Reklama

Wiara

GPS na życie

Owocowy smak

Grafvision/Fotolia.com

Herbata owocowa w grubym tekturowym pudełku. Sześć smaków.
Na dworze zawierucha. Lepiej nie wystawiać nosa za okno.
Malinowa będzie w sam raz. Tylko... skąd wzięła się na moim biurku?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zagadka coraz ciekawsza. Na saszetce cyfry, a zza niej wystaje maleńki rulon. I słowa. „Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku Izraelu! Ja cię wspomagam, mówi Pan”. Skąd, Boże, wiedziałeś, że właśnie tego dzisiaj potrzebuję? Twojego namacalnego wsparcia. Poczucia, że troszczysz się o mnie. I zwyczajnego pocieszenia. Jesteś.

Po chwili – kiedy przyglądam się kolejnym torebkom, tak samo opatrzonym – wszystko się wyjaśnia. Kalendarz adwentowy! Na każdy dzień inne Słowo. Pocieszenie. Miłość. Przypomnienie. Napomnienie. Wezwanie. Odkładam więc na swoje miejsce saszetkę, którą trzymam w ręku, a sięgam po pierwszą w kolejności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe... Czyli przebudź się, zatęsknij. Za Bogiem, modlitwą. Za spotkaniem z człowiekiem – przy herbacie owocowej. Nie prześpij kolejnego czasu, który dostałaś.

Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego. Jak wyprostować ścieżkę? Co zrobić? Spróbuj znaleźć wyjątkowy czas tylko dla Boga. Na początek nie potrzeba wielkich słów, narzucania sobie piętnastu modlitw na dzień. Wystarczy każdego poranka albo wieczoru pięć minut, no, może dziesięć – żeby usiąść i pobyć z Bogiem i ze sobą. Nic tak nie ustawia we właściwym świetle rzeczywistości, problemów, wątpliwości, jak taki czas. Już to przerabiałam. Wiem, że działa.

Reklama

Eliasz już przyszedł, a nie poznali go... Hmm, trudne to zdanie. Ileż razy minęłam się z prorokiem, którego Bóg mi wysłał. Bo za młody, bo ma zupełnie inne spojrzenie na świat niż ja, bo wcale mnie nie zna, nie wie, jak wygląda moje życie... Dzisiaj też do mnie przyjdzie? Rozpoznam go?

Wielbi dusza moja Pana. Zawsze, w każdej sytuacji... Kiedy prosto i bezproblemowo – jeszcze pół biedy. Łatwiej choćby wieczorem powiedzieć: dziękuję, uwielbiam. A kiedy nie wiem, czy moje dziecko urodzi się żywe? Odpływając w narkozę, uwielbiam... przez łzy. Za dziewięć miesięcy, za czekanie. Za każdy ruch...

Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu; dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. Narodziłeś się. Urodziła się i ona. Więc razem wyśpiewujemy: Chwała na wysokości, chwała na wysokości, a pokój na ziemi!

* * *

Herbata owocowa. Najlepszy prezent, jaki mogłam dostać. Przypomniał mi, że to czas, kiedy mam czekać. Na co? Na Kogo? Jak? Papież Franciszek namawia, żeby pozwolić się Bogu zaskoczyć. Przecież mnie już wielokrotnie zaskoczył! I z małymi, z pozoru nieważnymi rzeczami, i z tymi istotnymi, najważniejszymi dla mnie. Praca, którą wykonuję, a miałam przecież zarządzać firmami. Epizod z mieszkaniem w domu, w którym toczyło się całe życie mojej wspólnoty, a ja zawsze broniłam się przed takim stylem bycia. Ale to właśnie te kilka miesięcy zmieniły moje życie. Daj się Bogu zaskoczyć...

Herbata owocowa. Niezwykły prezent od niezwykłych ludzi. Dziękuję.

Podziel się:

Oceń:

2015-12-09 08:38

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Abp Wacław Depo na Jasnej Górze: nasza wiara starła się z indoktrynacją i zaprogramowaną ateizacją narodu

2026-08-15 12:47
Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Jasna Góra Klasztor Ojców Paulinów

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

- Od czasów kardynała Stefana Wyszyńskiego nasza wiara starła się z indoktrynacją i zaprogramowaną ateizacją narodu, które pozostawiły swoje mocne piętno - powiedział w homilii podczas Sumy Pontyfikalnej na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Jak dodał - doświadczamy na co dzień zrelatywizowania prawdy oraz kryzysu autorytetów.

Więcej ...

98 lat temu powiedziała Bogu „tak”. Święta bliska Janowi Pawłowi

2026-08-15 18:40
Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Vatican Media

Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Jestem osobiście wdzięczny tej odważnej kobiecie, którą zawsze czułem blisko siebie - mówił Jan Paweł II o Matce Teresie. Spotykali się wielokrotnie, a Papież odwiedził ją także wśród umierających w Kalkucie. Początkiem tej niezwykłej drogi było jednak „tak” młodej Ganxhe Bojaxhiu wypowiedziane Bogu. 98 lat temu w Letnicy dojrzewało powołanie przyszłej świętej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Kościół

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie...

Kościół

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie...

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Co Jan Paweł II mówił o różańcu? Posłuchaj...

Kościół

Co Jan Paweł II mówił o różańcu? Posłuchaj...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Kościół

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego