Reklama

Głos z Torunia

Gołębica Magdalena

Magdalena Mortęska

Wiesław Ochotny

Magdalena Mortęska

Lubiła i polecała zabawy duchowe, a przy tym stawiała rozsądek nad przesadnym rygorem. Była raczej gołębicą wiedzioną zieloną gałązką życia niż krukiem omamionym zapachem padliny. I do tego wyborna menadżerka wytrwale dochodząca praw instytucji, którą reprezentowała. Taki obraz Magdaleny Mortęskiej, ksieni chełmińskiej i reformatorki zakonu Benedyktynek w Polsce, zarysowali prelegenci sympozjum naukowego pt. „Między mistyką a codziennością. Magdalena Mortęska i jej rola w reformie trydenckiej”. Sympozjum odbyło się 2 grudnia w Centrum Dialogu w Toruniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sympozjum naukowe poświęcone ksieni chełmińskiej Magdalenie Mortęskiej poprzedzono Mszą św. w kaplicy toruńskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Eucharystii przewodniczył abp Edmund Piszcz, a słowo Boże wygłosił bp Józef Szamocki. Otwierając sympozjum w auli Centrum Dialogu w Toruniu, bp Andrzej Suski powiedział: – Słowa uczą, a pociągają przykładni ludzie. Należy więc pozbierać okruchy informacji dotyczące ksieni Magdaleny Mortęskiej. To sympozjum jest preludium w procesie beatyfikacyjnym. Jako pierwszy głos zabrał ks. prał. dr Sławomir Oder, który przedstawił okoliczności prób rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego ksieni Mortęskiej na przestrzeni wieków i podkreślił aktualność kultu w Lubawie, Mortęgach i klasztorach benedyktyńskich.

Kobieta mądra

Reklama

W prelekcjach s. Małgorzaty Borkowskiej OSB i prof. dr. hab. Waldemara Rozynkowskiego ksieni Magdalena jawi się przede wszystkim jako kobieta wysokiej mądrości, inteligencji i ze zmysłem prawnym. Realizując postanowienia Soboru Trydenckiego (1545-63), zreformowała regułę benedyktyńską, przy czym przystosowała ją do realiów ówczesnego życia. Dzisiaj powiedziałoby się o niej, że idzie z duchem czasu. Równie ważne, co urzeczywistnianie reguły chełmińskiej, było dla Mortęskiej prowadzenie szkół dla panien świeckich oraz edukacja kandydatek do profesji zakonnej. Obok nauki czytania, pisania, rachunków, śpiewu i haftu w szkołach przyklasztornych rozwijano charakter i cnoty chrześcijańskie. Panny spod skrzydeł ksieni musiały wyjść takie, by „znać było, że się w klasztorze chowały”. A po cóż ta edukacja? Dla wiedzy – wiedzy, jak dojść do świętości, która – według Mortęskiej – była osiągalna dla każdego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kobieta przedsiębiorcza

Magdalena Mortęska, wykorzystując swoje zdolności, troszczyła się o materialną i techniczną stronę funkcjonowania zakładanych fundacji benedyktyńskich. Wyraźnie wybrzmiało to w wykładach dr Żanety Sztylc oraz dr hab. Anny Sztylar. Dzisiaj śmiało można by nazwać ją menadżerką, bowiem w sobie właściwy sposób podnosiła z ruiny stare klasztory benedyktyńskie, zakładała nowe, a w często wieloletnich procesach odzyskiwała zagrabione dobra klasztorne. Znamienne jest, że to ksieni Mortęska uczestniczyła w fundacji kolegium jezuickiego w Toruniu. Utworzyła również seminarium duchowne kształcące kapelanów klasztornych oraz dom dla starszych księży.

Zobaczyła Jezusa

Reklama

Ks. prof. dr hab. Mirosław Mróz zapoznał słuchaczy z istotą dzieł Mortęskiej, zwracając szczególną uwagę na jej „Rozmyślania o Męce Pańskiej”. – Spotykamy tu kobietę, która jest przekonana o doświadczeniu obecności Jezusa – podkreślił prelegent. Zaznaczył, że Mortęska bardziej niż umartwianie cielesne zalecała swoim podopiecznym „zabawy duchowe”. Przy medytacji Słowa Bożego doświadczyła Jezusa, co miało niewątpliwy wpływ na jej postęp duchowy. Jak jednak przełożyć ćwiczenia duchowe zalecane przez ksienię na życie codzienne? Prelegent wyjaśnił obrazowo, że trzeba być gołębiem, którego Noe wypuszcza z arki. Trzeba być gołębicą, zanurzyć się w tajemnicy, dotrzeć do obecności Jezusa i zaszczepić w swoim sercu gałązkę nowego życia jak Mortęska, która zobaczywszy Jezusa swoim życiem, postawą i modlitwą, obwieszczała wszystkim, że to Jezus ją zbawił.

Organizatorami sympozjum byli: Kuria Diecezjalna Toruńska, Wyższe Seminarium Duchowne w Toruniu oraz Polskie Towarzystwo Teologiczne oddział w Toruniu. Spotkanie zgromadziło ok. 200-osobowe grono słuchaczy, w tym siostry benedyktynki z różnych klasztorów. Patronatem honorowym objęli obecni na konferencji Alina i Jan Szynaka, aktualni właściciele rodzinnej posiadłości ksieni Mortęskiej w Mortęgach. Konferencję zwieńczyła wspólna modlitwa o łaski za wstawiennictwem ksieni Mortęskiej, którą poprowadził rektor toruńskiego Wyższego Seminarium Duchownego ks. kan. prof. dr hab. Dariusz Zagórski.

* * *

Magdalena Mortęska (1554 – 1621)
Magdalena Mortęska (1554 – 1621). Urodzona w Pokrzywnie k. Grudziądza, wychowywała się w Mortęgach k. Lubawy. W wieku 24 lat wstąpiła do klasztoru Sióstr Benedyktynek w Chełmnie, gdzie została ksienią – najwyższą przełożoną klasztoru.
Zajęła się odnową i reformacją potrydencką klasztorów benedyktyńskich, m.in. w Chełmnie i Toruniu. Dla dziewcząt zakładała przyklasztorne szkoły na wysokim poziomie.
Jednooka ksieni (okaleczyła się w dzieciństwie przy pracach kuchennych) kształciła, ale i wychowywała, była bowiem znana jako kobieta mądra, roztropna, wytrwała, energiczna, a przy tym głęboko uduchowiona. Pochowana w Chełmnie w podziemiach kościoła poklasztornego

Podziel się:

Oceń:

2015-12-10 09:21

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Spotkanie mariologów w mieście Maryi

Studio Niedziela TV

Polskie Towarzystwo Mariologiczne działa już od 20 lat. Okazją do uczczenia jubileuszu było sympozjum dotyczące maryjności w Kościele i mariologii w teologii, które 12 i 13 września odbywało się w siedzibie towarzystwa – Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Więcej ...

Kard. Sturla: w listopadzie wizyta Leona XIV w Urugwaju

2026-07-15 10:41
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

- Arcybiskup Montevideo, kard. Daniel Sturla, poinformował we wtorek, że papież Leon XIV planuje odwiedzić Urugwaj w listopadzie br. Zaznaczył jednak, że ostateczne daty i program podróży zostaną potwierdzone przez Stolicę Apostolską, prawdopodobnie pod koniec lipca.

Więcej ...

Bez odpowiedzialności

2026-07-15 14:26
Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

- Jeżeli pan porówna moje decyzje do tych, które podejmowali politycy PiS, którzy przeczyli, że dochodziło do jakichkolwiek nieprawidłowości, do moich decyzji, które były bardzo twarde i bardzo szybkie, to sam może pan z tego wyciągnąć wnioski – z taką butą prezydent Warszawy odpowiedział dziś dziennikarzowi wPolsce24 na pytanie o oczekiwania jego własnej dymisji, jakie pojawiają się od początku afery ze Szpitalem Południowym. W tej dyscyplinie wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej ściga się z kolegą z partii, Marcinem Kierwińskim, który odpowiada za warszawskie struktury KO, ale też nie ma sobie nic do zarzucenia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Trener Hiszpanii:

Wiara

Trener Hiszpanii: "Modlę się każdego dnia. Nie dlatego,...

Milioner przekazuje każdemu ochrzczonemu w parafii...

Kościół

Milioner przekazuje każdemu ochrzczonemu w parafii...

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Kościół

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Wiara

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Aspekty

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Kościół

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Wiadomości

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...

Kościół

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...