Reklama

Niedziela Wrocławska

Świątniki – stolica Wołyniaków

Spotkanie w Świątnikach

Archiwum Kresowiaków

Spotkanie w Świątnikach

Wiele dolnośląskich miejscowości – w tym sam Wrocław – to ośrodki kresowej kultury. Jednak od czterech lat w szczególny sposób Kresowiaków z całego świata przyciągają Świątniki w gminie Sobótka, leżące na terenie parafii Nasławice. Proboszcz parafii ks. Zbigniew Słobodecki twierdzi z przekonaniem, że to Matka Boża Bolesna, czczona w wizerunku przywiezionym przez przesiedlonych z Wołynia mieszkańców Niewirkowa, przywołuje tu swoich wiernych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy 1945 r. przyjeżdżały tu tysiące wagonów kolejowych z osadnikami z kresów wschodnich II Rzeczpospolitej, dolnośląskie miejscowości zapełniały się nowymi mieszkańcami. Uciekali – lub byli zmuszeni do opuszczenia ukochanych rodzinnych stron i tu zajmowali puste domostwa i gospodarstwa. Przywozili ze sobą wszystko, co mieli, bądź niewiele – tyle, ile udało im się uratować. Przywozili to, co uważali za najcenniejsze – i tak na Dolnym Śląsku znalazło się wiele cennych relikwii, w tym wizerunków Matki Bożej, do której modlono się o ocalenie i opiekę. Otaczane czcią i kultem obrazy czy figury są nie tylko cennymi pamiątkami religijnymi – stanowią dowód tożsamości narodowej i kulturowej, są dziedzictwem, przeniesionymi do nowej Ziemi Obiecanej.

Reklama

Do Matki Bożej Bolesnej w Świątnikach przyjechał najpierw bp Jan Bagiński z Opola, którego rodzina pochodzi z Kamionki, należącej do parafii w Niewirkowie na Wołyniu. Tam, w kościele parafialnym, przed wizerunkiem Matki Bożej Bolesnej był ochrzczony, pierwszy raz przystąpił do Komunii św. i do sakramentu bierzmowania. Nie zdążył jednak odprawić Mszy św. prymicyjnej – bo jako 21-letni młodzieniec uciekł z rodziną przed wołyńską rzezią w 1943 r. Kiedy po latach bp Bagiński wszedł do kościoła w Świątnikach i zobaczył obraz z Niewirkowa – ze swojego dzieciństwa – miał łzy w oczach. Zaległą Mszę św. prymicyjną odprawił przed Matką Bożą Bolesną po wielu latach swojego kapłaństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wkrótce po jego wizycie do Świątnik zawitała grupa Kresowiaków z nieżyjącym już Ryszardem Zarembą, przewodniczącym Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej. W rozmowie z ks. Zbigniewem Słobodeckim przyznali, że w gronie Wołyniaków chcieliby spotkać się tutaj, gdzie znalazła swe miejsce Matka Boża Bolesna z Niewirkowa i zaprosić też innych, których korzenie tkwią na Kresach. Termin spotkania mógł być tylko jeden: dzień odpustu Matki Bożej Bolesnej. I tak w 2011 r. Towarzystwo Miłośników Kultury Kresowej razem z Radą Parafialną parafii Nasławice, dyrekcją i nauczycielami Szkoły Podstawowej w Świątnikach, przy wsparciu władz lokalnych i wojewódzkich zorganizowało I Ogólnopolskie Spotkanie. Informacje o spotkaniu rozchodziły się różnymi kanałami, plakaty w wielu dolnośląskich miastach i wsiach roznosili wolontariusze. Przy skromnych środkach finansowych i ograniczeniu czasowym były obawy, czy informacja dotrze do Wołynian i ilu z nich przyjedzie? Przyjechało 400 osób: radość i wzruszenie ze spotkania, wspomnienia, hołd poległym w obronie Ojczyzny, wystawy, wykłady i wspomnienia przy kresowych smakołykach – to wszystko pod płaszczem Matki Bożej niewiarkowsko-świątnickiej, jak ją odtąd nazywają Kresowiacy.

Reklama

W kolejnym roku 2012 oprócz delegacji Kresowiaków z całej Polski przyjechał ks. Władysław Czajka, proboszcz parafii w Równem, gen. Mirosław Hermaszewski, prof. Henryk Słowiński, wołyński żołnierz i prezes środowiska 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Bp Jan Bagiński przywiózł do Świątnik relikwie błogosławionego wówczas Jana Pawła II. W sumie w niewielkiej podślężańskiej miejscowości spotkało się 1000 osób.

Od 2013 r. świątnickie spotkania odbywają się w gronie międzynarodowym i ekumenicznym: przyjeżdżają Wołyniacy z Czech, Niemiec, Holandii, USA oraz Ukrainy. W 2014 r. poświęcone zostały kopia cudownego obrazu Matki Bożej Bolesnej, którą ks. Słobodecki z grupą Kresowian zawiózł do parafii w Korcu na Ukrainie oraz pomnik, który Kresowianie zawieźli do Ludwipola (dzisiejsze Sosnove), aby postawić na nieistniejącym cmentarzu katolickim. Spotkania nabrały także charakteru ekumenicznego dialogu: w ub. roku pojawili się Ormianie i przedstawiciele gminy żydowskiej. U progu nowego roku szkolnego ogromne zaangażowanie uczniów i nauczycieli niewielkiej SP w Świątnikach w organizację spotkania jest pięknym gestem. Dla młodzieży jest również najlepszą lekcją żywej historii.

* * *

Powiedzieli:

Abp Józef Kupny
Z radością obejmuję honorowym patronatem V Ogólnopolskie Spotkanie Miłośników Ziemi Wołyńskiej i Kresów, które odbędzie się w dniach 12-13 września w Świątnikach.
Wierzę, że kolejne spotkanie będzie miało charakter edukacyjny, kształtując przede wszystkim w młodym pokoleniu szacunek dla wartości, które zawsze były bliskie każdemu Polakowi. W tym duchu z uznaniem patrzę także na organizowane przez was akcje ratowania nekropolii na Wschodzie.

Śp. Ryszard Zaremba, były prezes TMKK
Myśl modlitwy Wołynian z naszego środowiska pod cudownym obrazem Matki Boskiej Niewirkowskiej wyszła od Marii Chmurzyńskiej, Elżbiety Wojtali i Henryka Słowińskiego, którzy reprezentują Koło Zasłuczan Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej.
Potem przyszła refleksja: a dlaczego nie spróbować zwołać wielu innych, nieznanych nam Wołynian? Przecież do tej pory nie było takiego spotkania.
Tak powstała decyzja: nie jedna Msza, a poważna próba nawiązania kontaktów w środowiskach wołyńskich, Apel Poległych, konferencja pt. „Wołyń i co dalej”, wspomnienia przy wieczornym ognisku. (...) Pewnie trochę za dumne i na wyrost, ale chcieliśmy wreszcie powiązać ze sobą jak największą ilość wołyńskiej braci.
Przyjechaliśmy wieczorem na spotkanie z proboszczem parafii ks. Zbigniewem Słobodeckim. I już po pierwszych słowach, wiedzieliśmy, że ten ksiądz stworzy dla Wołyniaków prawdziwie domową atmosferę. Mało powiedzieć, że przyjął nas z pełnym zrozumieniem i ofertą pomocy. Ksiądz przyjął nas z otwartym sercem, jak dawno oczekiwanych, miłych gości. (...)
Nie znałem po prostu do tej pory mieszkańców Świątnik. Choć mam siwe włosy i wiele już widziałem, ale takiego bezinteresownego zaangażowania mieszkańców, Rady Parafialnej, Sołtysa, Dyrektor Szkoły – jeszcze nie. Kochani – bardzo wam dziękujemy i „kłaniamy się czapką, po staropolsku, do samej ziemi”.

Wypowiedź z 2011 r.

* * *

12 września – Świątniki


Uroczystości mają miejsce w kościele oraz na placu przy Szkole Podstawowej
13.00 – Msza św. z udziałem Narodów Kresów,przewodniczy abp Józef Kupny – transmisja w Radiu Rodzina
15.30 – Międzynarodowa konferencja: W 70. rocznicę przesiedleń. Losy Narodów Kresów po II wojnie światowej
17.00 – występy zespołów: Serpynok z Ukrainy
18.00 – biesiada kresowa

13 września


13.00 – Msza św.
14.10 – Testament 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej
14.15 – Apel pamięci w 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Salwa honorowa
14.30 – odsłonięcie tablicy pamięci Korpusu Ochrony Pogranicza
15.00 – pokazy Straży Granicznej
16.00 – występy zespołów Ziemi Ślężańskiej

Podziel się:

Oceń:

2015-09-10 09:53

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

XVII Wrześniowe Kresowiana w Białej już za nami

Mszy św. w intencji Kresowian przewodniczył bp Zbigniew Kiernikowski

Monika Łukaszów

Mszy św. w intencji Kresowian przewodniczył bp Zbigniew Kiernikowski

15 września br. w Białej k. Chojnowa odbyły się XVII Wrześniowe Kresowiana. Jak co roku, w miejscowym parku spotkali się kresowiacy, ich rodziny i przyjaciele z całego Dolnego Śląska

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Więcej ...

Co zrobić, kiedy doświadcza się, że modlitwa nie pomaga?

2025-04-06 20:42

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? Dziś co nieco o modlitwie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Wiara

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami