Reklama

Wiara

Wszystko postawił na Maryję

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

Przez dziesiątki lat na Jasnej Górze i w całym kraju organizowane były różne akcje duszpasterskie mające na celu obronę Kościoła polskiego w walce z komunistycznym totalitaryzmem, za wstawiennictwem Jasnogórskiej Królowej Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ich inicjatorem był prymas Polski Stefan Kardynał Wyszyński, wielki czciciel maryjny, który wpisał się złotymi zgłoskami w ten promienisty nurt kultu Królowej Polski. W najtrudniejszym czasie dla Kościoła i Ojczyzny zawierzył wszystko Matce Bożej i potem spokojnie wyznał: „Wszystko postawiłem na Maryję”. Nie przeraziło Go nawet trzyletnie więzienie. Właśnie w więzieniu, w Stoczku Warmińskim, 8 grudnia 1953 r. stał się niewolnikiem Matki Najświętszej. Od tego dnia całe jego życie było przeniknięte rysem maryjnym.

Wielki koronator

W 1956 r., w 300. rocznicę królewskich, Kazimierzowych ślubów i proklamowania Maryi Królową Korony Polskiej, 26 sierpnia zostały na Jasnej Górze złożone ponownie, odnowione, Śluby Narodu. Tekstem, który napisał przebywający w więzieniu (w Komańczy) prymas Polski Stefan Kardynał Wyszyński. Padły wówczas m.in. słowa: „Królowo Świata i Polski Królowo (...), odnawiamy dziś śluby przodków naszych i Ciebie za Patronkę naszą i za Królowę Narodu Polskiego uznajemy. Zarówno siebie samych, jak wszystkie ziemie polskie i wszystek lud polecamy Twojej szczególnej opiece i obronie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Prymas został uwolniony z więzienia w październiku 1956 r. i zapoczątkował Wielką Nowennę przed jubileuszem tysiąclecia chrztu Polski. Wielka Nowenna to czas modlitwy i przygotowania duchowego i moralnego narodu polskiego do uroczystości milenijnych i niezwykłego aktu oddania Polski w niewolę Maryi za wolność Kościoła, który został złożony przez Episkopat Polski 3 maja 1966 r.

Ksiądz Prymas był autorem całego szeregu inicjatyw duszpasterskich o charakterze maryjnym, z których trzeba wymienić np. nawiedzenie kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

Był też koronatorem licznych wizerunków Bogarodzicy w kraju. Ukoronował 47 obrazów i figur Matki Najświętszej. Rzecz bezprecedensowa, jeśli chodzi o liczbę, choć obrazy w różnych krajach koronuje się od XVII wieku.

Można się zastanowić, dlaczego te koronacje i skąd ta ich ogromna liczba. Co było motywem tego rodzaju działalności Kardynała?

Prymas Tysiąclecia był wielkim czcicielem Pani Częstochowskiej. Choć związany z Jasną Górą, doceniał znaczenie każdego sanktuarium. Bo każde sanktuarium, nawet to najmniejsze, to mała Jasna Góra w terenie czy w regionie. A sanktuaria – według Prymasa – to miejsca, „w których Bóg chciał w szczególny sposób postawić swe Boże stopy na ziemi, wśród ludzi”; albo: „to jakby dłoń niepokalana Maryi, Królowej Polski, wyciągająca się ku wspomożeniu i ku obronie narodu”. Sanktuaria to miejsca, do których pielgrzymują wierni. Znajdują się w nich zawsze wizerunki – obrazy lub figury – Matki Najświętszej.

Królowa o wielu obliczach

Owe wizerunki słynące bogactwem łask i cudów bywają koronowane.

Reklama

A koronacja to urzędowe i uroczyste uznanie przez Kościół łask i cudów, którymi słyną owe sanktuaria. Znakiem zewnętrznym koronacji jest włożenie koron na głowy Dzieciątka i Matki Bożej. Przez koronację rośnie zawsze ranga sanktuarium. Rośnie cześć dla Matki Bożej.

Maryja czczona w rozlicznych wizerunkach to „Królowa Polski o wielu obliczach”. Prymas Tysiąclecia pragnął przyczynić się do wzrostu Jej czci i kultu w naszym narodzie. Dlatego tak chętnie i z gorliwością koronował obrazy maryjne na terenie całej Polski. Koronował obrazy i „wszystko, co Polskę stanowi”, ubezpieczał w macierzyńskich dłoniach Matki Bożej.

Zdarzyło się, że niektóre wizerunki koronował razem z kard. Karolem Wojtyłą. Było takich koronacji siedemnaście (Okulice, Nowy Sącz, Ludźmierz, Rychwałd, Bydgoszcz, Wiślica, Leśniów, Gietrzwałd, Dąbrowa Górnicza, Poznań-Franciszkanie, Święta Lipka, Studzienna, Kraków-Mariacki, Wieluń, Smardzowice, Lewiczyn, Sejny).

Warto w tym miejscu przywołać pewien fakt z koronacji w Ludźmierzu w 1963 r. Po uroczystości koronacyjnej niesiono w procesji ukoronowaną figurę Gaździny Podhala. W pewnym momencie figura się przechyliła i z ręki Maryi wypadło berło, które – błyskawicznym ruchem – podchwycił idący obok biskup krakowski Karol Wojtyła. Świadkowie tego wydarzenia skomentowali: Matka Boża daje znak biskupowi. Po latach Karol Wojtyła został papieżem i otrzymał berło władzy Piotrowej w Kościele.

Stefan Kardynał Wyszyński podczas uroczystości koronacyjnych nauczał wiernych w homiliach, głosząc chwałę Maryi, „Królowej Polski o wielu obliczach”.

Wszystkie koronowane przez prymasa Wyszyńskiego obrazy Matki Najświętszej – 47 wizerunków – zostały skopiowane i powstała z nich oryginalna kolekcja. Wykonała je jedna artystka – Bożena Aleksy z Warszawy, która pracowała nad nimi przez pięć lat. Kolekcja ta (własność Domu Pamięci Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Częstochowie) bywa eksponowana na wystawach w różnych częściach kraju (a nawet w Grodnie na Białorusi). We wszystkich miejscowościach, w których jest wystawiana, przyczynia się do głoszenia chwały Maryi, Matki Chrystusowej, naszej Patronki i Królowej Polski. Ukazuje również Prymasa Tysiąclecia – wielkiego Jej czciciela i piewcę, który w sanktuariach widział ogromną „ilość krynic łask Chrystusowych rozlewających się przez Maryję na kraj”. Uczył on ludzi swoje życie wiązać z Matką Najświętszą, która zawsze prowadzi do Syna – naszego Zbawiciela.

Podziel się:

Oceń:

2015-05-19 13:51

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kard. Grocholewski: pięć zadań duszpasterstwa akademickiego

Margita Kotas

O pięciu zadaniach duszpasterstwa akademickiego mówił w Łodzi kard. Zenon Grocholewski. Dotychczasowy prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej otworzył 16 kwietnia na Politechnice Łódzkiej kongres Rady Konferencji Biskupich Europy nt. duszpasterstwa akademickiego. Potrwa on do 19 kwietnia.

Więcej ...

Wiara dojrzewa w trwaniu przy słowie

Adobe Stock

Więcej ...

Polacy w Watykanie modlili się w rocznicę zamachu na Jana Pawła II

2026-05-13 20:54
Polacy modlili się za Ojczyznę i o pokój na świecie

Vatican Media

Polacy modlili się za Ojczyznę i o pokój na świecie

Czterdzieści pięć lat po zamachu na Placu św. Piotra Polacy zgromadzili się przy miejscu ataku na Jana Pawła II, by modlić się za Ojczyznę i o pokój na świecie. Tegoroczne obchody miały szczególny wymiar również dlatego, że rano w tym samym miejscu zatrzymał się na modlitwie Leon XIV. „Wiemy, że Matka Boża Fatimska, patronka dzisiejszego dnia, uchroniła Jana Pawła II od niechybnej śmierci” – powiedział mediom watykańskim ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Adam Kwiatkowski.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Rity

Wiara

Nowenna do św. Rity

Czechy: Nieznany sprawca ukradł relikwię, czaszkę św....

Kościół

Czechy: Nieznany sprawca ukradł relikwię, czaszkę św....

Majowe podróże z Maryją: Pińczów. U Pani Ponidzia w...

Kościół

Majowe podróże z Maryją: Pińczów. U Pani Ponidzia w...

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Wiara

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności...

Kościół

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności...

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

Wiara

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Wiara

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Papież zadzwonił do działu obsługi klienta....

W wolnej chwili

Papież zadzwonił do działu obsługi klienta....