Reklama

Wokół edukacji

Szklana niania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bez wątpienia elektroniczne media otwierają przed młodym pokoleniem ogromne możliwości, dominuje w nich ułatwiony dostęp do wszelkiego rodzaju informacji. Trzeba mieć jednak świadomość, że z tymi możliwościami wkraczają do nas wielkie zagrożenia.
Rozpoczynająca się rewolucja medialna stawia przed nami wszystkimi nowe wyzwania. Globalizacja mediów i z tym związana globalizacja kultury jest procesem nieodwracalnym. Interaktywność mediów i ich cyfryzacja, przejmowanie przez nie części sektora usług zmusza do zadania sobie pytania: czy jesteśmy do tego przygotowani? W sensie technicznym - raczej tak. Ale czy w sensie psychologicznym i pedagogicznym?
Dzieci oglądają telewizję średnio powyżej 30 godzin tygodniowo, dostępność do komputerów i Internetu rośnie z dnia na dzień. Zapaleni uczestnicy gier komputerowych poświęcają im nawet kilkadziesiąt godzin tygodniowo. Liczne badania, zarówno zagraniczne, jak i polskie ukazują negatywne skutki oglądania telewizji przez dzieci. "Oglądanie telewizji wzbudza silne emocje, często nawet pozytywne, ale ponieważ emocje te następują bardzo szybko po sobie, nie mogą zatem być głębiej przeżyte i w sumie doprowadzają do poczucia ogólnego pobudzenia i oszołomienia" (prof. Maria Braun-Gałkowska, psycholog). Jeżeli więc będą to uczucia dramatyczne, którym towarzyszą obrazy krzywdy czy niesprawiedliwości, to pamiętajmy, że częste ich przeżywanie nie doprowadzi do uwrażliwienia dzieci, ale zobojętnienia.
Telewizja sprzyja bierności i lenistwu umysłowemu. Poprzez gotowy, podany na tacy obraz doprowadza do obniżenia sprawności myślenia abstrakcyjnego, gdyż wyręcza wyobraźnię. Oglądanie telewizji nie wymaga żadnej aktywności fizycznej. Jest bardzo łatwym sposobem spędzania czasu. W grach komputerowych jest trochę inaczej, gdyż w nich gracz jest aktywnym uczestnikiem tego, co się dokonuje na ekranie. To prawda, ale w większości gier komputerowych (ok. 95%) akcja opiera się na różnego rodzaju agresji. O jakiej zatem aktywności jest mowa?
Dorośli, pochłonięci swymi obowiązkami (a czasem tylko troskami - brak pracy, pieniędzy), ograniczają swój czas spędzony z dziećmi do minimum. Cieszą się, że dziecko ich nie angażuje, że samo sobie organizuje czas, bo i oni mogą, popijając kawę, zanurzyć się w kolejnym serialu czy teleturnieju. Telewizja w wielu domach służy za niańkę. Tyle tylko, że kiedyś (prawdziwe) nianie rozbudzały w dzieciach piękne i szlachetne uczucia, umiały otoczyć je miłością, a swoimi codziennymi opowieściami rozwijały ukryte pokłady wyobraźni, wyzwalając w dzieciach piękno i dobro. A jakież referencje można wystawić tak powszechnie obecnej w naszych domach "szklanej niani"? Na pewno jest skuteczna. Uczy bezwzględności, popularyzuje modę na bycie twardym, ma niewybredny, bardzo wulgarny język i wiele jeszcze innych cech.
Dzieci oglądające programy telewizyjne, w których eksponuje się agresywne zachowania, oraz uczestnicy tzw. agresywnych gier komputerowych okazują się w sytuacjach codziennych zdecydowanie bardziej agresywne niż te, które preferują np. Cudowne lata. Współczesna telewizja, która zawładnęła życiem bardzo wielu dzieci i ich rodziców, która w wielu domach podporządkowała sobie rytm i harmonogram dnia, jest bardzo ekspansywna i brutalna. Mówi się, że stajemy się społeczeństwem wykrzywionym i koślawym. Czy telewizja nie ma w tym względzie swojego udziału? Przecież dziecko, wbrew swoim potrzebom rozwojowym, oglądając całymi godzinami telewizję, najczęściej siedzi w pozycji dla siebie wygodnej, ale niewłaściwej; rzadziej korzysta z zajęć ruchowych na świeżym powietrzu. Przykładem choroby telewizyjnej, oprócz padaczki, jest zapadnięta klatka piersiowa, okrągłe plecy, lęki nocne, zwiotczałe mięśnie, słaba koncentracja uwagi, ogólne zmęczenie organizmu. Trzeba wiedzieć, że telewizja, gry komputerowe jako środki dostarczające wielu różnorodnych wrażeń wzrokowych i słuchowych zbyt mocno obciążają układ nerwowy.
Ktoś mądry powiedział: "Jeśli twoje dziecko żyje nad morzem, to nie buduj muru, ale naucz je pływać". Elektroniczne media na dobre usadowiły się w naszym życiu. Nic na to nie poradzimy, wręcz odwrotnie, musimy za nimi nadążyć, żebyśmy umieli się odnaleźć w nowej informatycznej rzeczywistości. Trzeba jednak nauczyć się panowania nad nimi. Nauczenie dzieci odbioru świata za pomocą telewizji, Internetu, które, obok rodziny, przedszkola i szkoły mają wielki wpływ na przygotowanie ich do życia w społeczeństwie, to obecnie jedno z ważniejszych zadań. Zakazy ich użytkowania byłyby w tym momencie wielkim bezsensem; środki te właściwie i selektywnie wykorzystywane stają się kopalnią wiedzy, informacji. Wprawdzie jest ich niewiele, ale przecież są programy, które rodzą i rozwijają pozytywne uczucia, sprawiając, że lepiej rozumiemy innych czy samych siebie. Dlatego nie sugeruję odstępowania od telewizji czy Internetu, ale proces przygotowania dzieci do korzystania z nich. Zadanie to stoi nie tylko przed rodzicami. To zadanie również szkoły; na szczęście twórcy reformy edukacji zadbali o kształcenie dzieci i młodzieży do odpowiedzialnego korzystania z mediów. Jeśli naprawdę zależy nam na dzieciach (a przecież zależy), musimy w porę wpłynąć na twórców programów informacji masowej, bo w przeciwnym razie XXI wiek, w który wkroczyliśmy, stanie się wiekiem przemocy, okrucieństwa i zachowań dewiacyjnych. Dorastająca młodzież, którą pochłania bardziej kontakt z rówieśnikami, poświęca telewizji mniej czasu, natomiast nasi najmłodsi mogą bardzo szybko paść ofiarą elektronicznego nałogu, co w efekcie końcowym sprowadzi na nie cały sznur zaburzeń charakterologicznych. A tego przecież nie chcemy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Irlandia: chrzest nie narusza prawa dzieci

2026-01-22 10:18

Adobe Stock

Była prezydent Irlandii Mary McAleese, prawniczka i kanonistka, stwierdziła niedawno w artykule opublikowanym na łamach dziennika Irish Times, że chrzest niemowląt narusza prawa człowieka dzieci i stanowi akt kontroli ze strony Kościoła. Duchowieństwo i świeccy katolicy w Irlandii zdecydowanie odrzucili te twierdzenia, postrzegając je jako okazję do wyjaśnienia, czym w istocie jest chrzest.

Więcej ...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

2026-01-19 21:40

Materiał prasowy

Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.

Więcej ...

Chrystus mieszkanie błogosławi

2026-01-22 21:37

Karol Porwich/Niedziela

Nie ma wątpliwości jak bardzo potrzebna jest wizyta kolędowa, która w dalszym ciągu jest szczególnym momentem dla katolików.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...

Kościół

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...

Damy z Bogiem radę (22 I 2026)

Damy z Bogiem radę (22 I 2026)

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Kielce: tajemnica „ściętej” kapliczki maryjnej...

Niedziela Kielecka

Kielce: tajemnica „ściętej” kapliczki maryjnej...

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana...

Kościół

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana...

Kompromitacja Europy na Grenlandii

Wiadomości

Kompromitacja Europy na Grenlandii

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...