Reklama

Niedziela Częstochowska

Śp. ks. Stanisław Borecki (1939-1990)

Kapłan, wychowawca, gospodarz

Przemawia ks. Stanisław Borecki

Archiwum parafii we Mstowie

Przemawia ks. Stanisław Borecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chociaż od śmierci ks. Stanisława Boreckiego minie w kwietniu br. 25 lat, na jego grobie na cmentarzu parafialnym we Mstowie często można zobaczyć palące się znicze i świeże kwiaty. Pamięć o nim jest dowodem, że ten jeden z tysięcy skromnych robotników winnicy Pańskiej swoją posługą i postawą zasłużył na szacunek wielu ludzi. Ks. Stanisław Borecki od 1978 r. aż do śmierci w 1990 r. związany był z parafią pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Mstowie.

Za głosem powołania

Urodził się w Starokrzepicach w pierwszych dniach wojny – 7 września 1939 r. Powołanie do kapłaństwa odczuł wcześnie. Zaraz po ukończeniu szkoły podstawowej wstąpił do Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, a w 1957 r. rozpoczął studia w Częstochowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie. 30 września 1962 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pierwszą placówką duszpasterską ks. Boreckiego była Praszka, następnie Jaworzno i Miedźno. W 1967 r. został przeniesiony do parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Sosnowcu, a rok później – do parafii w Wieluniu. Przed przybyciem do Mstowa posługiwał w kościele św. Zygmunta w Częstochowie. We wszystkich parafiach zapamiętano go jako gorliwego i pełnego duszpasterskiego zapału Kapłana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

3 października 1978 r. ks. Borecki otrzymał nominację na wikariusza adiutora w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Mstowie, a ze względu na zły stan zdrowia ks. proboszcza Feliksa Greli niemal od razu przejął jego obowiązki. Dało się wówczas zauważyć, że nowemu księdzu bardzo zależy na duchowej odnowie życia parafialnego. Już w 1978 r. wprowadził rekolekcje adwentowe dla wszystkich stanów oraz związane z uroczystością św. Stanisława Kostki trzydniowe rekolekcje dla dzieci i młodzieży.

Przy kościele zaczęła się gromadzić młodzież, która w tygodniu pomagała w pracy na plebanii i w gospodarstwie, a w niedzielę uświetniała Eucharystię śpiewem w parafialnej scholi. Grupa, która stawała się coraz liczniejsza, z czasem przekształciła się w potężny chór młodzieżowy, liczący ok. 100 osób. Oprócz niego istniały w parafii scholka dziecięca i chór parafialny starszych. Powoli też zaczęła się tworzyć orkiestra. Ks. Borecki gromadził instrumenty i zachęcał uzdolnioną muzycznie młodzież do grania. Orkiestra, którą utworzył, uświetniała parafialne uroczystości przez wiele lat. Włączanie młodzieży do życia religijnego było dla ks. Stanisława priorytetem. Dla niej zaczął organizować wyjazdy na wakacje, które swoim charakterem nawiązywały do idei oazowego Ruchu Światło-Życie.

Pielgrzymki i prasa katolicka

Wyjątkowo bliska była Księdzu Proboszczowi idea pielgrzymowania – przypominał parafianom o chrześcijańskim obowiązku służenia pątnikom zdążającym do Częstochowy. Organizował parafialne pielgrzymki na Jasną Górę, szczególnie liczne w czasie wizyt Ojca Świętego Jana Pawła II.

Zmysł organizacyjny ks. Boreckiego dostrzegało się na każdym kroku. Niektóre wydarzenia, jak np. nawiedzenie kopii Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w 1980 r. czy Kongres Eucharystyczny w 1988 r., organizował na tak wysokim poziomie, że parafianie wspominają je do dzisiaj.

Reklama

Dostrzegał wielką wartość prasy katolickiej. Kiedy wznowiono wydawanie katolickiego tygodnika „Niedziela”, zachęcał do czytania tak gorliwie, że w tamtych czasach w parafii rozchodziło się co tydzień ok. 350 egzemplarzy każdego numeru „Niedzieli”.

Pełnił też funkcje diecezjalne: od 1979 r. do końca życia ks. Stanisław Borecki był dziekanem dekanatu mstowskiego. Był też członkiem Rady Kapłańskiej oraz Rady Duszpasterskiej Diecezji.

Ojcowska troska o parafian

Ks. Borecki miał szczególny charyzmat angażowania parafian w rozmaite dzieła, ale najważniejszy był dla niego udział w niedzielnej Eucharystii. Nie ustawał w przypominaniu o tym chrześcijańskim obowiązku, a przy tym nie pozwalał sobie na bylejakość. Kazania były zawsze dobrze przygotowane i na wysokim poziomie. Podobnie tematy katechez i spotkań z młodzieżą dobrane były w taki sposób, że przyciągały atrakcyjnością i duchową głębią.

Ks. Stanisław był dla parafian przewodnikiem i wychowawcą. Z ojcowską troską wnikał w problemy nękające rodziny, walczył m.in. z pijaństwem. W 1987 r. powołał w parafii Ruch Trzeźwości im. św. Maksymiliana Kolbego i wzywał wiernych, by stali się jego przyjaciółmi. Kiedy w 1985 r. pojawiła się inicjatywa utworzenia na terenie parafii kościelnego ośrodka dla narkomanów, ks. Borecki zgodził się na powstanie „Betanii” i podjął współpracę z opiekunami i podopiecznymi ośrodka.

Reklama

Znamiennym rysem charakteru ks. Stanisława było to, że nie ukrywał swoich poglądów i jasno je wyrażał. Był przekonany, że każdy katolik ma prawo wypowiadać się na tematy polityczne jako pełnoprawny członek społeczeństwa. Uważał, że trzeba nieustannie upominać się o prawo do godnego i nieskrępowanego wyznawania wiary. Odważnie zareagował, gdy zdejmowano krzyże ze ścian w klasach szkolnych. Nie wahał się wypowiadać krytycznie o sytuacji politycznej, choć narażał się tym na szykany, prześladowania i oszczerstwa.

Troska o dom Pański

Troszcząc się o życie religijne w parafii, ks. Borecki nie zaniedbywał niezbędnych remontów. Rozpoczął je od dawnego klasztoru, który znajdował się w fatalnym stanie, a jedno skrzydło – z dzisiejszą kuchnią, refektarzem i kancelarią – było całkowicie wyłączone z użytku. Pomieszczenia trzeba było odgruzować, oczyścić i wykonać niezbędne podłączenia, aby mogła tam funkcjonować plebania.

Jednocześnie przystąpiono do prac w świątyni: wymieniono okna, zamontowano centralne ogrzewanie. Najbardziej kosztowną i pracochłonną inwestycją była zmiana pokrycia dachowego kościoła. Takie przedsięwzięcie w czasach komunistycznych wymagało determinacji, a zdobycie funduszy i materiałów graniczyło z cudem. Ks. Borecki z uporem pokonywał te trudności, by doprowadzić inwestycję do końca. W listopadzie 1981 r. udało się załatwić przydział miedzianej blachy na dach świątyni. Ksiądz Proboszcz zakupił również materiał na wymianę więźby dachowej. Prace nad pokryciem kościoła i klasztoru trwały do 1985 r. Bywało, że dziennie uczestniczyło w nich 100 i więcej parafian.

Niezapomniany Kapłan

Reklama

Od chwili rozpoczęcia posługi ks. Boreckiego we mstowskiej parafii życie religijne znacznie się ożywiło i zyskało nową jakość. W przedsięwzięcia duchowe i materialne angażowały się wszystkie grupy wiekowe i stany. Nawet dziś niektórzy zadają pytanie: w czym tkwiła siła ks. Boreckiego, że do swoich dzieł potrafił przekonać tak wielu ludzi? Odpowiedź wydaje się prosta: ks. Stanisław Borecki był całym sercem oddany swojemu kapłańskiemu powołaniu i pragnął jak najlepiej wypełnić misję, do której został wezwany. Jego wiara i determinacja pociągały ludzi. Nieskażony autorytet moralny, błyskotliwość i poczucie humoru dodawały blasku tej niezwykłej osobowości. Oczywiście, był wymagający i nie wszyscy to akceptowali. Niektórzy dopiero po latach docenili wartość tego Kapłana.

Jego autorytet zaowocował licznymi powołaniami: śp. ks. Janusz Kowalczyk, śp. ks. Zbigniew Szymczyk, ks. Jacek Michalak, ks. Jarosław Boral, ks. Mirosław Rapcia, ks. Łukasz Biecek oraz śp. s. Anna Szczepańska. Pokłosiem jego pracy jest również chór „Cantemus Domino”, reaktywowany przez dawnego dyrygenta p. Jana Bożka w 2005 r., obecnie prowadzony przez p. Ireneusza Tyrasa.

Ks. Stanisław Borecki należy do tych osób, których się nie zapomina. Można nawet odnieść wrażenie, że upływający czas ukazuje jego osobę w wyraźniejszych barwach. Ten wspaniały, wierny swoim ideałom Kapłan, który całkowicie poświęcił się sprawie Bożej, wciąż budzi podziw i uznanie. „Szefie”, dziękujemy za piękny przykład kapłańskiego życia.

Tekst o śp. ks. Stanisławie Boreckim, autorstwa red. Lidii Dudkiewicz, drukujemy na str. 24-27 wydania ogólnopolskiego.

Podziel się:

Oceń:

2015-03-31 15:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo do kapłanów: jesteśmy własnością Boga i nie należymy do siebie

Marian Sztajner

„Przechodząc przez Bramę Miłosierdzia zanurzamy się w ramionach Miłosiernego Ojca” – mówił 14 października abp Wacław Depo metropolita częstochowski do kapłanów archidiecezji częstochowskiej, którzy pielgrzymowali dzisiaj na Jasną Górę na rozpoczęcie Kongresu Miłosierdzia, który odbywa się w archidiecezji częstochowskiej w dniach 14-16 października, pod hasłem „Bądźcie świadkami Miłosierdzia”.

Więcej ...

98 lat temu powiedziała Bogu „tak”. Święta bliska Janowi Pawłowi

2026-08-15 18:40
Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Vatican Media

Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Jestem osobiście wdzięczny tej odważnej kobiecie, którą zawsze czułem blisko siebie - mówił Jan Paweł II o Matce Teresie. Spotykali się wielokrotnie, a Papież odwiedził ją także wśród umierających w Kalkucie. Początkiem tej niezwykłej drogi było jednak „tak” młodej Ganxhe Bojaxhiu wypowiedziane Bogu. 98 lat temu w Letnicy dojrzewało powołanie przyszłej świętej.

Więcej ...

Zmarła aktorka i piosenkarka Joanna Rawik

2026-08-15 18:00
Joanna Rawik

PAP

Joanna Rawik

Zmarła aktorka i piosenkarka Joanna Rawik, znana z wykonań piosenek, takich jak „Po co nam to było”, „Romantyczność” oraz „Nie chodź tą ulicą”. Była znana również jako niezrównana interpretatorka piosenek Edith Piaf. O śmierci artystki poinformowała PAP rodzina.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Kościół

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Co Jan Paweł II mówił o różańcu? Posłuchaj...

Kościół

Co Jan Paweł II mówił o różańcu? Posłuchaj...

Poświęcono największą w Europie figurę Maryi....

Kościół

Poświęcono największą w Europie figurę Maryi....

Ważne zmiany w archidiecezji łódzkiej. Kard. Krajewski...

Niedziela Łódzka

Ważne zmiany w archidiecezji łódzkiej. Kard. Krajewski...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Kościół

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie