Reklama

To przyszło z nieba

Zdjęcia do filmu „Życie po cudzie”

Krzysztof Tadej

Zdjęcia do filmu „Życie po cudzie”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli życie jest cudem – a jest nim niewątpliwie – to życie po doświadczeniu cudownego uzdrowienia jest cudem w dwójnasób, cudem do potęgi. Takie przypadki zawsze przyciągały uwagę i przyciągają ją nadal. Nie tylko przy okazji kolejnych beatyfikacji i kanonizacji, do których przeprowadzenia wymagane są, jak wiadomo, bardzo dokładnie udokumentowane i w pełni ocenione krytycznie z naukowego punktu widzenia sytuacje, a wraz z nimi – niezwykłe ludzkie historie. Niesamowite wprost od strony medycznej i niewytłumaczalne w oparciu o obecny stan wiedzy powroty do zdrowia i normalnego życia w sytuacjach, zdawałoby się, nierokujących już na to żadnych nadziei.

Zadziwiające historie

Rzeczą słuszną i pożyteczną jest publicznie prezentować takie osobliwe przypadki i związane z nimi zadziwiające historie przede wszystkim w mediach elektronicznych, z uwagi na ich społeczny zasięg i siłę oddziaływania. Wierzącym – dla umocnienia ich wiary, sceptykom – dla głębszego zastanowienia, a niedowiarkom – dla wytrącenia ich z błogiego poczucia posiadania jedynej, niepodważalnej i przesądzonej już rzekomo racji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Godną zauważenia i pochwały pracę tego rodzaju wykonał ostatnio Krzysztof Tadej, realizując dla Redakcji Katolickiej TVP interesujący dokument „Życie po cudzie”. Jest to raczej program telewizyjny niż film sensu stricto, w swym stylu bowiem nawiązuje do magazynowego charakteru wielu audycji telewizyjnych i w ponadpółgodzinnym bloku zestawia pokrótce kilka odrębnych historii cudownych uzdrowień. Są one ciekawe, a szerzej nieznane, powinny też dać widzom wiele do myślenia.

Pierwsza z nich to przejmująca opowieść Dalmary Kozioł spod Rzeszowa o jej ocaleniu ze stanu krytycznego po tragicznym wypadku samochodowym w lipcu 1995 r., w którym, niestety, straciła ukochanych męża i synka. Wielość i rozmiar obrażeń, których wówczas doznała, nie rokowały przeżycia. A jednak ufna modlitwa – jej i zaprzyjaźnionych sióstr zakonnych – za wstawiennictwem abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego (1822-95) przy jego obrazku i relikwiach została uznana przez watykańską Kongregację Spraw Kanonizacyjnych za cudowną, nadprzyrodzoną interwencję. Mówiąc po świecku – za nagłą, bo już na drugi dzień po wypadku z całkiem niezrozumiałej medycznie przyczyny radykalnie poprawił się stan zdrowia beznadziejnie poszkodowanej, o czym zdumiony lekarz w szpitalu powiedział po prostu, że „to przyszło z nieba”. Casus ten zaważył na beatyfikacji przez Jana Pawła II w 2002 r. abp. Felińskiego (kilka lat później również kanonizowanego), patrioty i carskiego zesłańca, dobroczyńcy ubogich i założyciela Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi.

W opowieści Pani Dalmary może jeszcze bardziej poruszające jest to, że zwierza się ona z duchowych rozterek, związanych z tajemnicą swego ocalenia przy jednoczesnej niemal śmierci męża i synka. Dzięki temu w jej świadectwie nie ma łatwych uproszczeń, a deklarowane na koniec całkowite poddanie się woli Bożej nabiera głębi i prawdy psychologicznej.

Reklama

O dramatycznych chwilach wadzenia się z Bogiem przy niepojętych Jego wyrokach: zabierania jednych, pięknych i młodych, a uzdrawiania innych, mówi też znakomity kardiochirurg prof. Kazimierz Suwalski. Jednak clou jego ogromnie ciekawej wypowiedzi to wspomnienie reanimacji młodego pacjenta po nieodwracalnej, wydawać by się mogło, śmierci klinicznej. Reanimacji przez bezpośredni masaż trzymanego w dłoni serca, kontynuowany ponad miarę długo wyłącznie na prośbę modlącego się obok kapłana. W tym trochę anonimowym przypadku życia po cudzie jest też we wspomnieniu profesora ciekawy epizod z życia po życiu, kiedy relacjonuje on późniejsze zwierzenia swego pacjenta z okresu jego śmierci klinicznej.

I ten wątek, dobrze znany ze słynnej książki Raymonda A. Moody’ego, a nawet z filmów – fabularnego i dokumentalnego, powraca w tym programie w innej opowieści, a mianowicie w zwierzeniach ks. Feliksa Folejewskiego. Znany duszpasterz apostolskiego ruchu Rodzina Rodzin, który przeżył trzy zawały i operację na otwartym sercu, zapewnia przed kamerą, że to, iż żyje, zawdzięcza Bożemu Miłosierdziu oraz wstawiennictwu s. Faustyny Kowalskiej.

Ponowne narodziny

Ze wspomnieniami prof. Suwalskiego harmonizuje w pewnym stopniu bardzo osobista, lecz również poparta naukowym autorytetem wypowiedź prof. Bogumiły Jędrzejewskiej, biologa z Białowieży, która opowiada o swym cudownym ocaleniu za wstawiennictwem s. Urszuli Ledóchowskiej – przy zagrożonym podwójną śmiercią, jej i dziecka, przedwczesnym porodzie, przeprowadzonym jednak szczęśliwie przez cesarskie cięcie. Dzięki niemu ocalała również jej wyjątkowo filigranowa wówczas i, można by sądzić, niemająca szans na przeżycie córeczka – dziś piękna i wykształcona, podróżująca po świecie i ciesząca się życiem kobieta.

Piąty wreszcie przypadek cudownego uzdrowienia przedstawiony w tym programie to niezwykła historia z dzieciństwa obecnie studenta prawa Gabriela Czai. W wieku dziewięciu lat zapadł on na ciężką i rokującą beznadziejnie, wyniszczającą mózg chorobę, z której wszelako wyszedł bez szwanku dzięki wstawiennictwu założycielki Zgromadzenia Sióstr Prezentek – bł. m. Zofii Czeskiej.

Wszystkie te historie, ukazując niezwykłe przypadki darowanego po raz drugi życia, a więc jakby ponownych narodzin, uświadamiają z jednej strony ciężar świadomości takiego stanu rzeczy i moralnych zobowiązań z tego wynikających – zwłaszcza u tych, którzy tego doświadczyli, z drugiej zaś – umacniają poczucie cudowności każdego życia w ogóle, uświadamiają potrzebę chronienia go i obrony, a także skłaniają do głębszego odczucia jego metafizycznej tajemnicy i piękna w jego aspekcie duchowym i tym dostępnym dzięki zmysłom.

„Życie po cudzie” – scenariusz i realizacja: Krzysztof Tadej, emisja: Wielki Piątek, 3 kwietnia, Program 1 TVP, godz. 20.20.

Podziel się:

Oceń:

2015-03-23 19:25

Wybrane dla Ciebie

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich

2026-02-25 22:52

Adobe Stock

O śmierci dwóch Polaków w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

Więcej ...

Nowi biskupi pomocniczy diecezji rzymskiej

2026-02-25 12:06

pexels.com

W dniu dzisiejszym Ojciec Święty Leon XIV mianował czterech nowych biskupów pomocniczych dla swojej diecezji. Każdemu z nich powierzony zostanie jeden z sektorów, na które podzielona jest papieska diecezja.

Więcej ...

Najstarsza Polska Misja Katolicka na świecie skończyła 190 lat

2026-02-26 12:27
Kościół pw. Wniebowzięcia NMP na

fot. PMK "Concorde" / Facebook

Kościół pw. Wniebowzięcia NMP na "Concorde" w Paryżu

Luty 2026 r. to ważny czas w historii polskiego duszpasterstwa poza granicami Polski. To właśnie 17 lutego 1836 r. uważa się za symboliczny moment powstania najstarszej na świecie Polskiej Misji Katolickiej we Francji. Mija zatem 190 lat dziejów instytucji, której pomysłodawcą i inicjatorem był wieszcz narodowy Adam Mickiewicz, a dla której rozwoju znaczące zasługi mieli również Zmartwychwstańcy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego złe myśli nurtują w waszych...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

Kościół

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery...

Wiara

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czemu bojaźliwi jesteście, małej...