Reklama

Niedziela w Warszawie

Po śladach Błogosławionego

Portret beatyfikacyjny bł. ks. Stanisława Papczyńskiego

Archiwum Zgromadzenia

Portret beatyfikacyjny bł. ks. Stanisława Papczyńskiego

Dwa lata trwały przygotowania do otwarcia Muzeum bł. Stanisława Papczyńskiego w Górze Kalwarii. W poznaniu życia i działalności Błogosławionego i założonego przez niego Zgromadzenia pomogą multimedia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Efekt dwuletnich prac jest co najmniej zadowalający. Oryginalne eksponaty i dokumenty związane z życiem wciąż słabo znanego Błogosławionego i działalnością Marianów, ich repliki i rekonstrukcje zgromadzone w muzeum usytuowanym w suterenach domu zakonnego, obok Wieczernika, który jest sanktuarium bł. o. Stanisława Papczyńskiego – uzupełniają prezentacje multimedialne.

– Pokazujemy nie tylko życie o. Stanisława i historię Zgromadzenia na tle dziejów Polski, ale także naszą obecną działalność – mówi ks. Jan M. Rokosz MIC, dyrektor muzeum. – Także to, że dzieło Błogosławionego, jakim jest nasze Zgromadzenie, świadczy o jego autentycznym doświadczeniu Boga. To dzieło wciąż trwa i rozwija się.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Narracja na trzech poziomach

Twórcom ekspozycji w budynkach klasztornych zgromadzenia Księży Marianów na Mariankach w Górze Kalwarii udało się zgromadzić, jak zaznacza ks. Jan Rokosz, wszystkie dzieła bł. o. Stanisława w formie oryginalniej lub rekonstrukcji. – Dotarliśmy do niektórych książek z jego biblioteki, z jego autografami. Mamy habit, który został wyjęty z jego trumny w 2007 r. To najważniejszy eksponat – mówi Ksiądz Dyrektor.

Reklama

Są oryginalne przedmioty z epoki. Książki, które należały do pierwszych wspólnot Marianów, jest oryginalny mszał, należący do Bernardynów w Górze Kalwarii, który najpewniej przekazano pierwszym tutejszym Marianom w Wieczerniku. Jest replika pierwszej modlitwy o beatyfikację Ojca Założyciela, napisanej najpewniej tuż po jego śmierci.

Ekspozycję podzielono na części chronologiczno-tematyczne, a narracja – jak zaznacza ks. Rokosz – przebiega na trzech poziomach, w zależności od wyrobienia, oczekiwań i zainteresowań zwiedzających: dla młodzieży, dla dorosłych, ale także znawców czy ludzi bardziej zainteresowanych szczegółami.

– Ekspozycja jest nowoczesna, wykorzystaliśmy animację przestrzenną, mamy multimedia, które przez teksty, słowo mówione i obrazy – zdjęcia i filmy – pokazują historię i przesłanie Błogosławionego – podkreśla Ksiądz Dyrektor. – Nie chcieliśmy tworzyć placówki, przechowującej przedmioty, lecz żywą ekspozycję, która ma przemawiać do ludzi. Także dosłownie, przez prezentację nagrań z niektórymi myślami Błogosławionego.

Spowiednik króla

Pomysł stworzenia ekspozycji powstał po tym, gdy w 2011 r. Senat RP uznał bł. o. Papczyńskiego „za godny naśladowania wzór Polaka oddanego sprawom Ojczyzny”. Był wzorem dla współczesnych, a w pamięci potomnych zapisał się jako patriota, towarzyszący Polakom w dramatycznych chwilach, których nie brakowało: Rzeczpospolita prowadziła wówczas wiele wojen. Apelował o naprawę państwa, piętnował upośledzenie warstw najniższych, liberum veto i prywatę osób publicznych.

Reklama

Już wkrótce, po tym jak w 1661 r. został wyświęcony na kapłana, ludzi zachwycała pasja, z jaką głosił Słowo Boże. Jego sława, jako wychowawcy, kaznodziei, teologa i spowiednika, rozeszła się szeroko, wkrótce do jego konfesjonału zaczęły się ustawiać kolejki. Przy konfesjonale młodego pijara klękali biskupi i senatorowie, a nawet Jan III Sobieski i nuncjusz apostolski abp Antonio Pignatelli, późniejszy papież Innocenty XII.

Ale – jak podkreśla znany publicysta Grzegorz Polak – o. Papczyński nie zaniedbywał także uczynków miłości wobec bliźniego. – Często odwiedzał szpitale, sierocińce, domy starców, upośledzonych i biednych i udzielał im także materialnego wsparcia. Nigdy nie odprawił ubogiego z niczym – zaznacza.

W Nowej Jerozolimie

Dziełem życia o. Papczyńskiego było założone przez niego Zgromadzenie Księży Marianów. Pierwszy dom Zgromadzenia powstał w 1673 r. w Puszczy Korabiewskiej (dziś Mariańskiej) k. Skierniewic. Wtedy też bp Jacek Święcicki zaaprobował wspólnotę. Po tym, gdy bp Stefan Wierzbowski zaprosił o. Stanisława pod Warszawę, gdzie zakładał nowe miasto, Nową Jerozolimę (dzisiejszą Górę Kalwarię), a Marianie otrzymali kościół Wieczerzy Pańskiej (Wieczernik), zabudowania gospodarcze i ziemię, rozwinął tam działalność apostolską.

To ona stała się jednym z trzech celów Zgromadzenia. Dwa pozostałe, jak pisał w „Niedzieli” Grzegorz Polak, to: szerzenie czci Matki Bożej Niepokalanej i modlitwa za dusze czyśćcowe. Ten ostatni cel Zgromadzenia ma podłoże w osobistych doświadczeniach o. Papczyńskiego, który miał wizję czyśćca i słyszał prośby zmarłych o modlitwę.

Patron zagrożonego macierzyństwa

Reklama

Na ekspozycji w Górze Kalwarii prezentowane są głównie rekonstrukcje dokumentów. – Długo zastanawialiśmy się, w jaki sposób spróbować odtworzyć podstawowe dokumenty o bł. Stanisławie i o historii zakonu – mówi ks. Jan Rokosz. – Problem polegał na tym, że trudna historia naszego zakonu sprawiła, że większość tych dokumentów została zagubiona, albo zniszczona.

Odtworzono je komputerowo przy użyciu próbek charakteru pisma o. Papczyńskiego. Podobnie odtworzono dokumenty z historii zakonu. – Np. przywileje króla Jana III Sobieskiego dla Marianów powstały w oparciu o studium dokumentów, które wyszły z kancelarii królewskiej – zaznacza Ksiądz Dyrektor. – Podobnie było z dokumentami erekcyjnymi Zgromadzenia, które wyszły z kancelarii bp. Stefana Wierzbowskiego, wielkiego protektora Błogosławionego i zakonu.

Na zwiedzenie otwartej niedawno ekspozycji trzeba poświęcić co najmniej kilkadziesiąt minut. Marianie radzą jednak zarezerwować sobie więcej czasu; tyle jest tu do obejrzenia, przeczytania i posłuchania. – Błogosławiony jest uznawany coraz powszechniej za patrona zagrożonego macierzyństwa. Za jego przyczyną przed beatyfikacją został ożywiony martwy płód w łonie matki. Przyjeżdża coraz więcej ciężarnych kobiet, które mają problemy z utrzymaniem ciąży, małżeństwa bezdzietne, które proszą o jego wstawiennictwo – zaznacza ks. dyrektor Rokosz. – Teraz przy okazji będą mogli zapoznać się z naszą ekspozycją.

Podziel się:

Oceń:

2015-12-16 12:12

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Dzień Cichociemnych w 75. rocznicę pierwszego zrzutu

Więcej ...

Spotkanie z Donaldem Turbittem [zaproszenie]

2025-11-28 21:46
Donald Turbitt

Archiwum Mężczyzn św. Józefa

Donald Turbitt

Już w najbliższą niedzielę w parafii św. Maksymilian Marii Kolbego we Wrocławiu-Gądowie odbędzie się spotkanie z założycielem międzynarodowego ruchu „Mężczyźni św. Józefa”.

Więcej ...

Jezus to nie tylko superczłowiek - Sobór Nicejski nie przestaje mówić

2025-11-29 16:00

Red

Nicea wciąż przypomina, że Jezus nie jest bohaterem z przeszłości, lecz Synem Bożym, który prowadzi dzieje ku obiecanej przyszłości. W epoce, która wierzy niemal wyłącznie w teraźniejszość, papież pokazuje, że pamięć może być twórcza.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia...

Wiara

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia...

Jest data ingresu kard. Grzegorza Rysia do katedry na Wawelu

Kościół

Jest data ingresu kard. Grzegorza Rysia do katedry na Wawelu

Rozważanie do Słowa Bożego: Czuwanie jest trzeźwą...

Wiara

Rozważanie do Słowa Bożego: Czuwanie jest trzeźwą...

Nowenna do św. Mikołaja

Wiara

Nowenna do św. Mikołaja

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie ks. Chmielewskiego

Kościół

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie ks. Chmielewskiego

Papież: na Ukrainie konieczne jest zawieszenie broni, jest...

Leon XIV

Papież: na Ukrainie konieczne jest zawieszenie broni, jest...

Komunikat ws. reportażu

Kościół

Komunikat ws. reportażu "Ksiądz rektor i pani Emilia"...

Watykan: ekskomunika dla biskupa i kapłana za udzielenie...

Kościół

Watykan: ekskomunika dla biskupa i kapłana za udzielenie...

Miss Universe 2025 oddała chwałę Jezusowi.

W wolnej chwili

Miss Universe 2025 oddała chwałę Jezusowi. "Taka była...