich, pomalował wnętrze kaplicy. Nic dziwnego, że wychodząc z niej, można poczuć nową nadzieję, że nie wszystko jest stracone. Ta nadzieja jest tak ważna w przypadku osadzonych w więzieniu – dodaje Fotografik.

Bóg ich kocha

– Bóg kocha więźniów takimi, jakimi są – mówi ks. Antoni Stachura. – Trzeba im to stale przypominać. Nie ma powodu, by odwracać się od Boga, szczególnie, gdy jest się grzesznikiem – złodziejem, zbrodniarzem. Bo Bóg nie jest mścicielem grzechu ani rozgniewanym sędzią.

W listach, które więźniowie piszą do Księdza Kapelana, powtarzają się słowa o tym, jak trudno jest zachować nadzieję i wiarę, że da się zmienić swoje życie. Więźniowie czują potrzebę podzielenia się z ks. Antonim swoimi zwątpieniami, przygnębieniem, przez które jednak przebija ogromne pragnienie poprawy, ale i pokusa niewiary w to, że jest to możliwe.

„Zdetronizowany król życia”

Listy do Kapelana piszą więźniowie, przebywający w zakładach karnych, albo już po wyjściu na wolność. Oto fragmenty jednego z nich:

Reklama

„Jeśli moje słowa komukolwiek otworzą oczy, to znaczy, że warto mi pisać. Zawsze chciałem być kimś ważnym i zawsze interesowało mnie tylko miejsce na piedestale. Chciałem mieć super samochód, kupę kasy, najładniejsze kobiety, wyjątkowe układy, jednym słowem, lśnić jak diament. Tak pokierowałem swoim życiem, że wszystko to zdobyłem. Tylko, że, niestety, pojawiła się na moich rękach krew. Teraz zasiadam na panteonie sław, tylko, niestety, w bardzo niechlubnej loży. Szukając w życiu szczęścia, całkowicie się zagubiłem. Prawdziwe szczęście miałem na wyciągnięcie ręki. Mówię tu o swojej rodzinie. Jednak wtedy nie potrafiłem tego docenić. Wychodziłem z założenia, że prezentami sprawię, że będą szczęśliwi. Szczęście zdefiniowałem jako pieniądz. Zatraciłem wszelkie wartości moralne i duchowe. Dziś widzę, ale przede wszystkim czuję, w jakim ogromnym żyłem zakłamaniu. Wiem, że choć sam kiedyś odrzuciłem Boga, to Bóg każdego dnia wyciąga do mnie rękę. Paradoksalnie, sytuacja, w której się znalazłem, otworzyła mi oczy. Każdego dnia proszę wiele osób o wybaczenie, ale sam nigdy sobie tego nie wybaczę. Dziś często biorę do ręki różaniec, odmawiam Koronkę. Choć jestem w takim ponurym i smutnym miejscu, to coraz więcej w moim sercu jest radości. Odnalazłem Boga. Choć wyrządziłem tak wiele zła, to Bóg nie zatrzasnął przede mną drzwi do swojego królestwa. Dziękuję też ks. Antoniemu za ogromne wsparcie duchowe. W pewnym stopniu zawdzięczam mu życie”.

Mieć dla nich czas

– Z perspektywy 20 lat pracy w areszcie na Montelupich mogę powiedzieć, że najważniejsze dla więźniów jest mieć dla nich czas, aby wysłuchać, doradzić, wspólnie pomodlić się w ich intencjach – podkreśla ks. Antoni. – Pokazywać, że powrót do normalnego życia jest możliwy. Kapłan dodaje, że w tym celu, poza kolędą, organizuje dla osadzonych spotkania z siostrami zakonnymi czy klerykami z WSD w Krakowie. Przychodzą do więzienia księża i klerycy – michalici, misjonarze, a także współpracownicy świeccy, grupy młodzieży oazowej i studenckiej. Prowadzą oni spotkania modlitewne przez radiowęzeł, a także w kaplicy. Dwa razy do roku są w więzieniu rekolekcje zakończone spowiedzią. Przyjeżdżają na nie księża diecezjalni i zakonni, przeważnie ok. 12 kapłanów, którzy spowiadają przez kilka godzin – opowiada Ksiądz Kapelan.

Szukając wartości

Reklama

– W celach więźniowie żyją często antywartościami, antykulturą, antyetyką i antykościołem – mówi Ksiądz Kapelan. – Media najczęściej ukazują tylko łatwe i szybkie życie, bez Boga, a osadzeni w większości mają telewizory w celach i tym się karmią. Wśród uwięzionych nie brakuje ludzi pokaleczonych alkoholem, narkotykami, seksem, zbrodnią, kradzieżą – mówi ks. Stachura. – Dlatego zadaniem kapelana i jego współpracowników jest ukazywanie osadzonym nadziei na lepszą przyszłość. Bardzo wielka jest w tym rola prasy katolickiej, którą rozprowadzamy wśród osadzonych. Szczególnie dziękuję redakcjom „Niedzieli”, „Źródła” i „Miłujcie się!” za bezinteresowne przysyłanie nam egzemplarzy.

– Powrót do normalnego życia bywa trudny – dodaje ks. Antoni. – Nie wszyscy chcą zmienić swoje dotychczasowe życie. Są i tacy, którym jest dobrze tak, jak jest – mają jedzenie i dach nad głową, nie muszą się starać. Często nie mają poczucia winy i odpowiedzialności, są dla siebie nazbyt pobłażliwi lub tłumaczą swoje postępowanie „janosikową” motywacją. Kiedy przypominam więźniom Dekalog, zdarza się, że ich to drażni, czasem kpią, okazują nienawiść do Kościoła. Jednak przez 20 lat mojej pracy w Areszcie Śledczym nie zdarzyło mi się, by ktoś mi ubliżył czy znieważył Pana Jezusa w więziennej kaplicy – podkreśla Kapelan.

Trudne, ale nie niemożliwe

Ważną dziedziną, nad którą osadzeni pracują pod opieką kapelana, jest próba opanowania negatywnych emocji, przeciwdziałanie agresji, ale i niemocy, zwiększanie samokrytyki, ale w niektórych przypadkach także samoakceptacji. – Zachęcam osadzonych, by próbowali medytować w celi, pamiętając, że Bóg przemawia w ciszy – mówi ks. Stachura. – To trudne, zważywszy, że w jednej celi przebywa nieraz kilka osób. Ale nie jest to niemożliwe.

Podziel się:

Oceń:

2015-01-23 11:17

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Szefernaker na spotkaniu w TVP ws. debaty; nie wpuszczono Republiki i wPolsce24

red/um.warszawy/Karol Porwich

Szef sztabu Karola Nawrockiego Paweł Szefernaker pojawił się w czwartek w siedzibie TVP, gdzie zgodnie z deklaracjami spotkali się także sztabowcy Rafała Trzaskowskiego oraz przedstawiciele TVP, TVN24 oraz Polsat News. Spotkanie dotyczyło debaty Trzaskowskiego i Nawrockiego, do której miałoby dojść w Końskich.

Więcej ...

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało Nagrodę Specjalną „Niedzieli” na 100-lecie tygodnika

2026-09-17 16:23

Red.

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich uczcił jubileusz 100-lecia Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. 15 września 2026 r. podjął uchwałę, w której wyraża „najwyższy szacunek i uznanie” dla pisma, którego pierwszy numer ukazał się 4 kwietnia 1926 roku. Uroczyste wręczenie Nagrody Specjalnej dla "Niedzieli" zaplanowane jest na 15 października w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie.

Więcej ...

Paryż: wszystko gotowe na przyjazd Papieża, teraz czas na serce

2026-09-18 15:46
Leon XIV w dniach 25-28 września odwiedzi Francję

@Vatican Media

Leon XIV w dniach 25-28 września odwiedzi Francję

Trwają intensywne przygotowania do papieskiej wizyty we Francji. W tym momencie cała uwaga skupia się na kwestiach logistycznych. W centrum Paryża wznoszone jest podium, ołtarz i kilometry barierek. Zmobilizowano 15 tys. wolontariuszy. Przewodniczący komitetu organizacyjnego apeluje jednak, by na tym ostatnim etapie zadbać też o odpowiednie przygotowanie duchowe. Najważniejsze jest to, co dzieje się w naszych sercach – podkreśla bp Benoît Bertrand.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kościół

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120...

Wiadomości

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120...

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach...

Kościół

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...